Kto zapłaci za uszkodzenie auta na dziurawej drodze?
Po zimie nasze drogi wyglądają niestety jak szwajcarski ser. Jeśli auto ucierpi w którejś z nich nie należy odjeżdżać bez wezwania policji czy staży miejskiej, pomoże to w dochodzeniu roszczeń od zarządcy dróg. Czego będziesz potrzebował, żeby za uszkodzenia płacił winny?
Jak już wspomnieliśmy, jeśli uszkodziłeś auto na dziurawej drodze, nie ruszaj się z miejsca i podejmij następujące kroki:
1. Sporządzenie dokumentacji;
* wezwij mundurowych, którzy sporządzą protokół a on uwiarygodni twoją wersje zdarzenia – masz możliwość zrób zdjęcia: samej dziury, okolicy żeby udowodnić, że to właśnie w tym miejscu i na tej drodze oraz jak uszkodzony został samochód,
- nie zapominajmy o świadkach, mogą nimi być pasażerowie twojego samochodu, jak również przechodnie. Należy spisać dane tych osób żeby się móc z nimi skontaktować jak zaistnieje taka konieczność,
- nie należy zwlekać ze zgłoszeniem szkody, z czasem zapominamy o szczegółach.
2. Złóż wniosek o odszkodowanie ( informacje, jakie muszą być w nim zawarte):
- dokładne miejsce, czas i przyczynę zdarzenia,
- prędkość, z jaką jechaliśmy,
- pogodę, widoczność,
- szkic sytuacyjny miejsca,
- rozmiar zaistniałych szkód,
- kiedy i gdzie sprawa została zgłoszona na policję.
3. Należy ustalić na czyjej drodze doszło do zdarzenia:
- za autostrady i drogi ekspresowe, odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad,
- za ulice, jeśli są drogami powiatowymi, odpowiada Zarząd Dróg Miejskich. Jeśli są drogami dzielnicowymi, zarządzają nimi wydziały infrastruktury poszczególnych dzielnic,
- ze względu na skomplikowaną sytuację prawną, czasami nie wiadomo, do kogo należy dana ulica. Aby to ustalić, należy zwrócić się do najbliższego urzędu dzielnicy,
- zdarza się, że niektóre lokalne ulice (najczęściej małe drogi osiedlowe) mają status zakładowych bądź spółdzielczych, wówczas pisemne roszczenia należy kierować pod ich adres.
4. Sporządzenie wniosku o odszkodowanie. Należy w nim zamieścić:
- opis zdarzenia ( miejsce, czas, powstałe uszkodzenia),
- ksero dowodu rejestracyjnego auta i prawa jazdy kierowcy,
- zdjęcia, które zostały zrobione na miejscu zdarzenia,
- oświadczenie świadków z miejsca zdarzenia,
- informację o wysokości żądanego odszkodowania i dokumenty uzasadniające wysokość oczekiwanych roszczeń.
Taki wniosek należy przekazać do właściciela feralnej drogi i czekać na decyzję. Choć oficjalnie zarządy dróg nie uciekają od odpowiedzialności – także tej finansowej – za stan podległych sobie tras, to przedstawiciele towarzystw ubezpieczeniowych otwarcie przyznają, że często starania o odszkodowanie są istną drogą przez mękę.