Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

21.01

2014

Ceny OC i AC w 2014 roku

Analitycy finansowi są w tym roku wyjątkowo spokojni. Nie słychać zbyt wielu sygnałów o nieuchronnych podwyżkach, które co styczeń – niczym postanowienia noworoczne – są wdzięcznym tematem do analizy w mediach. Największy wzrost cen ma dotyczyć używek – papierosy mają być droższe o 7-8 procent, a akcyza na wódkę wyższa o 15 procent. Ale bez używek da się przecież żyć. Za to za jedzenie, prąd czy gaz na szczęście nie powinniśmy płacić więcej. A jak będą kształtować się koszty związane z utrzymaniem samochodu? Nie jest źle – paliwo ma nawet stanieć. A ubezpieczenie auta?


Ile będzie kosztować OC w 2014 roku?

Gdyby firmy ubezpieczeniowe kierowały się zdrowym rozsądkiem, ceny ubezpieczeń OC już od dawna byłyby wyższe. Powinny zdrożeć już w 2013 roku, ponieważ ubezpieczyciele stracili rok wcześniej na obowiązkowym ubezpieczeniu ponad 400 milionów złotych. Mimo to pozostałe polisy sprzedawały się na tyle dobrze, że firmy i tak w ogólnym rozrachunku notowały spore zyski. To dlatego mogły pozwolić sobie na kontynuowanie polityki cenowej, która polegała na ustalaniu cen OC poniżej progu opłacalności. Towarzystwa regularnie decydowały się na taki krok, choć z pewnością zdawały sobie sprawę z tego, że na obowiązkowej polisie nie zarobią. Takie rozwiązanie jednak sprawia, że wielu klientów pozostaje wiernych ubezpieczycielowi, gdy poszukuje ubezpieczeń dobrowolnych takich jak autocasco. A zatem kusząc tanim OC, firmy ubezpieczeniowe skłaniają klientów do zakupu dodatkowych produktów, na których notują duże zyski.

Pozornie wydaje się, że nie jest możliwe utrzymanie tego trendu w 2014 roku, ponieważ ubezpieczyciele zarobili w minionym roku znacznie mniej na autocasco. Według analizy Polskiej Izby Ubezpieczeń na podstawie wyników finansowych towarzystw po III kwartałach 2013 roku – firmy ubezpieczeniowe zainkasowały o ponad 6,5% mniej składki za polisy AC, a wynik techniczny (różnica między przychodami ze składek a odszkodowaniami) był aż o 27% gorszy niż rok wcześniej. Oznacza to, że zyskami z autocasco ubezpieczyciele coraz gorzej rekompensują straty w OC, a więc można spodziewać się, że zaczną podnosić ceny. Czy podniosą? Wyborcza.biz w artykule „Ostatnie chwile wojny cenowej na rynku ubezpieczeniowym” powołuje się na wypowiedzi Grzegorza Szatkowskiego, wiceprezesa STU Ergo Hestia i Katarzyny Wojdyły, dyrektor ds. cen ubezpieczeń w Link4, którzy zgodnie twierdzą, że ceny OC są za niskie i w cenowej sinusoidzie osiągnęliśmy absolutne minimum. I gdyby zapytać przedstawicieli innych towarzystw, wszyscy z pewnością przyznaliby, że ceny muszą iść w górę. Ale czy to oznacza, że faktycznie czekają nas podwyżki?

Cofnijmy się do stycznia zeszłego roku. Już wtedy pisaliśmy, że polisy OC są za tanie, zwłaszcza w kontekście coraz wyższych odszkodowań i systematycznym dopłacaniu przez towarzystwa do obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu. Najwięksi gracze na rynku ubezpieczeń apelowali o zaprzestanie „wojny cenowej” – m.in. prezes PZU, Andrzej Klesyk. Interweniowała też Komisja Nadzoru Finansowego, przypominając, że składka za OC powinna być oszacowana adekwatnie do potencjalnego ryzyka szkody i firmy nie mogą stosować cen dumpingowych. A jednak mimo wielu przesłanek do podniesienia składek – polisy nie zdrożały. Ten rok znów zaczynamy od przewidywań nie „czy” ale „o ile” wzrosną ceny OC, choć paradoksalnie wyniki finansowe wcale nie wskazują, że na pewno tak się zdarzy. Naszym zdaniem nie ma szans na skokowe podwyżki ubezpieczeń OC, ponieważ:

  • Konkurencja jest duża (ponad 20 firm ubezpieczeniowych) i silna (towarzystwa notują regularne zyski i mogą sobie pozwolić na stratę w segmencie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych). Ubezpieczyciele wprawdzie pobrali mniejszy przypis składki z tytułu OC lub AC niż rok wcześniej, ale w ogólnym bilansie polis majątkowych, zebrali prawie 11% więcej składek, co skutecznie stabilizuje ich wyniki finansowe.
  • Chociaż wartość średniego odszkodowania z ubezpieczenia OC wzrosła w stosunku do roku 2012, ale ten wzrost jest niewielki i wynosi zaledwie 20zł. Z drugiej strony liczba wypłaconych odszkodowań spadła o prawie 4%, co pozwoliło kilku firmom ubezpieczeniowych uzyskać zysk z OC pomimo niskich cen.
  • Przy wyborze OC wciąż kierujemy się tylko ceną, ponieważ w każdej firmie ubezpieczeniowej są te same warunki ubezpieczenia. Wprawdzie są inicjatywy, które mają to zmienić – Polska Izba Ubezpieczeń pracuje nad stworzeniem systemu likwidacji szkody z własnej polisy OC (zobacz: Proponowane zmiany w ubezpieczeniu OC w 2014 roku) – ale dopóki te zmiany nie wejdą w życie, najskuteczniejszą metodą pozyskania klienta będzie zaproponowanie niskiej ceny.

Reasumując, uważamy, że polisy OC powinny być droższe, ale przewidujemy podwyżki nie wyższe niż 5-8%. Czego by nie mówili przedstawiciele towarzystw ubezpieczeniowych, wyniki finansowe dowodzą, że ubezpieczycieli wciąż stać na „wojnę cenową”.


Ile będzie kosztować AC w 2014 roku?

Jeśli chodzi o ubezpieczenie autocasco, tutaj wciąż firmy mają spore rezerwy w postaci rokrocznie wypracowywanych zysków. Wprawdzie w 2013 rok te zyski były niższe niż rok wcześniej, ale jednak na AC ubezpieczyciele regularnie zarabiają. Dlatego sądzimy, że im wyższe będą ceny OC, tym bardziej konkurencyjne staną się ceny autocasco. Jako że nie spodziewamy się drastycznych podwyżek OC, konkurencyjność w AC powinna utrzymać się na podobnym poziomie jak w 2013 roku, kiedy to ceny spadły o ok. 5 %. To dobra wiadomość dla klientów, którzy wykupują autocasco – jeśli obawiali się o skok cen pakietu ubezpieczeń dla swojego samochodu, mogą spać spokojnie.


Jak zaoszczędzić na ubezpieczeniu OC lub AC w 2014 roku?

Nasze spekulacje na temat cen w 2014 roku mogą okazać się całkiem nietrafione, jeśli właściciele aut nie zadbają o to, żeby nie przepłacać. Bardzo łatwo ulec sugestii, że „wraz z nowym rokiem nadchodzą nowe, wyższe ceny” i zgodzić się na droższą od ubiegłorocznej składkę za ubezpieczenie. A tak być nie musi, bo zgodnie z naszymi przewidywaniami, polisy niekoniecznie drastycznie podrożeją. Zanim zgodzisz się na kontynuację ubezpieczenia u obecnego ubezpieczyciela, radzimy sprawdzić, czy nie da się wykupić polisy taniej. Wystarczy, że skorzystasz w tym celu z naszego formularza lub zadzwonisz pod numer 22 27 000 00, aby porównać oferty 16 towarzystw ubezpieczeniowych. Bo jeśli ma być drożej, to czemu Twoim kosztem?

Zobacz też: