Gdzie się zaczyna, a gdzie kończy odpowiedzialność ubezpieczyciela?
Czy może być tak, że zawarcie umowy ubezpieczenia OC na Twój samochód nie powoduje jeszcze rozpoczęcia odpowiedzialności ubezpieczyciela? Otóż może...
Już sam fakt zawarcia ubezpieczenia może spowodować pewne zamieszanie, ponieważ ważne są:
• data zawarcia ubezpieczenia,
• data opłacenia składki,
• data rozpoczęcia odpowiedzialności.
Powyższe daty mogą występować w różnych konfiguracjach. Jest bowiem tak, że zawarcie umowy ubezpieczenia OC na Twój samochód nie powoduje jeszcze rozpoczęcia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel będzie odpowiadał za Twoje szkody od momentu, gdy spełnisz oba poniższe warunki:
• zawrzesz umowę. Możesz ją zawrzeć przed rozpoczęciem odpowiedzialność ubezpieczyciela, czyli datą startu Twojej polisy. Niektóre towarzystwa ubezpieczeń dają możliwość zawarcia umowy kilka miesięcy do przodu, inne, w szczególności ubezpieczyciele tradycyjni skracają ten termin do minimum – kilku dni;
• opłacisz składkę, bądź jej pierwszą ratę przed rozpoczęciem ochrony ubezpieczeniowej. Zgodnie z polskim prawem ochrona ubezpieczeniowa zaczyna się pod warunkiem opłacenia składki lub co najmniej jej pierwszej raty. Dlatego warto pamiętać o dokonaniu płatności przed rozpoczęciem Twojej polisy.
Rozpoczęcie polisy, to z kolei:
o data rozpoczęcia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, czyli słynne „od… do” jeżeli datą „od” zapłacisz składkę lub jej pierwszą ratę Twój pojazd jest objęty ochroną ubezpieczeniową. Jeżeli w tym okresie coś się wydarzy, jesteś objęty ubezpieczeniem.
Powyższe daty są istotne przy zakupie nowej „standardowej” polisy OC.
Umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych kończy się:
• z nadejściem określonego terminu – jeśli jest to ubezpieczenie krótkoterminowe,
• z dniem nadejścia okresu wypowiedzenia, które musi być złożone u ubezpieczyciela co najmniej w ostatnim dniu trwania ubezpieczenia,
• w momencie wyrejestrowania pojazdu.
Pamiętaj, że ubezpieczenie OC „przedłuża się” automatycznie na kolejny okres i jeżeli przypomnisz sobie po tym fakcie, zgodnie z polskim prawem ubezpieczyciel nie może przyjąć Twojego wypowiedzenia, nawet jeżeli właśnie znalazłeś ubezpieczenie o 40% tańsze.
Dlatego oczywiście warto spojrzeć na swoją polisę i już zawczasu porównać dostępne oferty na rynku - bo pewnie wiele się na nim zmieniło od ostatniego razu…













