Polska zajęła trzecie miejsce w UE pod względem wzrostu liczby lotów względem poziomu sprzed pandemii. Według najnowszych danych Eurostatu w sierpniu 2026 r. liczba lotów komercyjnych była o 33,6% wyższa niż w sierpniu 2019 r. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła natomiast o 7,8%, co dało Polsce czwartą pozycję w UE. Jakie podróże preferują Polacy? Analiza kalkulacji ubezpieczeń turystycznych dokonanych na Rankomat.pl pokazuje, że wśród osób porównujących polisy rośnie udział kalkulacji dotyczących krótkich podróży, cztero- i pięciodniowych.
Na europejskim niebie jest coraz tłoczniej, co było szczególnie widoczne w sezonie wakacyjnym. Według najświeższych danych Eurostatu w sierpniu 2026 r. w Unii Europejskiej wykonano 708 980 lotów komercyjnych. Na tę liczbę składają się rozkładowe i nierozkładowe loty komercyjne, w tym operacje pasażerskie, towarowe i pocztowe. To o 2,3% więcej niż rok wcześniej i o 5,7% więcej niż w 2024 r. W całym okresie od czerwca do sierpnia liczba operacji przekroczyła 2 mln, a najwięcej lotów wykonano w lipcu – 709,9 tys. (+2,8% r/r).
Polska +33,6% wobec 2019 roku, a UE ledwie na plusie
Najwyższą dynamikę roczną odnotowały Słowacja, Malta i Estonia. Polska znalazła się tuż za nimi, ze wzrostem o 7,8% rok do roku i wynikiem 50 660 lotów. Skalę wzrostu polskiego rynku lotniczego świetnie widać też w zestawieniu z okresem sprzed pandemii. Liczba lotów komercyjnych była w sierpniu 2026 r. w Polsce o 33,6% wyższa niż w sierpniu 2019 r., podczas gdy cała Unia przekroczyła ówczesny poziom o około 2%. Polska niemal zrównała się również z Holandią, która zanotowała niewiele ponad 51 tys. operacji.
Ponad 70% kalkulacji dotyczy Europy
Czy rosnąca liczba lotów oznacza, że latamy coraz dalej? Niekoniecznie. Dane Rankomat.pl z tego roku pokazują, że ponad 70% kalkulacji polis turystycznych dotyczy obecnie podróży po Europie. Niemal co trzecia kalkulacja dotyczyła jednego z trzech krajów: Włoch, Hiszpanii lub Grecji. Udział europejskich kierunków zwiększył się w porównaniu z poprzednim rokiem, podczas gdy odleglejsze destynacje nieznacznie straciły na znaczeniu.
Rosnący ruch, więcej krótkich wypadów
Zmienia się również długość ubezpieczanych podróży. Coraz częściej chcemy wypoczywać krócej, ale za to kilka razy w ciągu roku. Wzrosło zainteresowanie polisami na cztery i pięć dni, co może wskazywać na rosnącą popularność city breaków, przedłużonych weekendów oraz dodatkowych wyjazdów w ciągu roku.
Blisko siedem na dziesięć kalkulacji dotyczy podróży indywidualnych lub we dwoje.
Latem proporcje się zmieniają. W lipcu ponad dwie na pięć kalkulacji obejmuje przynajmniej trzy osoby, co potwierdza wyraźnie rodzinny i grupowy charakter wakacyjnych wyjazdów. Wygląda na to, że coraz częściej stawiamy na krótszy wypoczynek, ale za to kilka razy w roku.
- Nawet przy kilkudniowym wyjeździe warto zadbać o ubezpieczenie i sprawdzić, jakie sytuacje obejmuje wybrana polisa. Kluczowe są suma ubezpieczenia kosztów leczenia oraz ochrona na wypadek konieczności transportu do kraju. EKUZ może nie pokryć wszystkich wydatków związanych z chorobą lub wypadkiem za granicą. Przykładowo, jeśli po wypadku konieczny będzie powrót do Polski karetką lub samolotem medycznym, EKUZ co do zasady nie pokryje kosztów takiego transportu. Jeśli zależy nam również na ochronie w związku z opóźnieniem lotu, sprawdźmy, czy wybrany wariant ją zapewnia oraz jakie obowiązują warunki i limity świadczeń
— mówi Magdalena Kajzer, ekspertka ds. ubezpieczeń turystycznych Rankomat.pl
Metodologia: statystyki lotnicze dotyczą liczby lotów, a nie liczby pasażerów, pochodzą z Eurostatu i obejmują komercyjne loty wykonywane według zasad IFR. Dane Rankomat.pl przedstawiają strukturę kalkulacji ubezpieczeń turystycznych w porównywalnych okresach 2025 i 2026 r., a nie zmianę ich całkowitej liczby.


