Jazda na nartach poza wyznaczonymi trasami to świetna przygoda. Jeśli dodamy do tego lot helikopterem – otrzymujemy wymarzony narciarski urlop dla wymagających. To jednak sport ekstremalny, który wiąże się z większym niż przeciętne ryzykiem kontuzji. 

Heliskiing to wyjątkowa dyscyplina sportowa. Choć tak bliska tradycyjnemu narciarstwu, dzięki elementom freeride oraz niezapomnianym przeżyciom towarzyszącym narciarzom podczas lotu helikopterem zyskuje zupełnie nowy charakter. Heliskiing to tak naprawdę zjazd na nartach poza specjalnie wyznaczonymi do tego trasami, w dziewiczym, pokrytym śnieżnym puchem terenie. Od innych dyscyplin odróżnia ją to, że na szczy, z którego zjeżdżamy, dostać można się tylko... helikopterem.

Jak uprawiać heliskiing?

Heliskiing odbywa się najczęściej w grupach składających się z 4 osób i przewodnika. To nie tylko niecodzienna, sportowa rozrywka, która dostarczy adrenaliny wymagającym narciarzom, lecz również okazja do podziwiania zapierających dech w piersiach górskich krajobrazów z nieznanej dotąd perspektywy.

Dla kogo ta dyscyplina?

Heliskiing to specyficzna forma uprawiania narciarstwa, dedykowana bardzo doświadczonym i pewnym swoich umiejętności narciarzom. Zjazdy poza wyznaczonymi trasami, z bardzo dużych wysokości wymagają nie tylko odpowiedniego przygotowania fizycznego, ale także odpowiedniego nastawienia.

Heliskiing nie jest więc zdecydowanie dyscypliną dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z nieco bardziej ekstremalnymi sportami. Choć nie każde podejście musi wiązać się z najbardziej niebezpiecznymi stokami, aby spróbować swoich sił trzeba mieć dobry sprzęt i trochę doświadczenia w jeździe za sobą.

Jak się przygotować na heliskiing?

Aby uprawiać heliskiing, trzeba zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt narciarski. Najważniejsze z nich to specjalne narty do freeridu (powinny być szerokie, takie, które pozwalają na strome zjazdy przy jednoczesnym mniejszym obciążeniu nóg, zmniejszając przy tym potencjalną ilość urazów powstających w wyniku uprawiania tego typu sportów),buty zjazdowe ze specjalnym, odpowiednim wiązaniem oraz kijki z szerszym talerzykiem. Nie wolno też zakładać pętelek od kijków na nadgarstki.

Warto pamiętać także o zabezpieczeniu, takim jak:

  • Kask - ochroni głowę, a często również życie, w razie upadku. Najlepiej taki, ze "szczęką";
  • Żółw narciarski - specjalne zabezpieczenie na plecy, chroni przed urazami głowy i kręgosłupa;
  • Gogle narciarskie - dzięki nim unikniemy zadrapań i uszkodzeń oka;
  • Rękawice - powinny być mocne i nieprzemakalne;
  • Maska chroniąca nos i usta przed pyłem śnieżnym.

Poza nartami i sprzętem ochronnym, narciarze wybierający jazdę poza wyznaczonymi trasami powinni mieć ze sobą wyposażenie lawinowe (na przykład sondę lawinową lub detektor).

Gdzie można uprawiać heliskiing?

Wybierając miejsce odpowiedni na przygody z freeridem, nie można na pewno pominąć La Rosiere, gdzie odbywa się jeden z wazniejszych wjazdów w tej dyscyplinie (SnowShow Helicamp). To znane wśród miłośników ekstremalnego narciarstwa miejsce u podnóży Mont Blanc. To jedno z najlepszych miejsc do freeridu w Alpach. Mamy do wyboru ąz trzy trasy (ich wybór jest uzależniony od umiejętności/stopnia zaawansowania narciarza i pogody). Te trasy to: Le Ruitor - strona północna, Le Ruitor - strona południowa oraz La Freduaz.

Wśród miejsc, gdzie uprawiać można heliskiing, najczęściej wymienia się również... Alaskę. To tam funkcjonuje wiele firm, które oferują profesjonalnie przygotowane wyprawy umożliwiające jazdę poza wyznaczonymi trasami w połączeniu z lotem. Najczęściej wybierane jest pasmo górskie Chugach Mountains, gdzie stoki są przepiękne, a przy tym w miarę bezpieczne. Koszty wynajmu helikoptera również są tu niższe.

Szwajcaria to także kraj przyjazny dla miłośników freeridu, w tym heliskiingu. Warto wspomnieć choćby o najwyższym szczycie Monte Rosa, czyli Dufourspitze. Interesującym kierunkiem jest też na przykład Gruzja, gdzie wybrać można się choćby na Górę Kazbek. To gwarancja łatwego dostępu do bazy heliskiingu oraz niezapomnianych widoków.

Miejsca do uprawiania tej ciekawej dyscypliny znajdziemy także w Polsce. Na przykład w Beskidach można rozpocząć swoją przygodę z jazdą poza wyznaczonymi trasami. Przewodnik pomoże wybrać optymalną trasę dopasowaną do naszego stopnia zaawansowania.

Ile to kosztuje ubezpieczenie na heliskiing?

Dokładny koszt polisy narciarskiej dla osób uprawiających heliskiing jest uzależniony od wielu czynników, takich jak miejsce podróży, długość wyjazdu, wybrane rozszerzenia czy sumy gwarantowane.

Przykładowe ceny dziennego ekstremalnego ubezpieczenia narciarskiego dla jednej osoby dorosłej:

Cena polisy/dzień13 zł14 zł14,45 zł
Koszty leczenia100 000 zł200 000 zł600 000 zł
Koszty ratownictwa6 500 euro200 000 zł600 000 zł
NNW20 000 zł30 000 zł50 000 zł
oc100 000 zł100 000 zł-
OC sportowe100 000 zł100 000 zł-
Ubezpieczenie dla aktywnychtaktaktak
Pandemia Covid-19nienienie

Źródło: rankomat.pl

Jak wybrać ubezpieczenie na heilskiing?

Ubezpieczenie, jakie trzeba wykupić decydując się na uprawianie heliskiingu różni się nieco od standardowej narciarskiej polisy turystycznej. Jego zakres powinien  być odpowiednio rozszerzony, aby zapewnić ochronę podczas wypadku lub urazu właśnie podczas uprawiania tego sportu. Heliskiing zalicza się bowiem do sportów ekstremalnych, które większość ubezpieczycieli definiuje jako takie, których uprawianie pociąga ze sobą większe ryzyko, wymaga ponadprzeciętnych umiejętności oraz odwagi.

Choć nie każde towarzystwo ubezpieczeniowe używa takiej samej definicji, można wyróżnić kilka podstawowych. Każdy ubezpieczyciel w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) dokładnie opisuje, co podpada pod kategorię sportów ekstremalnych.

Na przykład w OWU AXA możemy przeczytać:

„Sporty ekstremalne – dyscypliny sportowe, których uprawianie wymaga ponadprzeciętnych umiejętności, odwagi i działania w warunkach dużego ryzyka, a w szczególności: sporty powietrzne (skoki ze spadochronem, skoki z wysokich budynków lub skał, paralotniarstwo, szybownictwo, pilotowanie jakichkolwiek samolotów silnikowych) oraz kolarstwo górskie, speleologia, skoki narciarskie, jazda po muldach, skoki akrobatyczne na nartach, heliskiing”

A już inne towarzystwo, Signal Iduna, definiuje sporty ekstremalne w taki sposób:

„Sporty Ekstremalne – amatorsko lub wyczynowo uprawiane dyscypliny sportowe, które wymagają ponadprzeciętnych umiejętności, odwagi i działania w warunkach dużego ryzyka, a w szczególności sporty takie jak: skoki ze spadochronem, paralotniarstwo, szybownictwo, baloniarstwo, pilotowanie samolotów silnikowych, kolarstwo górskie, sporty motorowe (oprócz quadów i skuterów),canyoning, skoki bungee, canoping, speleologia, alpinizm, skoki narciarskie, jazda poza wyznaczonymi trasami,jazda po muldach, skoki akrobatyczne, sporty, w których wykorzystywane są pojazdy poruszające się po śniegu lub lodzie, trekking na obszarach górskich powyżej 3 500 m n.p.m. oraz uczestniczenie w Ekspedycjach do miejsc charakteryzujących się ekstremalnymi warunkami klimatycznymi lub przyrodniczymi (tj. bieguny, busz, dżungla, tereny lodowcowe lub śnieżne wymagające użycia sprzętu asekuracyjnego, obszary pustynne)”

Biorąc pod uwagę możliwe rozbieżności, warto dokładnie zapoznać się z zasadami i definicjami zawartymi w OWU jeszcze przed wyborem polisy dla siebie.

Są jednak pewne podstawowe i najważniejsze elementy, które każde ubezpieczenie na freeride powinno w sobie zawierać. Należą do nich:

  • Koszty leczenia - szczególnie istotne, kiedy planujemy urlop poza granicami Polski. Koszty leczenia są bowiem bardzo wysokie, podobnie jak transport medyczny, leki, czy specjalistyczne zabiegi. Już zwykła wizyta lekarska to koszt nawet kilkudziesięciu/kilkuset złotych. Posiadając polisę takie koszty nas ominą.
  • Ratownictwo górskie - niemal w każdym kraju ratownictwo i wszelkie akcje poszukiwawcze są odpłatne. Ich koszt to od kilku, do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli nie posiadamy polisy, to my zostaniemy tymi kosztami obciążeni.
  • Assistance - pozwoli uzyskać pomoc w razie nieszczęścia. Wsparcie obejmuje nie tylko kontakt telefoniczny, lecz również inne formy, jak na przykład opieka nad dzieckiem, kiedy jego rodzice są poszkodowani.
  • Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) - przyda się, jeśli doznamy trwałego uszczerbku na zdrowiu. Wtedy towarzystwo ubezpieczeniowe zwróci nam koszty poniesione w wyniku wypadków i nieszczęśliwych zdarzeń.
  • OC - w razie spowodowania wypadku odszkodowania osobie trzeciej wypłaci ubezpieczyciel.
  • ubezpieczenie bagażu i sprzętu narciarskiego - zabezpieczy przed kosztami i stratami wynikającymi ze zgubienia lub uszkodzenia bagażu. Szczególnie ważne, jeśli przewozimy ze sobą drogi sprzęt sportowy.

Rozszerzenia:

  • Polisa dla aktywnych - niezbędne rozszerzenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, jeśli planujemy uprawiać heliskiing. Ta dyscyplina pociąga za sobą większe ryzyko doznania urazu lub wypadku niż standardowe narciarstwo. Taka polisa zabezpiecza narciarzy uprawiających sporty podwyższonego ryzyka i sporty ekstremalne w razie nieszczęścia.
  • Klauzula alkoholowa - dzięki temu elementowi będziemy chronieni nawet w sytuacji, gdy do wypadku na stoku dojdzie jeśli będziemy w tym czasie pod wpływem alkoholu.

Aby wybrać odpowiedni polisę dla siebie, skorzystaj z naszej porównywarki. Dzięki kalkulatorowi zapoznasz się z dokładną ofertą poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych, poznasz zakres interesującej Cię polisy, a w kolejnym kroku w łatwy, szybki sposób kupisz ją bez wychodzenia z domu.

Co warto wiedzieć?

  1. Heliskiing zjazd na nartach poza specjalnie wyznaczonymi do tego trasami, w dziewiczym terenie.
  2. Na szczyt narciarze dostają helikopterem.
  3. Heliskiing zaliczany jest do sportów ekstremalnych.
  4. Ubezpieczenie na taką aktywność trzeba odpowiednio rozszerzyć.