38% Polaków nie planuje zimowych wyjazdów i spędzi ferie w domu. To o 4 punkty procentowych mniej niż w 2025 roku i aż 19 pp. mniej niż w 2023 r. Wśród tych, którzy zdecydowali się na wyjazd, dominują krajowe kierunki i umiarkowane budżety na wypoczynek. Z badania Rankomat.pl wynika, że prawie 1/3 badanych chciałaby przeznaczyć na ten cel nie więcej niż 2 tys. zł. Takie pieniądze nie pozwalają nawet na tydzień wypoczynku w popularnych zimowych kurortach.
Polskie góry na topie
18% badanych nadal nie wie, co zrobi w czasie ferii. Spośród tych, którzy już planują wyjazd, najpopularniejszym kierunkiem są polskie góry (22%). Ponadto 11% wybiera ciepłe miejsca za granicą, a mniejsze grupy respondentów wskazały na narciarskie wyjazdy – zarówno w Polsce (8%), jak i za granicą (5%). Podobnie 8% zamierza spędzić ferie w innym miejscu w kraju, a 5% – w górach za granicą. W porównaniu z ubiegłym rokiem prawie trzykrotnie zwiększyła się liczba osób planujących wypoczynek w polskich górach oraz za granicą. Mimo to wciąż najliczniejszą grupą są osoby, które nie planują żadnego wyjazdu (38%).
![]()
Kilka tysięcy na ferie
Wśród tych, którzy planują wyjazdy, najwięcej osób przewiduje wydatki w przedziale od 2 001 do 3 000 zł (24%), a tuż za tym plasuje się grupa deklarująca budżet 3 001–5 000 zł (22%). Z kolei 16% planuje wydać od 1 001 do 2 000 zł, a nieco mniej osób przewiduje większe koszty.15% będzie mogło przeznaczyć ponad 5 000 zł na ferie. Najmniejsza grupa, która zna swój budżet (13%), jest w stanie przeznaczyć najniższą kwotę na zimowy urlop – do 1 000 zł. Tylko 2% mówi, że nie zamierza ponosić żadnych wydatków, a 8% jeszcze nie wie, ile to będzie.
Na co stać Polaków i jak wyglądają ceny w kurortach
Z wcześniejszej analizy Rankomat.pl wynika, że ceny najtańszego tygodniowego pobytu ze śniadaniami dla 3-osobowej rodziny w najpopularniejszych polskich kurortach górskich zaczynają się od 2376 zł w kwaterach prywatnych (Zakopane). W hotelach trzygwiazdkowych najtańsza oferta wyniosła 2533 zł (Karpacz). Mimo to w niektórych lokalizacjach noclegi zaczynają się od 3448 zł w kwaterach (Białka Tatrzańska) do 5000 zł w hotelach (Szczyrk). Wychodzi na to, że 29% respondentów, którzy chcieliby przeznaczyć na ferie nie więcej niż 2 tys. zł, nie stać na zimowy urlop.
Na urlop w Czechach, który zaczyna się od 3 tys. zł stać tylko 37% Polaków, natomiast na kwatery prywatne w Alpach zaczynające się od prawie 4400 zł (Livigno) i hotele oferujące noclegi od 5354 zł (Val Thorens) stać tylko 15% badanych, którzy zadeklarowali, że mogą wydać na ferie ponad 5 tys. zł.
- Urlop jest kosztownym przedsięwzięciem. Brak odpowiedniego ubezpieczenia za granicą może być jeszcze kosztowniejszy. Karta EKUZ nie pokryje kosztów akcji ratunkowych w górach, uszkodzenie sprzętu na stoku innym narciarzom, transportu medycznego do kraju, a nawet niektórych świadczeń medycznych. Polisa turystyczna zaczyna się od 5 zł, a narciarska od 9 zł dziennie. To prosty sposób, by chronić swój budżet i spokojnie cieszyć się zimowym wypoczynkiem – mówi Magdalena Kajzer ekspertka ds. ubezpieczeń turystycznych Rankomat.pl.


