Wycofanie oświadczenia o zdarzeniu drogowym
26.11.2009
Co w sytuacji, gdy chcemy się wycofać z podpisanego przez nas oświadczenia? Czy mamy taką możliwość i jakie mogą być tego konsekwencje?
Załóżmy, że pewien kierowca zatrzymał się na haku holowniczym innego samochodu. Szkody pierwszego – sprawcy, to odczepiona listwa ochronna zderzaka, którą dało się zaczepić ponownie.
Kierowca drugiego samochodu spisał oświadczenie a w nim napisał o licznych uszkodzeniach, które faktycznie nie miały miejsca. Obaj kierowcy podpisali się pod tym opisem.
Co w sytuacji, gdy chcemy się wycofać z podpisanego przez nas oświadczenia? Czy mamy taką możliwość i jakie mogą być tego konsekwencje?
Istotne dla przebiegu procedury odszkodowawczej jest zgromadzenie wszystkich dowodów z miejsca wypadku. Oświadczenie jest bardzo istotne i podpisują się pod nim kierowcy, którzy brali w nim udział, jak również świadkowie.
Przede wszystkim – zawsze powinniśmy czytać to, co podpisujemy.
Wiadomo, że sam wypadek jest bardzo stresujący, ale poświęcenie kilku minut na dokładne przeczytanie oświadczenia może nam zaoszczędzić kłopotów w przyszłości.
Musimy mieć również świadomość, że niestety są tacy, którzy „podkładają się” pod wypadek (przy naszej odpowiedzialności).
Mają oni pewne doświadczenie i wiedzę o tym jak nas oszukać przy spisywaniu oświadczenia, nie twierdzimy oczywiście, że miało to miejsce w powyższym przypadku.
Nie możemy jednak bezgranicznie ufać drugiemu uczestnikowi wypadku i musimy dokładnie przeczytać wszystko przed podpisaniem.
Wyżej opisana sytuacja jest jedną z wielu. Przeważnie są one traktowane indywidualnie.
Dlatego w razie wypadku bardzo ważne jest to, aby:
- dokładnie przeczytać obydwie kopie oświadczenia (jedna z nich powinna być dla Ciebie),
- nie podpisywać oświadczenia, jeśli nie zgadzasz się z którymkolwiek jego fragmentem. Spróbuj dogadać się z drugim uczestnikiem szkody i zmieńcie oświadczenia, tak aby obie strony zgodnie mogły je podpisać. Jeśli nie jest to możliwe, wezwij Policję,
- zwrócić uwagę na to czy są świadkowie, jeśli tak, należy wziąć do nich kontakt,
- w razie jakichkolwiek wątpliwości co do uczciwości drugiego uczestnika zdarzenia, wezwać Policję.
Sprawa znacznie się komplikuje jeśli “odpuścisz” na miejscu wypadku i nie przypilnujesz poprawności dokumentów tam sporządzanych, a do tego podpiszesz nieprawdziwe oświadczenie.
W trakcie procesu likwidacji szkody możesz:
- powołać rzeczoznawcę, który może ocenić po uszkodzeniu naszego samochodu, skalę uszkodzeń w innym aucie,
- zwrócić się o pomoc do swojego towarzystwa ubezpieczeniowego, któremu również zależy, alby nie przepłacać z ubezpieczenia, jeśli stan faktyczny był inny,
- wystąpić na drogę sądową, co w tym przypadku może okazać się prawdopodobnie jedynym wyjściem, jakie pozostaje.
Podpisywanie czegokolwiek, czego nie przeczytaliśmy jest bardzo ryzykowne. Jeśli nie jesteśmy sobie w stanie poradzić w takiej sytuacji (stres może być paraliżujący) najlepiej wezwać Policję.













