Wspólny kredyt hipoteczny po rozstaniu nadal trzeba spłacać, niezależnie od tego, kto mieszka w nieruchomości i jakie relacje łączą byłych partnerów. Banku nie interesuje sam fakt rozstania, tylko zapisy umowy kredytowej. To oznacza, że obie osoby wciąż ponoszą solidarną odpowiedzialność za dług.
W praktyce istnieje kilka scenariuszy, które można wykorzystać w razie rozstania w momencie spłaty wspólnego kredytu hipotecznego: sprzedaż mieszkania, przejęcie kredytu przez jedną osobę lub zmiana kredytobiorcy. Każde z tych rozwiązań wiąże się z formalnościami i często wymaga zgody banku. Wyjaśniamy, jakie masz opcje i na co zwrócić uwagę, aby uniknąć problemów finansowych po rozstaniu.
Najważniejsze informacje
- Rozstanie nie zmienia zapisów umowy kredytowej, wobec banku wszyscy kredytobiorcy nadal odpowiadają solidarnie za spłatę kredytu hipotecznego.
- Najczęstsze rozwiązania po rozstaniu to sprzedaż nieruchomości, przejęcie kredytu przez jedną osobę lub zmiana jednego z dotychczasowych kredytobiorców na innego, który posiada odpowiednio wysoką zdolność kredytową.
- Przejęcie kredytu przez jednego z partnerów wymaga zgody banku, ponownej oceny jego zdolności kredytowej oraz aktu notarialnego związanego z przeniesieniem własności nieruchomości.
- 1. Czy można otrzymać kredyt bez ślubu?
- 2. Jak rozstanie wpływa na wspólny kredyt hipoteczny?
- 3. Czy trzeba powiadomić bank o rozstaniu osób spłacających wspólny kredyt hipoteczny?
- 4. Kto spłaca wspólny kredyt hipoteczny po rozstaniu?
- 4.1. Wspólna spłata kredytu hipotecznego
- 4.2. Spłata kredytu hipotecznego przez jednego zobowiązanego
- 5. Spłata kredytu hipotecznego z innym kredytobiorcą
- 6. Czy można sprzedać nieruchomość obciążoną kredytem hipotecznym po rozstaniu?
- 7. Czy można wynająć nieruchomość obciążoną kredytem po rozstaniu?
- 8. Czy można ustalić warunki spłaty kredytu hipotecznego na wypadek rozstania?
- 9. Rozwód a kredyt hipoteczny
Czy można otrzymać kredyt bez ślubu?
Stan cywilny osób wnioskujących o kredyt hipoteczny nie ma dla banku kluczowego znaczenia (choć w ramach analizy jakościowej oceny zdolności kredytowej wnioskodawcy, taką informację bank również uwzględnia). Zatem na zakup mieszkania i złożenie wspólnego wniosku o kredyt hipoteczny możesz zdecydować się nie tylko będąc w związku małżeńskim, ale bez względu na łączące Cię z drugim wnioskodawcą relacje.
Drugą stroną umowy może być zatem Twój przyjaciel, rodzic, który ma lepszą zdolność kredytową, sąsiad czy partner, z którym planujesz ślub w przyszłości, ale również, kiedy nie masz w ogóle w planach zawarcia formalnego związku. Sam powód kupna wspólnego mieszkania nie będzie dla banku interesujący.
Jak rozstanie wpływa na wspólny kredyt hipoteczny?
Jak wygląda spłata kredytu hipotecznego w razie rozstania? Dla banku – bez zmian. Z punktu widzenia banku, rozwód czy rozstanie nie wpływa na obowiązek dalszej spłaty kredytu na dotychczasowych zasadach. Wyjątkiem będzie sytuacja, kiedy bezpośrednio w umowie kredytowej zostały zawarte określone postanowienia w tym zakresie. Choć częściej będzie to dotyczyć rozwodu i podpisanej wcześniej przez małżonków intercyzy, niż pary planującej wspólne życie.
Zatem, jeśli żadne postanowienia umowne nie wskazują nowych warunków spłaty kredytu hipotecznego w razie rozstania, obowiązują Cię dotychczasowe zasady i solidarny obowiązek spłaty kredytu hipotecznego dla obu stron.
Solidarna odpowiedzialność za długi oznacza, że bank jako wierzyciel może żądać spłaty kredytu od każdego zobowiązanego dłużnika osobno lub wszystkich współkredytobiorców. Nie będzie problemu, jeśli Ty i Twój były partner ratę płacicie zgodnie, według wcześniej ustalonych zasad. Sytuacja się komplikuje, jeśli w razie braku porozumienia druga strona przestaje regulować ustaloną część raty lub spóźnia się z płatnością.
Czy trzeba powiadomić bank o rozstaniu osób spłacających wspólny kredyt hipoteczny?
Zwykle nie trzeba informować banku o rozstaniu, tym bardziej że chodzi tu o zmianę stanu faktycznego, a nie prawnego – jak w przypadku rozwodu i ustania małżeństwa. Informacja do banku może być konieczna, jeśli umowa kredytowa zawiera ewentualne postanowienia w tym zakresie. Może się tak zdarzyć, jeśli przed złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny zawarłeś umowę partnerską, regulującą zasady spłaty zobowiązania po ewentualnym rozstaniu a bank został poinformowany o tej umowie.
Wypowiedź eksperta
Kto spłaca wspólny kredyt hipoteczny po rozstaniu?
Rozstanie nie przekreśla obowiązku spłaty kredytu hipotecznego. Zarówno Ty, jak i Twój dotychczasowy partner nadal solidarnie odpowiadacie za spłatę zobowiązania, na dotychczas obowiązujących zasadach. Możliwe są też inne scenariusze wymagające zaangażowania obu stron i ustalenia wspólnie, co zrobić z kredytem.
Wspólna spłata kredytu hipotecznego
Rozstanie wcale nie musi oznaczać, że trzeba zmienić zasady dotyczące spłaty kredytu hipotecznego. Pomimo rozstania nadal jesteście wpisani do księgi wieczystej jako współwłaściciele nieruchomości i możecie z niej na równych zasadach korzystać. Możliwa jest zatem kontynuacja spłaty kredytu na dotychczasowych zasadach bez wprowadzania żadnych zmian.
Poza tym pochopne decyzje np. o szybkiej sprzedaży mieszkania obciążonego kredytem w związku z rozstaniem – mogą być niekorzystne. Wspólną nieruchomość można wynająć, a uzyskane w ramach wynajmu kwoty przeznaczyć na spłatę kredytu.
Spłata kredytu hipotecznego przez jednego zobowiązanego
Scenariusz, w którym jedna ze stron bierze na siebie całkowity ciężar spłaty zobowiązania, wymaga nie tylko wzajemnego porozumienia, ale również zgody banku. Można sobie wyobrazić sytuację, kiedy wspólnie ustalicie, że nieruchomość pozostanie Twoją własnością lub Twojego dotychczasowego partnera, podobnie jak obowiązek spłaty kredytu. Strona przy której pozostanie nieruchomość, oprócz zobowiązań kredytowych, ma jeszcze obowiązek rozliczeń z drugim dotychczasowym kredytobiorcą.
Mamy tu do czynienia z określoną w przepisach kodeksu cywilnego instytucją przejęcia długu.
Uwaga!
Przy sporządzaniu aktu notarialnego trzeba ustalić aktualną wartość nieruchomości oraz kwotę, jaką osoba przejmująca dług zapłaci drugiemu współwłaścicielowi. Kwota ta powinna uwzględniać dotychczas spłaconą część kredytu, wkład własny oraz poniesione nakłady, zwłaszcza te, które zwiększyły wartość nieruchomości.
Spłata kredytu hipotecznego z innym kredytobiorcą
W ramach scenariusza, w którym spłatę kredytu hipotecznego bierze na siebie jedna osoba, można dokonać modyfikacji, potrzebnych do uzyskania zgody banku na taką operację. Mianowicie rozwiązaniem może być zastąpienie jednego z dotychczasowych kredytobiorców innym, który posiada odpowiednią zdolność kredytową, czyli w praktyce oznacza to przepisanie kredytu hipotecznego.
Spróbuj tego
W miejsce Twojego partnera mogą jako kredytobiorcy wstąpić np. Twoi rodzice, których zdolność kredytowa będzie odpowiednio wysoka. Dzięki temu zachowasz nieruchomość przy sobie, pomimo że samodzielnie takiej możliwości faktycznie byś nie miał.
Czy można sprzedać nieruchomość obciążoną kredytem hipotecznym po rozstaniu?
Opcja sprzedaży nieruchomości po rozstaniu, to kolejne rozwiązanie, które wymaga współdziałania stron. Sprzedaż mieszkania lub domu obciążonego wspólnym kredytem hipotecznym jest jak najbardziej możliwa. Pozyskane w ramach sprzedaży nieruchomości środki w pierwszej kolejności będą przeznaczone na jego spłatę. Opłacalność takiej operacji można oceniać pod kątem ceny sprzedaży nieruchomości i kwoty kredytu.
W każdym wypadku najbardziej komfortowa będzie sytuacja, w której pozyskane ze sprzedaży pieniądze wystarczą na pokrycie pozostałej do spłaty kwoty kredytu hipotecznego. Jednocześnie nie warto się spieszyć z finalizacją transakcji i sprzedać nieruchomość po cenie rynkowej, bez konieczności udzielenia promocji wynikającej z pośpiechu. Dzięki temu można zyskać więcej. Kwotą, która pozostanie po spłacie kredytu dzielisz się z dotychczasowym partnerem odpowiednio do posiadanych udziałów w nieruchomości, czyli najczęściej po połowie.
Przykład
Czy można wynająć nieruchomość obciążoną kredytem po rozstaniu?
Wynajem nieruchomości to opcja, która sprawdzi się, jeśli po rozstaniu nie chcecie sprzedać mieszkania, ale np. poczekać na wzrost jego wartości. Bez względu na Waszą motywację, pieniądze uzyskane w ramach najmu warto przeznaczyć na spłatę rat kredytu. Ustalenia w tym zakresie powinny być poczynione na piśmie, dzięki czemu w przyszłości w razie ewentualnego konfliktu, łatwo będzie odwołać się do słowa pisanego.
Czy można ustalić warunki spłaty kredytu hipotecznego na wypadek rozstania?
Biorąc wspólny kredyt hipoteczny na kupno mieszkania, mało kto zakłada przyszłe rozstanie. Jednak, mimo że jest to dość trudny temat, warto ustalenia w zakresie możliwych scenariuszy spłaty kredytu w razie rozstania zrobić wcześniej. Może temu służyć umowa między partnerami. Dobrze skonstruowana umowa partnerska może pomóc rozstać się w miarę polubownie, bez większych konfliktów, i oczywiście uregulować też wzajemne stosunki finansowe w czasie trwania związku.
Jakie podejście do umowy partnerskiej ma bank? To zależy. Przedstawienie umowy partnerskiej na etapie negocjacji treści umowy i warunków spłaty kredytu, może pomóc wprowadzić postanowienia ułatwiające rozliczenia na wypadek rozstania. Zasadą jest jednak solidarna odpowiedzialność stron za spłatę zaciągniętego długu.
Rozwód a kredyt hipoteczny
Kredyt hipoteczny po rozwodzie podobnie, jak przypadku rozstania pary bez ślubu, wymaga solidarnej spłaty. W tym przypadku również istnieje klika rozwiązań, które pomogą na rozliczenie posiadanego majątku i kredytu. Standardowo będzie to:
- Przejęcie kredytu hipotecznego przez jednego z byłych małżonków – oznacza w praktyce przeniesienie kredytu hipotecznego i własności nieruchomości na jedną ze stron ze spłatą drugiej strony, co oczywiście wymaga wystarczającej zdolności kredytowej małżonka, przy którym pozostaje nieruchomość. W takiej sytuacji należy poinformować kredytodawcę o planach przejęcia mieszkania czy domu i zawrzeć umowę w formie aktu notarialnego regulującą wzajemne rozliczenia i przejście własności nieruchomości.
- Dalsza wspólna spłata kredytu hipotecznego – podobnie jak w przypadku rozstania pary, możliwa jest dalsza wspólna spłata kredytu po rozwodzie, np. w celu pozostawienia nieruchomości dla wspólnego dziecka.
- Sprzedaż nieruchomości – w pierwszej kolejności z pozyskanych w ramach sprzedaży środków, zostanie spłacony kredyt hipoteczny, a pozostała kwota zostanie do podziału po połowie lub z zgodnie z zasadami określonymi w umowie o podziale majątku, kiedy w grę wchodzą jeszcze inne rozliczenia.
- Podział nieruchomości objętej kredytem – takie rozwiązanie jest możliwe np., jeśli kredyt został zaciągnięty na działkę budowlaną pod przyszłą budowę domu, albo w celach inwestycyjnych.
- Wynajem nieruchomości – w tej opcji byli małżonkowie są dalej odpowiedzialni za spłatę kredytu, środki pozyskane z najmu powinny być przeznaczone na płatność raty, a ewentualne zyski podzielone pomiędzy byłych małżonków.
Kluczowe dla większości opcji jest wspólne, w miarę zgodne ustalenie co zrobić z nieruchomością kupioną na kredyt. W grę wchodzą zwykle duże pieniądze i wspólny dom lub mieszkanie, dlatego nawet w tak trudnej sytuacji warto dążyć do porozumienia.
FAQ - najczęściej zadawane pytania
Jak podzielić kredyt hipoteczny po rozstaniu?
Podział w spłacie kredytu hipotecznego po rozstaniu zależy od sposobu porozumienia się byłej już pary. Jeśli nie podejmiecie żadnych kroków w tym zakresie, kredyt należy spłacać na takich samych zasadach jak dotychczas.
Co się dzieje z kredytem hipotecznym po rozwodzie?
Bez względu na łączone Was więzi osobiste kredyt hipoteczny wymaga dalszej spłaty. Byli małżonkowie nadal solidarnie odpowiadają za spłatę zobowiązania. Kredyt zaciągnięty wspólnie trzeba spłacać wspólnie do momentu przejęcia długu przez jednego z małżonków, sprzedaży nieruchomości lub innego przyjętego rozwiązania, na które najczęściej też musi wyrazić zgodę bank.
Czy po rozstaniu kredyt hipoteczny nadal spłacają dwie osoby?
Tak, po rozstaniu kredyt hipoteczny nadal mogą spłacać dwie osoby, ale nie jest to jedyne rozwiązanie. Możliwa jest także np. sprzedaż mieszkania albo przejęcie kredytu przez jednego z dotychczasowych kredytobiorców, co jednak wymaga zgody banku i ponownej oceny zdolności kredytowej osoby przejmującej cały dług.

