Samodzielny wyjazd do Tajlandii może być nawet dwukrotnie tańszy niż wakacje zorganizowane przez biuro podróży. Urlop z touroperatorem w standardzie all inclusive to wydatek zaczynający się od minimum 5000 zł.

Biuro podróży zapewnia wczasowiczom wszelkie wygody. Jednak taka wycieczka oprócz wysokiej ceny, wiąże się z pobytem w zatłoczonych kurortach. Znacznie tańszym i przyjemniejszym rozwiązaniem może być wyprawa na własną rękę. Dzięki temu w pełni będziemy mogli cieszyć się pięknem tropikalnych wysp i plaż. Aby ułatwić wybór sposobu spędzenia wakacji, porównaliśmy koszty samodzielnego i zorganizowanego przez touroperatora wyjazdu do Tajlandii.

Wyjazd z biurem podróży – wycieczka objazdowa nieco tańsza niż plażowanie

W okresie listopad 2018-marzec 2019w biurach podróży,ceny tygodniowych wycieczek do Tajlandii w standardzie all inclusive z noclegiem w 4-gwiazdkowym hotelu, zaczynają się od 5243 zł za osobę. Dla turystów chcących cieszyć się urokami tajskiego raju nieco dłużej, bardziej korzystnym rozwiązaniem może być 10-dniowy pobyt w opcji all inclusive soft.W najtańszym wariancie jest to możliwe od 5190 zł za osobę. Najczęściej w tej wersji wypoczynku organizator zapewnia trzy posiłki dziennie podawane w określonych godzinach, a także napoje bezalkoholowe. Jednak za wysokoprocentowe trunki trzeba dodatkowo zapłacić.

wyjazd do Tajlandii z biurem podróży

Zamiast plażowania, turyści chcący zwiedzić Tajlandię mogą zdecydować się na wycieczkę objazdową. Większość biur podróży oferuje wyjazdy do Bangkoku i okolic, a ich ceny zaczynają się od 3790 zł za osobę. Zwykle organizator zapewnia nocleg w 3-gwiazdkowym hotelu i śniadania. Jednak za kolację oraz inne opłaty fakultatywne należy dopłacić około 1100 zł. W związku z tym szacowane koszty pobytu wzrosną do około 4900 zł.

Szacowany najtańszy koszt wyjazdu do Tajlandii z biurem podróży: od około 4900 zł (wycieczka objazdowa) do około 5250 zł (all inclusive soft oraz all inclusive).

Zalety:

  • Zapewniony przez organizatora przejazd i nocleg.
  • Zapewnione wyżywienie.
  • Pomoc rezydenta lub biura podróży.

Wady:

  • Wysokie koszty pobytu w porównaniu do samodzielnie zorganizowanego wyjazdu.
  • Najczęściej przebywanie w zatłoczonych kurortach.
  • Brak elastyczności w planowaniu pobytu.
  • Brak możliwości dokładnego poznania miejscowej kultury.

Samodzielny wyjazd do Tajlandii nawet dwukrotnie tańszy niż z biurem podróży

Samodzielny wyjazd do Tajlandii może być nawet dwukrotnie tańszy niż z biurem podróży. Najtańszy lot z Warszawy do Bangkoku w obie strony kosztuje poniżej 2000 zł. Z kolei ceny 9 noclegów w stolicy kraju w prywatnej kwaterze zaczynają się od około 500 zł, a w 4-gwiazdkowym hotelu od około 650 zł. Wyżywienie również jest znacznie tańsze. Obiad na ulicznym stoisku to wydatek rzędu 2,5-5 zł. Umożliwia to zaoszczędzone nadwyżki finansowe można przeznaczyć na zwiedzanie. Podróżując z touroperatorem w najtańszym wariancie trzeba zapłacić około 4900-5250 zł za osobę, a na własną rękę około 2800-3500 zł. Dokładnie oszacowaliśmy potencjalne wydatki w poniższych wyliczeniach.

Lot z Warszawy do Bangkoku poniżej 2000 zł w obie strony

Przy samodzielnym planowaniu podróży podstawą jest rezerwacja lotu. Tajlandia posiada 8 lotnisk. Z Warszawy odbywają się rejsy do każdego z nich. Zdecydowanie najczęściej turyści latają do Bangkoku, zwykle z jedną lub dwiema przesiadkami. Najtańszy lot w obie strony kosztuje 1909 zł za osobę. Za transport do innych portów lotniczych trzeba zapłacić od 2302 do 2825 zł.

Szacowany koszt lotu z Warszawy do Tajlandii w obie strony: około 1900-2900 zł na osobę.

koszty przelotu z Warszawy do Tajlandii

9 noclegów w Bangkoku w 4-gwiazdkowym hotelu od 648 zł

Oprócz tanich lotów, kolejnym powodem zachęcającym do samodzielnej organizacji wyjazdu do Tajlandii są niskie ceny noclegów. Warto je zarezerwować online jeszcze przed podróżą. Prywatną kwaterę na 9 nocy w Bangkoku można wynająć za około 498 zł, a w Krabi za około 506 zł. Jeszcze taniej będzie w Chiang Mai (około 253 zł) czy Koh Lanta (około 296 zł). Najdrożej jest na wyspach Phuket (około 596 zł) i Koh Samui (około 892 zł).

Osoby wymagające bardziej komfortowych warunków, mogą wybrać nocleg w 4-gwiazdkowym hotelu. Za 9-dniowy pobyt na Krabi trzeba zapłacić około 553 zł, w Bangkoku około 648 zł, a w Chiang Mai około 716 zł. Nieco drożej będzie w Koh Lanta (około 900 zł) czy Phuket (około 922 zł). Aby nie przepłacić za zakwaterowanie, warto unikać szczególnie drogich ofert, jak ta na wyspie Khao Lak (około 4616 zł za 9 noclegów).

Szacowany koszt 9 noclegów w Tajlandii: od około 250 zł (prywatna kwatera) do 950 zł (4-gwiazdkowy hotel) w zależności od miasta.

koszt 9 noclegów w Tajlandii

Tajska kuchnia – obiad od 2,5 zł

Ceny żywności w Tajlandii również nie należą do wysokich. Średnio za posiłek w taniej restauracji zapłacimy 5,60 zł w Chiang Mai, 9 zł w Bangkoku czy 11 zł w Krabi i Phuket – wynika z danych serwisu hikersbay.com. Jeszcze tańszą opcją może być jedzenie sprzedawane w ulicznych kramach, gdzie obiad kosztuje około 2,5-5 zł. Cena owoców tropikalnych, jak ananas, mango czy papaja wynosi około 2 zł za porcję. Stawiając na lokalną kuchnię, na jedzenie wydamy około 15-20 zł dziennie. Nieco droższe są zachodnie dania. Za pizzę, makarony czy burgery trzeba zapłacić od 20 do 35 zł.

Napoje również są tanie. Kubek lokalnego soku, herbaty czy owocowego shake’a kosztuje około 2 zł. Nieco więcej trzeba zapłacić w typowo turystycznych miejscach czy większych lokalach (około 6-9 zł). Często również woda do posiłku jest bezpłatna. Droższe są alkoholowe trunki. Cena półlitrowego piwa w restauracji wynosi od 9 do 15 zł.

Szacowany koszt 10-dniowego wyżywienia: około 200-400 zł na jedną osobę.

Tanie przejazdy różnymi środkami transportu

W Tajlandii kursuje wiele lotów krajowych oferujących tanie bilety. Za lot z Bangkoku do Chiang Mai czy Krabi trzeba zapłacić około 200 zł za osobę w obie strony. Ceny dziennych przejazdów pociągami drugą klasą bez klimatyzacji zaczynają się od około 5 zł, a nocnych od około 65 zł. Transport pomiędzy wyspami kosztuje około 25-50 zł. Z kolei przejazd autobusem np. z Bangkoku do Chiang Mai to wydatek rzędu 55-70 zł (do Phuket około 50-100 zł).

Poruszanie się po tajlandzkich miastach wymaga częstej zmiany środka transportu. Po Bangkoku można przemieszczać się metrem Skytrain (przejazd kosztuje od 1,50 do 5 zł), a także łódkami po rzece Menam. Za lokalny bilet autobusowy trzeba zapłacić około 1 zł. Cena pokonania krótkiej trasy mototaksówką wynosi około 3,5 zł, a zajęcia miejsca w tuk tuku (autorikszy) 10-25 zł.

Aby zamówić taksówkę, warto skorzystać z aplikacji Uber lub miejscowej GrabCar. Niektórym kierowcom zdarza się nie włączać licznika, o co przed rozpoczęciem jazdy warto poprosić. Przejazd kosztuje od 6 do 10 zł.

Szacowany koszt przemieszczania się po Tajlandii w czasie 10-dniowego pobytu: około 100-500 zł na osobę (w zależności od częstotliwości podróży i środka transportu).

Bangkok przyciąga turystów jak magnes

Turystów zainteresowanych zwiedzaniem, do Tajlandii przyciąga przede wszystkim Bangkok. Najbardziej znana ulica w nim to Khao San Road. Pełna jest klubów muzycznych, barów, straganów, budek z tajskim jedzeniem czy niedrogich hosteli. W mieście można również zwiedzać wiele zabytków. Najsłynniejszym jest Wielki Pałac Królewski, dawna siedziba króla. Znajduje się tutaj figura Budyy z zielonego jadeitu, uznawana za narodowy skarb. Wstęp do obiektu kosztuje około 50 zł. Z kolei największą atrakcją świątyni Wat Pho jest ogromny posąg odpoczywającego Buddy. Mierzy aż 46 m długości i 15 m wysokości. Cena wejściówki wynosi około 10 zł. Za bilet umożliwiający wejście do innej znanej świątyni, Wat Arun trzeba zapłacić około 50 zł, a do Wat Trimitr 40 zł.

Miłośnicy zwiedzania często również odwiedzają Chiang Mai. Zachwyca paletą barw, kształtów i dźwięków. Można w nim zgłębić tajniki przyrządzania tajskich potraw, czy poznać zwyczaje i obrzędy tamtejszych plemion. W tej prowincji znajdują się również liczne świątynie. Najsłynniejszą jest Wat Pra położona na wzniesieniu Doi Suthep (1676 m n.p.m.). Można z niego podziwiać panoramę oddalonego o 15 kilometrów miasta. Wstęp do obiektu kosztuje około 30 zł.

Turyści chcący odpocząć od zgiełku panującego na plażach Phuket czy Krabi, powinni wybrać mniejsze wyspy. Posiadają one gorszą infrastrukturę oraz bazę hotelową, ale można na nich spokojnie odpocząć na łonie natury. Do najbardziej znanych należą Koh Pha Ngan, Koh Tao, Koh Chang, Koh Samet, Koh Lanta, Koh Jum czy Koh Phi Phi. Na ostatniej z nich kręcono słynny film „Niebiańska plaża” z Leonardo DiCaprio.

Będąc w Tajlandii warto również wziąć udział w obchodach święta Loy Krathong, które w 2018 roku wypada 23 listopada. Jego nazwa oznacza „spławianie tratewek”. Podczas barwnych procesji Tajowie puszczają po powierzchni wody małe tratwy wykonane z pnia bananowca, ozdobione kwiatami, świeczkami i kadzidłami. Świętowanie urozmaicają cylindryczne balony z papieru wypełnione kłębkami bawełny nasączonej naftą. Po ich podpaleniu we wnętrzu nagrzewa się powietrze, dzięki czemu następnie unoszą się do góry.

Szacowany koszt wstępu do tajlandzkich świątyń: około 150-200 zł za osobę.

Ubezpieczenie turystyczne zamiast EKUZ

W Tajlandii nie obowiązuje Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Ponadto MSZ przed wyjazdem  zaleca zakup dodatkowego ubezpieczenia turystycznego. Zgodnie z prawem, biura podróży mają obowiązek do wycieczkowego pakietu dołączyć polisę. Jednak często ich zakres ochrony może okazać się niewystarczający, ponieważ zawierają zbyt niskie sumy gwarantowane kosztów leczenia. Z kolei turyści organizujący wyjazd na własną rękę, muszą ubezpieczyć się samodzielnie.

Jeżeli nieubezpieczony turysta dozna urazu w Tajlandii, za udzieloną pomoc medyczną będzie musiał zapłacić z własnych środków. Opieka medyczna w tym kraju stoi na wysokim poziomie, lecz jest znacznie droższa niż w Europie.

Cena standardowej wizyty lekarskiej w Tajlandii to około 200 zł. Doba pobytu w szpitalu w zależności od standardu placówki to wydatek, który może przekroczyć nawet 2000 zł. Optymalna suma ubezpieczenia kosztów leczenia na polisie turystycznej powinna więc wynosić  150 000 euro – komentuje Robert Pelczar, ekspert ds. ubezpieczeń turystycznych w rankomat.pl.

W kilka minut można indywidualnie dopasować ubezpieczenie turystyczne do charakteru wyjazdu w kalkulatorze rankomat.pl. Cena najtańszej polisy w celu wypoczynku lub zwiedzania wynosi 4,29 zł dziennie dla osoby dorosłej. Z kolei za optymalny pakiet z wysoką sumą gwarantowaną kosztów leczenia (powyżej 60 000 euro), trzeba zapłacić 12,63 zł za dzień.

Szacowany koszt zakupu optymalnego 10-dniowego ubezpieczenia: około 126,30 zł dla osoby dorosłej.

Podsumowanie kosztów samodzielnego wyjazdu do Tajlandii

Turysta planujący samodzielny wyjazd do Tajlandii na 10 dni, w tańszym wariancie zapłaci około 2800-3500 zł. Najwięcej jest w stanie zaoszczędzić na locie oraz noclegach. Najtańszy lot z Warszawy do Bangkoku można kupić poniżej 2000 zł, a zarezerwować 9 noclegów w prywatnej kwaterze za około 500 zł. Koszty pobytu można również obniżyć o kilkaset złotych kupując lokalne dania serwowane na ulicznych kramach.

W droższej opcji 10-dniowa wycieczka może kosztować około 4000-5000 zł. W największym stopniu na wzrost ceny wpłynie lot do innego miasta niż Bangkok, a także nocleg. Np. za rejs samolotem z Warszawy do Surat Thani w obie strony trzeba zapłacić 2825 zł, a za 9-dniowy pobyt w 4-gwiazdkowym hotelu na wyspie Phuket 922 zł. Jedzenie w restauracjach również zwiększy wydatki o kilkaset złotych.

Zalety:

  • Nawet dwukrotnie niższe koszty wyjazdu niż z biurem podróży.
  • Możliwość elastycznego ustalenia terminu  i planu pobytu.
  • Samodzielna organizacja pozwala omijać typowo zatłoczone turystyczne miejsca.

Wady:

  • Samodzielne ułożenie planu podróży.
  • Samodzielna rezerwacja noclegów, a także zakup biletów lotniczych oraz ubezpieczenia turystycznego.
  • Samodzielny zakup posiłków.
  • Brak pomocy rezydenta.

Kiedy jechać na wakacje do Tajlandii?

W Tajlandii wyróżnia się trzy pory roku. Pierwsza z nich jest gorąca i wilgotna. Zwykle zaczyna się na przełomie maja i czerwca, a trwa do połowy października. W tym czasie wilgotność powietrza sięga nawet 98%, a także często występują intensywne opady deszczu. Szczyt sezonu turystycznego przypada w porze ciepłej i suchej, która przebiega od listopada do lutego. Wówczas panuje najpiękniejsza pogoda. Temperatury są wysokie, ale nie tak jak w porze gorącej i suchej (marzec-maj), podczas której przekraczają nawet 40 stopni Celsjusza.

Od 2011 roku Polacy wjeżdżający do Tajlandii w celach turystycznych na nie dłużej niż 30 dni, nie muszą posiadać wizy. Jednocześnie mają obowiązek okazać paszport, ważny co najmniej sześć miesięcy licząc od daty przekraczania granicy. Przy sobie trzeba również mieć bilet powrotny oraz środki finansowe (10 000 batów, czyli około 1100 zł). Celnicy mogą również zażądać okazania dokumentów potwierdzających turystyczny charakter wizyty (np. rezerwacja hotelowa).

Czy trzeba się zaszczepić przed wyjazdem do Tajlandii?

Obecnie przy wjeździe do Tajlandii nie są wymagane żadne specjalne szczepienia – informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ). Resort radzi, aby podobnie jak w innych krajach tropikalnych, rygorystycznie przestrzegać higieny. Przede wszystkim kategorycznie nie należy pić wody z kranu, a jedynie butelkowaną mineralną.

Można oczywiście zaszczepić się profilaktycznie, co najmniej na 4-6 tygodni przed planowaną podróżą. Główny Inspektorat Sanitarny w Programie Szczepień Ochronnych (PSO) na 2018 rok zaleca, aby przed wyjazdem do Tajlandii, osoby nieuodpornione rutynowo szczepiły się przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B), tężcowi, błonicy oraz krztuścowi.

Tipy i porady przed wyjazdem do Tajlandii

  • Nie należy obrażać rodziny królewskiej, za co w Tajlandii grozi wieloletnie więzienie.
  • Należy pamiętać o odpowiednim stroju przy wejściu do świątyń i innych miejsc kultu religijnego (odkryte ramiona, szorty, czy klapki są niedozwolone).
  • Jadąc taksówką należy pamiętać,  aby od razu ustalić cenę przejazdu albo poprosić o włączenie licznika.
  • W kantorach przyjmowane są wyłącznie najnowsze amerykańskie banknoty.
  • W Tajlandii znajduje się mnóstwo tanich salonów masażu (za 30-60 minutowe masowanie stóp trzeba zapłacić około 15 zł, a całego ciała 30 zł).
  • W Tajlandii alkohol jest bardzo drogi. Piwo w restauracjach kosztuje około 6-15 zł, ale za mocniejsze trunki trzeba zapłacić nawet kilkakrotnie więcej niż w Polsce.
  • Początkowe ceny na bazarach są zawsze zawyżone. Warto się więc targować i zbić cenę o 25-50%.
  • W większości restauracji zamiast noża i widelca, do jedzenia podawane są łyżka i widelec.