Obecnie po polskich drogach jeździ około 12 000 samochodów elektrycznych. Dużą barierą w zwiększeniu tej liczby może być wysoka cena aut z napędem elektrycznym. Jednocześnie od dawna zapowiadany rządowy program dofinansowania zakupu elektryków na razie nie spełnił oczekiwań kierowców.

Samochody elektryczne wydają się przyszłością motoryzacji. Ekolodzy i politycy liczą, że będą o wiele bardziej przyjazne dla środowiska od pojazdów spalinowych. Jednak na razie niekoniecznie tak jest. Sprawdziliśmy, ile kosztuje zakup i ubezpieczenie auta z napędem elektrycznym, a także ile wynosi kwota dofinansowania na jego zakup.

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

Czy samochody elektryczne są bardziej ekologiczne od spalinowych?

Od kilku lat wśród fanów motoryzacji toczy się dyskusja, czy samochody elektryczne rzeczywiście są przyjazne dla środowiska. Okazuje się, że bardziej ekologiczne od elektryków są auta napędzane sprężonym gazem ziemnym (CNG) – wynika z analizy przeprowadzonej przez niemiecki automobilklub ADAC we współpracy z instytutem badawczym Joanneum Research i Światowym Stowarzyszeniem Samochodowym FIA. Jak to możliwe?

Samochody elektryczne w znacznym stopniu są napędzane energią wytwarzaną z węgla brunatnego i kamiennego. Poza tym produkcja baterii wykorzystywanych w elektrykach intensywnie przyczynia się do powstawania gazów cieplarnianych, które są redukowane dopiero podczas eksploatacji auta. Jak wynika z obliczeń ADAC: 

  • samochód elektryczny osiąga lepszy bilans energetyczny dopiero po 8,5 roku eksploatacji lub przejechaniu 127 500 km niż silnik benzynowy,
  • w porównaniu do diesla ten okres wydłuża się do 14 lat i 6 miesięcy lub pokonania 219 000 km,
  • auto na gaz ziemny i wodór jest bardziej przyjazne dla środowiska od samochodu elektrycznego przez cały cykl eksploatacji.

Jednak analiza ADAC wskazuje, że sytuacja byłaby zupełnie odwrotna, gdyby baterie aut elektrycznych były wyłącznie w 100% ładowane energią pochodzącą z odnawialnych źródeł. Wówczas elektryki byłyby bardziej przyjazne dla środowiska od silników benzynowych po pokonaniu 37 500 km, od diesli po 40 500 km, a od aut na gaz ziemny po 48 000 km. Co ciekawe, pojazdy napędzane wodorem byłyby zdecydowanie najbardziej ekologiczne, gdyby wykorzystywane w nich paliwo również pochodziło w 100% ze źródeł odnawialnych.

Ile jest aut elektrycznych w Polsce?

Z Licznika Elektromobilności wynika, że w 2019 r. w Polsce zarejestrowano około 8600 samochodów elektrycznych. Jednak to zaledwie 0,6% wszystkich pojazdów osobowych zarejestrowanych w ubiegłym roku. W tym samym okresie na polskich drogach pojawiło się aż 1 400 000 aut spalinowych.


 

Jednocześnie Licznik Elektromobilności wskazuje, że na koniec czerwca 2020 r. liczba samochodów elektrycznych w Polsce wyniosła około 12 200 (wzrost o 41,8% w porównaniu do końca 2019 r.). 

Ile kosztuje zakup samochodu elektrycznego w Polsce?

Zakup samochodu elektrycznego dla większości Polaków wciąż może być finansowo nieosiągalny. W okresie styczeń-marzec 2020 najczęściej ubezpieczanym w porównywarce rankomat.pl modelem wśród elektryków była Tesla S, której cena waha się od 330 000 do nawet 654 000 zł. Jeszcze droższy może być również popularny model X tego samego producenta (372 000-660 000 zł). Z kolei najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem byłoby nabycie Skody Citigo (81 000-90 000 zł).


 

Ile kosztuje polisa OC dla samochodu elektrycznego?

Zdecydowanie tańsze od zakupu samochodu elektrycznego jest jego ubezpieczenie. W okresie styczeń-marzec 2020 r. w porównywarce rankomat.pl, średnio najmniej za polisę OC płacili właściciele Skody Citigo (450 zł). Zaledwie o 1 zł więcej do kieszeni musieli sięgnąć posiadacze Nissana Leaf (451 zł). 

Samochody elektryczne są zdecydowanie najtańsze w ubezpieczeniu w porównaniu do innych rodzajów paliwa. W 2019 r. średnia cena polisy OC dla elektryka wyniosła 519 zł. Z kolei ubezpieczenie benzyniaka było średnio o 154 zł droższe, a hybrydy o 166 zł. Natomiast OC dla auta na gaz średnio kosztowało 735 zł, czyli o 216 więcej w porównaniu do pojazdu elektrycznego.

Jak uzyskać dofinansowanie na zakup samochodu elektrycznego?

26 czerwca 2020 r. ruszył długo oczekiwany nabór wniosków o dofinansowanie zakupu aut elektrycznych w Polsce, którego prowadzeniem zajmował się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Można w nim było uzyskać dotację w trzech programach:

  • Zielony samochód

Był skierowany do osób fizycznych. Budżet programu wynosił 37 500 000 mln zł, a maksymalna kwota zakupu nowego samochodu osobowego z napędem elektrycznym nie mogła przekroczyć 125 000 zł. W efekcie maksymalna kwota dotacji wynosiła 18 750 zł. NFOŚiGW planował, że dzięki jego wsparciu Polacy kupią 2 000 aut elektrycznych.

  • e-Van

Był skierowany do przedsiębiorców. Budżet programu wynosił 70 000 000 zł, a maksymalna kwota dofinansowania zakupu elektrycznego samochodu dostawczego wynosiła 70 000 zł. NFOŚiGW planował, że dzięki jego wsparciu Polacy kupią 1 000 tego typu pojazdów.

  • Koliber

Był skierowany do mikro, małych lub średnich przedsiębiorców, posiadających licencję na przewóz osób w transporcie drogowym. Budżet programu wynosił 40 000 000 zł, a maksymalna kwota dofinansowania zakupu elektrycznej taksówki wynosiła 25 000 zł. NFOŚiGW planował, że dzięki jego wsparciu Polacy kupią 1 000 tego typu pojazdów.

Nabór wniosków o dofinansowanie zakończył się 31 lipca 2020 r. i niestety okazał się dużym niepowodzeniem. Jak podsumowuje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w ramach programu:

  • Zielony samochód złożono zaledwie 261 wniosków na kwotę w wysokości 4 567 845,13 zł,
  • e-Van wpłynęło 68 wniosków na kwotę 4 603 970 zł,
  • Koliber złożono jeden wniosek na kwotę 25 000 zł.

Oznacza to, że w ramach trzech programów złożono 344 wnioski na kwotę 11 200 000 zł. Z kolei łączny budżet, jaki NFOŚiGW planował przeznaczyć na dofinansowanie zakupu pojazdów elektrycznych wynosił 150 000 000 zł. Jednocześnie władze funduszu zapowiadają, że nabór kolejnych wniosków o dotację ruszy jesienią 2020 r.

Co warto wiedzieć?

  1. Po polskich drogach jeździ około 12 200 aut elektrycznych.
  2. Polisa OC jest najtańsza dla samochodów elektrycznych. 
  3. Zakup auta elektrycznego finansowo dla wielu Polaków może być nieosiągalny.
  4. Rząd planuje kolejny nabór wniosków o dofinansowanie zakupu aut elektrycznych.