200 tys. kierowców jeździ bez polisy OC
Obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej musi wykupić każdy, kto ma samochód. Na koniec 2008 roku takie polisy miało 16 mln aut. Ciekawsze jest jednak to ilu kierowców jeździło bez ubezpieczenia? Jak szacuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może to być nawet 200 tys. osób. Jednak nie można podać dokładnej liczby są to tylko dane szacunkowe.
Co grozi za brak ubezpieczenia OC?
Jeśli spóźniamy się z kupnem polisy o 3 dni, zapłacimy 420 zł kary. Gdy mieścimy się w przedziale od 3 do 14 dni, kara będzie wynosiła 1040 zł, natomiast w przypadku przerwy w ubezpieczeniu trwającej dłużej niż 14 dni zapłacimy 2090 zł. Jeśli w tym czasie spowodujemy wypadek opłata wzrasta, ponieważ będziemy musieli pokryć koszty naprawy auta poszkodowanego, jak również ewentualne koszty leczenia i procesu sądowego. Oczywiście mandat, który wystawi Policja.
Pocieszające jest jednak to, że coraz mniej kierowców jeździ bez OC. A powodem jest wzrost świadomości konsekwencji braku polisy. Mimo, że w pierwszej kolejności koszty pokrywa Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny – będzie się jednak domagał zwrotu pieniędzy od sprawcy.
Co roku nieubezpieczeni kierowcy wpłacają do kasy UFG miliony złotych z tego tytułu. Koszty materialne to konsekwencje, które nadszarpną naszą kieszeń, w najgorszym wypadku może się okazać, że za brak polisy wartej kilkaset złotych zapłacimy majątek.
Oprócz tego do końca życia będziemy płacić poszkodowanemu rentę, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych zadośćuczynienia.
Musimy mieć świadomość, że Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny jest w stanie ustalić osoby, które nie mają polisy. Może się okazać, że któregoś pięknego dnia otrzymasz wezwanie do zapłaty kary za brak ubezpieczenia obowiązkowego OC. Są powody, dla których polisa OC jest obowiązkowa, nie bagatelizujmy ich.