W Turcji przede wszystkim surowo zabronione jest obrażanie Atatürka, niszczenie symboli narodowych oraz wywożenie z kraju antyków i starych kamieni. Równe istotne jest też korzystanie z mediów społecznościowych z rozwagą tak, aby nie skończyło się to więzieniem. Dowiedz się, czego nie robić podczas wakacji w Turcji dla bezpieczeństwa swojego i bliskich.
Najważniejsze informacje
W Turcji nie publikuj ani nie lajkuj postów krytycznych wobec rządu w mediach społecznościowych, ponieważ grozi za to kara od roku do trzech lat pozbawienia wolności.
W Turcji nie znieważaj symboli narodowych ani pamięci Atatürka, ponieważ deptanie banknotów z jego wizerunkiem lub publikowanie memów skutkuje natychmiastowym aresztowaniem.
W Turcji nie wywoź zabytków ani obiektów archeologicznych mających powyżej 100 lat, gdyż grozi to konfiskatą oraz karą do 5 lat więzienia.
W Turcji nie zapominaj o noszeniu przy sobie fizycznego dokumentu tożsamości ze zdjęciem, ponieważ kserokopie lub zdjęcia w telefonie nie są uznawane przez policję podczas kontroli.
W Turcji nie fotografuj funkcjonariuszy służb mundurowych, pojazdów wojskowych ani obiektów rządowych, aby nie naruszyć przepisów o bezpieczeństwie narodowym.
W Turcji nie podróżuj bez odpowiedniego ubezpieczenia turystycznego, ponieważ koszty leczenia prywatnego i pobytu w szpitalu mogą wynieść setki lub tysiące dolarów.
Jadąc do Turcji, nie rezygnuj z ubezpieczenia turystycznego, ponieważ koszty leczenia prywatnego i pobytu w szpitalu mogą wynieść setki lub tysiące dolarów, a karta EKUZ tam nie działa.
Czego lepiej nie robić w Turcji?
W Turcji niektórych rzeczy nie wypada robić, a inne grożą pozbawieniem wolności nawet do kilku lat. Z pozoru błahe czynności — jak na przykład "niewłaściwe" korzystanie z mediów społecznościowych — mogą oznaczać dla turysty bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Zanim więc wsiądziesz do samolotu, sprawdź czego nie robić w Turcji na wakacjach, jak przygotować się do wyjazdu i na jakie zachowania zwrócić szczególną uwagę.
Nie publikuj, nie komentuj ani nie lajkuj postów politycznych i krytycznych w mediach społecznościowych
Turecka ustawa dotycząca mediów społecznościowych przewiduje karę od roku do trzech lat pozbawienia wolności za publiczne rozpowszechnianie informacji uznanych przez władze za nieprawdziwe lub zagrażające bezpieczeństwu narodowemu i porządkowi publicznemu. Przepisy te mają automatyczne zastosowanie również do zagranicznych turystów przebywających w kraju. Do wszczęcia ścigania wystarczy opublikowanie komentarza, opinii krytycznej wobec rządu, wyrażenie poparcia dla Kurdów, a nawet samo polubienie takiego wpisu. Próba ukrycia tożsamości za pomocą anonimowego konta może skutkować podwojeniem wymiaru kary, a administratorzy serwisów internetowych są prawnie zobowiązani do przekazywania danych osobowych podejrzanych użytkowników lokalnym służbom.
Nie posiadaj ani nie zażywaj żadnych narkotyków
Turcja stosuje bezwzględną politykę zerowej tolerancji wobec wszelkich substancji odurzających. Prawo nie rozróżnia tzw. narkotyków "miękkich" od "twardych", a obcokrajowcy podlegają dokładnie tym samym, niezwykle surowym karom co obywatele. Postępowania przed sądem ciągną się bardzo wolno, a warunki w tamtejszych zakładach karnych są powszechnie znane z niebezpiecznych zachowań współwięźniów.
Turysta, który kupi od ulicznego sprzedawcy minimalną ilość środków odurzających — nawet na własny użytek — zostanie natychmiast aresztowany podczas losowego przeszukania, a cała sprawa może zakończyć się wieloletnim wyrokiem bezwzględnego więzienia.
Nie obrażaj republiki, symboli państwowych, flagi ani założyciela nowoczesnej Turcji, Mustafy Kemala Atatürka
To absolutna, nienegocjowalna "czerwona linia". Szacunek dla twórcy nowoczesnego państwa oraz symboli narodowych (flagi, godła, waluty) jest chroniony specjalnymi przepisami kodeksu karnego (w tym artykułem 301 oraz ustawą nr 5816). Karalne jest każde zachowanie uznane za znieważenie instytucji państwa lub pamięci Atatürka – zarówno w świecie rzeczywistym, jak i w Internecie. Co ważne, 10 listopada o godzinie 9:05 cały kraj zatrzymuje się na minutę ciszy, aby upamiętnić rocznicę jego śmierci.
Deptanie lub rozrywanie banknotów tureckiej liry (które noszą wizerunek Atatürka) albo siadanie na plaży na kocu przypominającym turecką flagę grozi natychmiastowym aresztowaniem przez policję. Podobnie skończyć może się opublikowanie w mediach społecznościowych prześmiewczego memu na temat armii czy rządu – grozi to zatrzymaniem na lotnisku podczas kontroli paszportowej.
Nie próbuj wywozić ani przewozić żadnych antyków i obiektów o wartości historycznej lub archeologicznej
Turecka ziemia kryje ślady wielu starożytnych cywilizacji, dlatego prawo o ochronie dóbr kultury i natury jest niezwykle rygorystyczne. Wywóz jakichkolwiek przedmiotów mających powyżej 100 lat bez specjalnego certyfikatu rządowego jest przestępstwem. Służby celne na lotniskach bezwzględnie egzekwują te przepisy, a nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. Szczególne ograniczenia dotyczą zabytków, antyków, niektórych wyrobów pochodzenia zwierzęcego oraz określonych ilości alkoholu i wyrobów tytoniowych.. Złamanie zakazu grozi konfiskatą, wysoką grzywną i karą do 5 lat więzienia.
Nie zostawiaj dokumentu tożsamości w hotelu
Zgodnie z tureckim prawem każdy przebywający na terytorium Turcji, w miejscach publicznych ma obowiązek w każdej chwili wylegitymować się urzędowym dokumentem tożsamości ze zdjęciem. Policja regularnie przeprowadza losowe kontrole tożsamości w miejscach turystycznych, na stacjach metra i głównych ulicach. Wszelkie papierowe kserokopie czy zdjęcia dokumentu w telefonie nie są uznawane za prawnie wystarczające.
Nie fotografuj funkcjonariuszy służb mundurowych, ich pojazdów ani obiektów wojskowych
Ze względów bezpieczeństwa narodowego fotografowanie i nagrywanie instalacji wojskowych, posterunków policji, budynków rządowych oraz samych funkcjonariuszy podczas wykonywania czynności służbowych bez ich wyraźnej zgody jest surowo zabronione. Podjęcie takiej próby spotka się z natychmiastową reakcją służb. Pamiętaj o tej zasadzie szczególnie podczas nagrywania vlogów. Jeśli przez przypadek w kadrze pojawi się wejście do posterunku żandarmerii oraz stojący tam pojazd opancerzony, pełniący służbę funkcjonariusz natychmiast żądając usunięcia nagranego materiału w jego obecności.
Nie rób zdjęć mieszkańcom bez ich zgody, szczególnie kobietom w hijabach lub burkach
Choć uwiecznianie wakacji na fotografiach jest naturalne, robienie zdjęć obcym ludziom z zaskoczenia lub ukrycia jest w Turcji odbierane jako poważne naruszenie prywatności. Szczególną wrażliwość należy wykazać wobec kobiet noszących tradycyjne, religijne stroje (hijaby lub burki). Aby uniknąć wrogich spojrzeń lub głośnych protestów, zawsze należy najpierw nawiązać kontakt wzrokowy i zapytać o zgodę.
Nie przywoź ani nie używaj dronów bez wcześniejszej rejestracji
Przepisy dotyczące bezzałogowych statków powietrznych są w Turcji bardzo restrykcyjne. Latanie jakimkolwiek dronem wymaga wcześniejszego zgłoszenia i uzyskania zgody od Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego (SHGM). Uruchomienie drona bez odpowiednich zezwoleń (szczególnie w pobliżu zabytków czy baz wojskowych) grozi surowo zabronione i niesie za sobą ryzyko surowych sankcji.
Nie poruszaj się hulajnogą elektryczną po chodniku ani nie przewoź drugiego pasażera
Choć mikromobilność w postaci e-hulajnóg (np. aplikacji BinBin czy Martı) jest w dużych miastach Turcji niezwykle popularna, korzystanie z nich podlega ścisłym przepisom. Poruszanie się hulajnogą elektryczną po chodnikach i ścieżkach dla pieszych jest surowo zabronione, podobnie jak jazda we dwoje. Ponadto, aby legalnie korzystać z hulajnogi, należy mieć ukończone 15 lat.
Nie stosuj się ślepo do europejskich zasad ruchu drogowego
Mimo że przepisy ruchu drogowego w Turcji odpowiadają standardom w Europie, praktyka na drogach bywa skrajnie odmienna. Kultura jazdy jest agresywna, dynamiczna i często pozbawiona szacunku dla pierwszeństwa pieszych. W tej kwestii turystów obowiązuje zdrowy rozsądek – pieszy zawsze musi wykazać się zasadą ograniczonego zaufania i upewnić się, czy pojazd na pewno ustępuje mu drogi.
Jako kierowca, zachowaj szczególną uwagę w miastach i miejscowościach turystycznych, gdzie piesi mogą niespodziewanie wejść na jezdnię.
Nie zakładaj nieodpowiedniego stroju
W Turcji nie należy nosić wyzywających strojów. Choć w miastach turystycznych i na zachodzie Turcji panuje duża swoboda obyczajowa, w regionach bardziej konserwatywnych zbyt odważny ubiór kobiecy może spotkać się z wyraźną dezaprobatą. Wynika to z faktu, że dominującą religią w tym kraju jest islam, przez co wiele miejscowych kobiet decyduje się na skromny ubiór i zakrywanie włosów. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, warto dostosować swój ubiór do odwiedzanego miejsca i pamiętać, by nie paradować po mieście czy restauracjach w samym bikini.
Restrykcyjne zasady obowiązują również w meczetach. Meczet to przede wszystkim miejsce kultu religijnego, a dopiero w drugiej kolejności atrakcja turystyczna. W Turcji nie ma obowiązku noszenia chust przez kobiety, ale wejście do świątyni wymaga pełnego poszanowania islamskich zasad skromności. Oznacza to, że kobiety powinny zakrywać ramiona i włosy, a mężczyźni unikać krótkich spodenek. Ze względów religijnych i higienicznych, zdjęcie obuwia przed wejściem na dywany w meczetach jest wymagane.
Nie wchodź w dyskusje o polityce, religii, zarobkach ani kwestiach społecznych
Turcy są niezwykle dumnym i emocjonalnym narodem, a kwestie takie jak podziały polityczne, wyznanie, status materialny (zarobki i jakość życia) czy sprawy mniejszości narodowych (np. kwestia kurdyjska) są traktowane bardzo osobiście i poważnie. Krytykowanie aktualnej władzy, rządu czy byłego prezydenta może błyskawicznie zamienić towarzyską pogawędkę w ostry konflikt, a w skrajnych przypadkach – ściągnąć uwagę policji. Podobnie drażliwe tematy jest lokalna piłka nożna, która budzi ogromne emocje. W każdym innym kraju sport może być tylko rozrywką, ale tutaj ma duże znaczenie, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, nie poruszaj drażliwych tematów szczególnie z nowo poznanymi osobami.
Nie pij alkoholu w miejscach publicznych
Choć w nadmorskich kurortach i nowoczesnych miastach spożywanie alkoholu jest łatwo dostępne, to napoje wyskokowe „pod chmurką” (w parkach, na placach, plażach czy w środkach transportu publicznego) zdecydowanie nie będą społecznie akceptowane. Może to zostać zakwalifikowane jako zakłócanie porządku publicznego i zakończyć się interwencją policji oraz mandatem. Wyjątkową ostrożność należy zachować w okresie świętego miesiąca Ramadanu oraz w konserwatywnych regionach Turcji.
Nie używaj gestów, które w Turcji mają obraźliwy lub odmienny wydźwięk
Język ciała w Turcji różni się diametralnie od europejskiego, a niewinne u nas gesty, w Turcji mogą mieć podtekst wulgarny, obraźliwy lub seksualny. Pokazanie gestu „OK” (kółko z kciuka i palca wskazującego) jest uznawane za wysoce obraźliwy symbol. Popularna „figa z makiem” to dokładny odpowiednik pokazania środkowego palca. Poruszanie głową w prawo i w lewo (nasze „nie”) oznacza dla Turka po prostu „nie rozumiem”, wystawianie języka oznacza gotowość na flirt, a połączenie kciuka i palca wskazującego zaprasza do intymności.
Również bezpośrednie celowanie palcem wskazującym w drugą osobę jest w tureckiej kulturze postrzegane jako wyraz braku szacunku, agresji lub złego wychowania. Zamiast tego, jeśli trzeba kogoś wskazać, należy posłużyć się delikatnym gestem całej, otwartej dłoni.
Nie smarkaj ani nie chrap głośno w miejscach publicznych
Wydmuchiwanie nosa (smarkanie) w obecności innych ludzi – a zwłaszcza przy stole w restauracji – jest dla Turków zachowaniem obrzydliwym i wysoce niehigienicznym. Wynika to z tradycji: Turcy od dzieciństwa są uczeni, że nos oczyszcza się wyłącznie pod bieżącą wodą w łazience (co wiąże się m.in. z rytuałem ablucji przed modlitwą). Równie wulgarnie postrzegane jest głośne chrapnięcie lub pociąganie nosem przy jedzeniu.
Nie siadaj jako mężczyzna obok samotnej kobiety w transporcie publicznym
Choć w turystycznych kurortach obyczaje są luźniejsze, w środkach transportu publicznego (autobusach, metrze) wciąż silnie zakorzeniona jest zasada poszanowania przestrzeni osobistej kobiet. Samotnie podróżująca kobieta nie powinna być narażona na bliski kontakt fizyczny z obcym mężczyzną. Mężczyźni powinni wybierać wolne miejsca obok innych mężczyzn lub stać, zamiast dosiadać się do samotnej pasażerki.
Nie okazuj zbyt wylewnie uczuć w miejscach publicznych
Turcja to kraj, w którym sferę intymną rezerwuje się na czas poza widokiem publicznym. O ile trzymanie się za ręce w nowoczesnych kurortach i zachodnich dzielnicach dużych miast jest normą, o tyle namiętne pocałunki, przytulanie się czy gładzenie po ciele w miejscach publicznych wywołają silne zgorszenie i dezaprobatę, zwłaszcza w tradycyjnych rejonach. Ponadto, intensywne, długie wpatrywanie się w oczy osobie płci przeciwnej jest tam traktowane jako jednoznaczny sygnał i zachęta do nawiązania relacji.
Nie wchodź do tureckiego domu w butach
Dom dla Turków jest miejscem, w którym musi panować absolutna czystość. Wprowadzanie do niego brudu z ulicy na podeszwach butów jest postrzegane jako skrajny brak szacunku i higieny. Obuwie należy bezwzględnie ściągnąć przed progiem (często na klatce schodowej lub w sieni), a po wejściu skorzystać z przygotowanych kapci domowych (tzw. terlik).
Nie odmawiaj poczęstunku herbatą (czajem) ani drobnych prezentów
Turecka gościnność jest legendarna, a jej najważniejszym płynnym symbolem jest mała szklanka mocnej, słodkiej herbaty (czaju). Propozycja wspólnego wypicia herbaty pada niemal wszędzie – w sklepach, biurach, u fryzjera czy na komisariacie. Choć odmowa nie jest przestępstwem, to bezpodstawne odrzucenie poczęstunku lub małego podarunku od zaprzyjaźnionej osoby może sprawić przykrość i zostać odebrane jako chłód i lekceważenie.
Nie wyrażaj uprzejmości po europejsku w relacjach damsko-męskich
Zachowania, które w Europie uchodzą za dobre wychowanie, w tradycyjnym społeczeństwie tureckim mogą mieć zupełnie odwrotne znaczenie. Przepuszczenie kobiety przodem w drzwiach jest tam odbierane jako brak męskości – według tradycji to mężczyzna powinien wejść pierwszy, by sprawdzić, czy wewnątrz nie czai się zagrożenie i czy kobieta będzie bezpieczna. Również narzucanie kobiecie uścisku dłoni na powitanie przez obcego mężczyznę uchodzi za zbytnią poufałość i wkroczenie w jej przestrzeń prywatną.
Nie unikaj wręczania napiwków (bakszyszu)
Idea dzielenia się z potrzebującymi i nagradzania za pracę jest głęboko wpisana w kulturowy i religijny krajobraz Turcji. Tak zwany bakszysz to nie tylko mechaniczny dodatek do rachunku, ale wyraz docenienia ludzkiego wysiłku i zaangażowania. Pozostawienie samego słowa „dziękuję” osobie, która ciężko dla nas pracowała (np. kierowcy dolmusza czy pokojówce), jest odbierane jako skąpstwo. Jeśli jednak ktoś z dumy lub gościnności odmówi napiwku, należy to bezdyskusyjnie uszanować.
Nie targuj się w miejscach o z góry ustalonych cenach
Choć Turcja słynie z kultury negocjacji cenowych, próby targowania się w miejscach o charakterze formalnym i zorganizowanym są uznawane za nietakt lub zachowanie dziwaczne. Wszelkie supermarkety, apteki, stacje paliw, butiki w centrach handlowych czy transport publiczny posiadają sztywno ustalone cenniki, których personel nie ma prawa modyfikować. Sztuka targowania powinna być zarezerwowana wyłącznie dla bazarów oraz przy ustalaniu opłaty za przejazd taksówką.
Nie zwracaj uwagi osobom palącym w miejscach publicznych
Pomimo istnienia formalnych zakazów palenia tytoniu w miejscach publicznych (oraz vapingu w pomieszczeniach i zadaszonych restauracjach), w Turcji palenie papierosów jest zakorzenione niezwykle głęboko i cieszy się bardzo wysoką tolerancją społeczną. Próba upominania lokalnych mieszkańców i zwracania im uwagi, że łamią zakaz, najczęściej nie przyniesie żadnego skutku oprócz niepotrzebnej, nerwowej wymiany zdań. Najlepszym rozwiązaniem dla osoby niepalącej jest po prostu fizyczne oddalenie się.
Nie używaj w Turcji polskiej karty SIM
Ponieważ Turcja nie należy do Unii Europejskiej, opłaty za przesył danych komórkowych oraz połączenia telefoniczne w ramach polskiego roamingu są astronomiczne. Chwila nieuwagi z włączoną transmisją danych może skutkować rachunkiem na setki lub tysiące złotych. Najlepszym i najbezpieczniejszym wyjściem jest natychmiastowe przejście w tryb samolotowy po wylądowaniu i korzystanie z Wi-Fi lub zakup lokalnej karty SIM (bądź eSIM) w oficjalnym punkcie operatorskim (unikając lotnisk, gdzie marże są bardzo wysokie) na podstawie paszportu.
Nie rzucaj się bez umiaru na jedzenie i alkohol podczas all inclusive
Legendarna „zemsta sułtana”, czyli gwałtowne problemy żołądkowo-jelitowe, rzadko wynika z zatrucia skażoną wodą czy brakiem higieny w hotelach. Najczęściej jest to po prostu reakcja obronna organizmu na drastyczną zmianę klimatu, wysokie temperatury oraz brak umiaru w jedzeniu i piciu. Mieszanie ogromnych ilości różnorodnych, tłustych potraw oraz nielimitowanego darmowego alkoholu na all inclusive błyskawicznie obciąża układ pokarmowy. Warto przygotować organizm, zażywając probiotyki i pijąc lokalny słony jogurt – ayran.
Nie przebywaj na silnym tureckim słońcu bez ochrony
Słońce w Turcji świeci o wiele intensywniej niż w Polsce, a jasna, słowiańska karnacja jest niezwykle podatna na głębokie poparzenia słoneczne. Brak odpowiedniej fotoprotekcji może w kilka godzin zniszczyć cały wyjazd. Bardzo ważne jest przywiezienie sprawdzonych kremów z wysokim filtrem (np. SPF 50) bezpośrednio z Polski, gdyż na miejscu w kurortach te same produkty bywają wielokrotnie droższe.
Nie korzystaj z taksówek, które odmawiają włączenia taksymetru lub próbują narzucić z góry określoną, stałą cenę za przejazd.
Korzystaj wyłącznie z oficjalnych taksówek w Turcji. Tureckie prawo bezwzględnie nakazuje kierowcom korzystanie z taksymetru, a zagraniczni turyści bardzo często padają ofiarą oszustw polegających na oferowaniu kursów z pominięciem tego urządzenia. Jeśli taksówkarz twierdzi, że taksymetr jest niesprawny, najbezpieczniejszym wyjściem jest rezygnacja z podróży i natychmiastowe opuszczenie pojazdu. Warto przy tym pamiętać, że o ile targowanie się w tradycyjnych sklepach z ustalonymi cenami jest nietaktem, o tyle w przypadku taksówek negocjowanie kwoty za przejazd – gdy kierowca nie korzysta z taksymetru – bywa w Turcji dość powszechnie praktykowane.
Nie reaguj na nachalne zaczepki uliczne, naganiaczy i scamy
W popularnych turystycznie rejonach (jak Stambuł czy Antalya) powszechną praktyką są nachalne zaczepki ze strony ulicznych sprzedawców, naganiaczy do restauracji oraz wyspecjalizowanych naciągaczy. Wszelkie próby kulturalnego odpowiadania i wdawania się w dyskusję są przez nich traktowane jako zielone światło do dalszych nacisków. Najbardziej skuteczną i bezpieczną metodą obrony jest całkowity brak reakcji, unikanie kontaktu wzrokowego i oddalenie się od osoby zaczepiającej.
Nie nazywaj Turków Arabami
Turcy są narodem o zupełnie innej historii, języku i tożsamości etnicznej niż Arabowie, mimo że dominującą religią w obu grupach jest islam. Mylenie tych dwóch kultur lub wrzucanie ich do „jednego worka” jest przez Turków odbierane jako głęboki przejaw ignorancji, a nawet jako poważna potwarz dla ich dumy narodowej.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu turystycznym
Koszty pomocy medycznej w prywatnych placówkach w Turcji bywają wysokie. Karta EKUZ nie działa na terenie tego kraju, co oznacza, że w razie wizyty u lekarza lub hospitalizacji musisz pokryć wszystkie koszty medyczne z własnej kieszeni.
Dobrze dobrana polisa gwarantuje realną pomoc, pokrywa koszty transportu medycznego oraz chroni przed nagłymi wydatkami. Jest to szczególnie ważne podczas aktywnego wypoczynku lub wyjazdów z dziećmi, gdzie łatwo o nieprzewidziane urazy.
Cena takiego ubezpieczenia na krótki urlop jest niewielka w porównaniu do potencjalnych rachunków medycznych, jakie można ponieść za granicą.
Ubezpieczenie na wakacje znajdziesz już od około 4 zł za dzień ochrony. Wystarczy, że za pomocą naszego kalkulatora ubezpieczeń turystycznych porównasz kilkanaście różnych ofert. Wybraną polisę zakupisz online. Zajmie Ci to kilka minut (możesz to zrobić nawet w drodze na samolot). Po opłaceniu składki, dokument zostaną wysłane na maila.
Najczęściej zadawane pytania
Czy w Turcji można pić alkohol i czy jest on legalny?
Alkohol kupisz w licencjonowanych sklepach (np. sieci Migros) oraz restauracjach. Zakaz sprzedaży w sklepach obowiązuje od 22:00 do 6:00. Piciu alkoholu na ulicach lub w parkach nie jest mile widziane i może skończyć się mandatem.
Czy w Turcji trzeba się targować i jak to robić?
Targowanie się jest częścią lokalnej kultury i tradycji. Jeśli nie negocjujesz ceny, możesz przepłacić nawet o połowę. W marketach, aptekach i centrach handlowych ceny są stałe i tam się nie targujemy.
Czy woda z kranu w Turcji jest zdatna do picia?
Woda w kranach jest chlorowana i bezpieczna do mycia zębów, ale może powodować problemy żołądkowe u turystów. Do picia zawsze wybieraj wodę butelkowaną.
Czym najlepiej płacić w Turcji – lirami, euro czy dolarami?
Najbardziej opłacalne przy codziennych zakupach, w restauracjach i za transport (autobusy dolmusz). Dolary są powszechnie akceptowane w kurortach turystycznych, ale przelicznik na miejscu bywa bardzo niekorzystny. Najlepiej wypłacać liry z bankomatów lub płacić kartą wielowalutową.








