Klauzula alkoholowa to jeden z najpopularniejszych dodatków w polisie podróżnej. Wprowadziło ją do swojej oferty kilka znanych towarzystw. Wyjaśniamy jak działa to rozszerzenie ubezpieczenia turystycznego i w jakich sytuacjach uda nam się uzyskać odszkodowanie.

Do niedawna w większości towarzystw ubezpieczeniowych nieszczęśliwe wypadki, jak i problemy zdrowotne, które miały miejsce, gdy u ubezpieczonego stwierdzono stan nietrzeźwości (czyli zgodnie z polskim prawem – powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi) pozostawały wyłączone z odpowiedzialności ubezpieczyciela. Oznaczało to, że jeśli ubezpieczony po wypiciu alkoholu złamie sobie nogę, to towarzystwo odmówi mu pokrycia kosztów leczenia i nie wypłaci odszkodowania.

Klauzula alkoholowa – co to jest?

Klauzula alkoholowa zmieniła ten stan rzeczy. Jest to rozszerzenie standardowego ubezpieczenia turystycznego, dodatek do niego. Obejmuje ochroną zdarzenia, do których doszło „pod wpływem”. Klauzula alkoholowa dotyczy dwóch ważnych elementów polisy turystycznej:

  • kosztów leczenia, 
  • ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW).

Jak działa klauzula alkoholowa?

Podróżnicy, którzy dokupią klauzulę alkoholową, mogą liczyć na pokrycie wszystkich kosztów opieki medycznej, także gdy w ich krwi wykryto alkohol. Co więcej, mogą również starać się wypłatę odszkodowania z NNW – z tytułu poniesionego uszczerbku na zdrowiu. Ilość alkoholu we krwi ubezpieczonego sprawdza przyjmujący go lekarz. 

Z klauzuli można skorzystać w trakcie całego wyjazdu – o ile tylko ubezpieczony dozna szkody mieszczącej się w zakresie działania klauzuli (niewchodzącej w zakres wyłączeń generalnych i ograniczeń konkretnego towarzystwa). Z tego powodu dokupienie klauzuli to ciekawa propozycja dla niemal wszystkich podróżników – zarówno na letnie, jak i zimowe wyjazdy. Pozwoli czuć się bezpiecznie i nie stresować ewentualnymi brakami w ochronie ubezpieczeniowej na skutek wypicia np. kieliszka wina lub piwa do kolacji. 

Przykład: Ubezpieczony podczas wakacji w Egipcie trafił do szpitala z rozpoznaniem udaru. Kilka godzin wcześniej spożywał alkohol i jego poziom we krwi wyniósł 0,8  promila. Gdyby turysta nie wykupił klauzuli alkoholowej, ubezpieczyciel powiązałby udar z wypitym wcześniej alkoholem i odmówił pokrycia kosztów leczenia.

Ubezpieczyciel w ramach klauzuli wypłaci również odszkodowanie za uszczerbek poniesiony na zdrowiu w ramach ubezpieczenia NNW, nawet gdy lekarz w raporcie medycznym odnotuje stan nietrzeźwości u poszkodowanego.

Przykład: Mężczyzna wykupił polisę turystyczną z klauzulą alkoholową. Podczas pobytu na Chorwacji złamał nogę na skutek upadku do basenu. W trakcie badań okazało się, że we krwi ubezpieczonego wykryto alkohol (około 1 promila). Gdyby turysta posiadał ubezpieczenie turystyczne bez rozszerzenia o zdarzenia pod wpływem alkoholu, nie mógłby liczyć na otrzymanie odszkodowania za złamaną nogę i związane z jej leczeniem konsekwencje.

WAŻNE: Przed zakupem klauzuli alkoholowej, w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia trzeba sprawdzić, czy ubezpieczyciel wprowadził jakiś limit spożycia alkoholu, do którego gwarantuje turyście ochronę. To bardzo ważne, ponieważ praktyka w tym zakresie jest różna. Niektóre towarzystwa nie wprowadzają limitu spożycia alkoholu, inne wskazują go wprost. 

Kiedy klauzula alkoholowa nie zadziała?

Choć klauzula alkoholowa zapewnia ubezpieczonemu szeroką, dodatkową ochronę, są też sytuacje, w których nie zadziała. Klauzula alkoholowa nie zadziała w szczególności w przypadkach tzw. wyłączeń generalnych, czyli:

  • złamania obowiązującego prawa pod wpływem alkoholu,
  • rażącego niedbalstwa,
  • niedostosowania się przez turystę do podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Klauzula alkoholowa nie ma zastosowania również w przypadku tzw. wyłączeń generalnych, takich jak zdarzenia, do których doszło w wyniku łamania prawa czy rażącego zaniedbania. Np. na klauzulę nie mogą liczyć nietrzeźwi kierowcy czy niefrasobliwi turyści robiący sobie selfie nad przepaścią.

Kamil Sztandera, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w rankomat.plKamil Sztandera, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w rankomat.pl

Przykład: Turystyka w czasie wakacji zwiedzała Stany Zjednoczone. Podczas podróży do Los Angeles prowadzony przez nią samochód uległ wypadkowi. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili, że turystyka była pod wpływem alkoholu. Ubezpieczyciel odmówił pokrycia kosztów leczenia i nie wypłaci odszkodowania, pomimo że kobieta posiadała polisę rozszerzoną o klauzulę alkoholową.

To jednak nie wszystko. Klauzula alkoholowa nie obejmuje też ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Oznacza to, że jeśli „pod wpływem” spowodujemy szkodę, w której ucierpi osoba trzecia, to ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, nawet jeśli ubezpieczony wykupił klauzulę alkoholową. W takiej sytuacji nie można więc liczyć na pomoc ubezpieczyciela – za szkody będzie trzeba zapłacić z własnej kieszeni.

Mówiąc o ograniczeniach, trzeba też pamiętać o dokładnym zapoznaniu się z OWU. Limity co do dopuszczalnej ilości alkoholu we krwi, będących warunkiem ochrony, spotyka się szczególnie często w polisach narciarskich. 

Czy klauzula alkoholowa jest dodatkowo płatna?

Trzeba pamiętać, że klauzula alkoholowa to płatne rozszerzenie ochrony. Polisa z takim dodatkiem będzie więc droższa od standardowego ubezpieczenia. Podniesie składkę o określony przez towarzystwo ubezpieczeniowe procent. O tym, o ile dokładnie, decyduje każde towarzystwo indywidualnie, np. w AxaAssistance będzie to 20%.

Fakt, że klauzula alkoholowa jest płatna dodatkowo, jest całkowicie uzasadniony. Zapewnia ona ubezpieczonemu ochronę w sytuacjach, w których (w przypadku ubezpieczenia bez klauzuli) nie mógłby liczyć ani na pokrycie kosztów leczenia, ani wypłatę odszkodowania z NNW. Na skutek dokupienia klauzuli, zwiększa się ryzyko po stronie towarzystwa ubezpieczeniowego, co powoduje wzrost składki. 

Na szczęście dokupienie tego dodatku nie powinno nadwyrężyć portfela turysty – w większości przypadków generuje wzrost w wysokości kilku-kilkunastu złotych za polisę. 

Kto kupuje ubezpieczenie z klauzulą alkoholową?

Klauzula alkoholowa to stosunkowo nowy element ubezpieczenia turystycznego, który dopiero pojawia się w świadomości Polaków. Niemniej z danych rankomat.pl wynika, że w okresie styczeń-wrzesień 2021 r. aż 32% ubezpieczających zdecydowało się na jego zakupienie. Zdecydowana większość z nich (79%) planowała klasyczny urlop – zwiedzanie połączone z odpoczynkiem.

klauzula alkoholowa - kto ją kupuje

Jak widać, tylko niewielka grupa turystów wybierająca klauzulę alkoholową zaplanowała też inny cel podróży – uprawianie sportów czy pracę fizyczną.

Jak zakupić klauzulę alkoholową?

Dokupienie klauzuli alkoholowej do standardowej polisy turystycznej jest bardzo proste. W przypadku zakupu przy pomocy naszego kalkulatora ubezpieczeń turystycznych wystarczy: 

  • Wypełnić standardowe pola formularza służącego do przygotowania ofert. Należy podać miejsce, termin i cel wyjazdu, wskazać okres ubezpieczenia i liczbę podróżników. Należy również zaznaczyć, czy wszystkie wyjeżdżające osoby przebywają aktualnie w Polsce oraz podać ich daty urodzenia. Jeśli wśród wyjeżdżających jest osoba przewlekle chora, trzeba też zaznaczyć odpowiedni chceckbox. 
  • Po tym, jak wyświetlą się nam przygotowane przez system oferty, należy wybrać tę, której zakres i cena najbardziej nam odpowiada. Jeśli wybrany ubezpieczyciel umożliwia dokupienie klauzuli alkoholowej (np. Axa Assitance), system zaproponuje rozszerzenie zakresu ochrony.
  • Następnie wystarczy podać numer telefonu i e-maila, uzupełnić szczegółowe dane do ubezpieczenia... i już. Po kilku minutach gotową polisę, rozszerzoną o klauzulę alkoholową otrzymamy na wskazany adres e-mail.

Zakup ubezpieczenia zaopatrzonego w klauzulę alkoholową, jest szybki i nie powinien sprawdzić trudności żadnemu podróżnikowi. Zasadniczo nie różni się też od zakupu standardowego ubezpieczenia podróżnego przy pomocy naszej porównywarki.

Ubezpieczenie narciarskie z klauzulą alkoholową

Klauzula alkoholowa to przydatny dodatek nie tylko na egzotyczny wypoczynek, ale także do polis narciarskich. Może się przecież zdarzyć, że narciarz np. do obiadu wypije szklankę grzanego wina, a następnie – zupełnie o tym zapominając – uda się na stok na wieczorne szusowanie.

Gdyby narciarz nie dokupił klauzuli alkoholowej, ubezpieczyciel odmówiłby wypłaty odszkodowania z NNW oraz pokrycia kosztów leczenia. Dokupując klauzulę alkoholową, narciarz zapewnia sobie ochronę na wypadek takich sytuacji. Jest to zgodne z prawem i Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia. 

Warto przy tym zwrócić uwagę, że także w odniesieniu do polis narciarskich, klauzula alkoholowa zadziała w ubezpieczeniach kosztów leczenia i NNW – zupełnie tak, jak w przypadku klasycznych polis turystycznych. Nie zadziała w odniesieniu do innych ryzyk, w tym OC w życiu prywatnym czy OC sportowego.

W praktyce oznacza to, że klauzula alkoholowa nie uchroni ubezpieczonego narciarza przed skutkami finansowymi wyrządzenia szkody u osoby trzeciej. Jeśli np. narciarz po spożyciu alkoholu zniszczy sprzęt sportowy osoby trzeciej lub złamie jej rękę, ubezpieczyciel nie poniesie odpowiedzialności. 

Czy warto dokupić klauzulę alkoholową do ubezpieczenia?

Klauzula alkoholowa to bez wątpienia dodatek, na który powinna zdecydować się każda osoba, która nie wyklucza spożywania alkoholu w trakcie wyjazdu – także jako np. jako dodatku do posiłku, czy w formie niewinnego drinka nad basenem. Klauzula nie legitymizuje picia alkoholu, ale zapewnia solidną ochronę w sytuacjach, w których bez tego dodatku, turysta zostałby pozbawiony wsparcia ze względu na spożycie alkoholu (nawet bardzo niewielkie).

Dodatkowym argumentem przemawiającym za dokupieniem klauzuli jest fakt, że obiektywnie nie jest to dodatek drogi. Koszty leczenia turysty za granicą z pewnością byłyby znacznie wyższe niż kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt złotych dopłaty do standardowego ubezpieczenia turystycznego. Klauzula alkoholowa pozwala poczuć się pewniej i bezpieczniej. 

Co warto wiedzieć?

  1. W ubiegłym roku niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe wprowadziły  do polis turystycznych klauzulę alkoholową.
  2. Klauzula alkoholowa dotyczy dwóch elementów polisy turystycznej – kosztów leczenia oraz ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków. 
  3. Klauzula nie obejmuje jednak ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym.
  4. Klauzula jest dodatkowo płatna, podnosi składkę o kilkadziesiąt procent, w zależności od oferty danego ubezpieczyciela.

Najczęściej zadawane pytania

  1. Kto może zakupić klauzulę alkoholową?

    Cena rozszerzenia ochrony o klauzulę alkoholową zależy od wybranej oferty towarzystwa ubezpieczeniowego, czasu trwania wyjazdu, miejsca, do którego się wybieramy itp. Zasadniczo jednak ubezpieczenie zaopatrzone w klauzulę alkoholową jest droższe o ok. 20%

  2. Czy klauzula alkoholowa chroni także podczas uprawiania sportów?

    To zależy od interpretacji danego towrzystwa. Większość ubezpieczycieli w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia informuje, że wyłączeniem ochrony są sytuacje, które mają znamiona przestępstwa. Jazda na nartach, rowerze po alkoholu może być zaliczona do działań niezgodnych z prawem.

  3. Czy można dokupić klauzulę alkoholową po wykupieniu polisy?

    Nie ma takiej możliwości. Dodatek dostępny jest tylko przy zakupie ubezpieczenia jako całości pakietu. Można go dodać w momencie wyboru polisy lub pominąć. Nie da się jednak zakupić go osobno już po zakończeniu transkacji.

  4. Ile kosztuje klauzula alkoholowa?

    Cena rozszerzenia ochrony o klauzulę alkoholową zależy od wybranej oferty towarzystwa ubezpieczeniowego, czasu trwania wyjazdu, miejsca, do którego się wybieramy itp. Zasadniczo jednak ubezpieczenie zaopatrzone w klauzulę alkoholową jest droższe o ok. 20%-30%.

  5. Czy każdy ubezpieczyciel oferuje klauzulę alkoholową?

    Nie każdy, jednak jest to coraz popularniejszy dodatek. W naszym kalkulatorze ubezpieczeń podróżnych można znaleźć różne oferty ubezpieczenia na każdą kieszeń, które można uzupełnić właśnie o klauzulę alkoholową.

  6. Czy klauzula zadziała w przypadku uprawiania sportów?

    Tak, jednak tylko w odniesieniu do ubezpieczonego. Oznacza to, że np. narciarz, który poturbował się na stoku po wypiciu szklaneczki grzańca, może liczyć na wypłatę odszkodowania z NNW oraz pokrycie kosztów leczenia. Gdyby jednak przy tym upadku wyrządził szkodę innemu szusującemu, ubezpieczyciel odmówiłby wypłaty odszkodowania tej osobie. Koszty takiego wypadku narciarz musiałby ponieść sam.