Jak wynika z danych Skionline.pl, ponad 31% polskich narciarzy wyjeżdża na narty z rodziną. Sporą grupę wśród szusujących na polskich, jak i europejskich stokach stanowią więc dzieci. Dla każdego rodzica taki pierwszy wyjazd na narty stanowi wyzwanie. Podpowiadamy, jak się do niego przygotować.

dziecko zjeżdżające na nartach w górach
Porównaj ceny

Pierwszy raz na nartach wymaga odpowiedniego podejścia. Zakup lub wypożyczenie profesjonalnego wyposażenia, decyzja o tym, czy uczyć dziecko samodzielnie czy skorzystać z pomocy instruktora, kwestie bezpieczeństwa na stoku – to tylko niektóre z dylematów, przed jakimi stoją rodzice w sezonie zimowym. Odpowiemy na wszystkie te wątpliwości i doradzimy, jak krok po kroku przygotować dziecko do zapięcia nart i pierwszego zjazdu.

Kiedy dziecko może zacząć naukę jazdy na nartach?

Doświadczeni instruktorzy narciarscy uznają, że najlepszy wiek na rozpoczęcie przygody z nartami to 3-4 lata. Dzieci w tym wieku zaczynają się usamodzielniać, chodząc do przedszkola, więc nie sprawi im problemu pozostanie samemu z instruktorem. Trzy- i czterolatki są fizycznie gotowe do jazdy na nartach. Młodsze maluchy mają problem z założeniem ciężkich butów, ustaniem na nartach czy utrzymaniem koncentracji. Niemniej jednak instruktorzy podkreślają, że gotowość dziecka do nauki jazdy na nartach jest bardzo indywidualna i to rodzice powinni ocenić, czy ich kilkulatek podoła warunkom na stoku.

Jak wybrać narty dla dziecka?

Najważniejsze są oczywiście same narty. Te powinny być dopasowane do wzrostu dziecka. Nie zaleca się kupowania nart na zapas – o wiele za długich. Na takim sprzęcie maluchowi nauka pójdzie o wiele trudniej. Specjaliści przekonują, że najlepszym rozwiązaniem będzie wybór nart, które sięgają dziecku do pach. Na krótszych nartach dzieci łatwiej opanowują jazdę i szybciej robią postępy. Warto zwrócić też uwagę na wiązania – te powinny łatwo się odpinać w razie upadku, by zapobiec poważniejszym kontuzjom.

Bardzo ważny jest także wybór odpowiednich butów – wygodnych, ciepłych, łatwych w założeniu. Kijki powinny tworzyć kąt prosty ramienia z przedramieniem, ich długość można też obliczyć mnożąc wzrost razy 0,7 i zaokrąglając do pełnych 5 centymetrów. By uniknąć corocznego zakupu sprzętu, można go wypożyczać przed wyjazdem na ferie.

Jakie dopasować kask i gogle?

Kask to najważniejszy element wyposażenia małego narciarza – gwarantuje mu bezpieczeństwo podczas jazdy i ewentualnych upadków. Musi więc on mieć odpowiedni rozmiar, dopasowany do wielkości głowy dziecka. Dobrze dobrany kask nałożony na głowę znajduje się powyżej linii brwi i nie ogranicza ruchów głową. Kupując go dla dziecka, należy mieć także zmierzony obwód głowy malucha. Warto, by kask miał miejsce na gogle i był ocieplony w środku, a jednocześnie oddychający, dzięki temu dziecko nie będzie musiało zakładać czapki, która może stwarzać dodatkowe niebezpieczeństwo.

Ochronę przed promieniowaniem słonecznym i wiatrem zapewnią gogle – te idealne powinny mieć odpowiedni do twarzy dziecka rozmiar, polaryzację, dodatkową przeciwsłoneczną powłokę REVO, warstwę lustrzaną blokującą promienie słoneczne, powłokę anti-fog zapobiegającą parowaniu soczewek oraz filtr UV 400.

Jak ubrać dziecko na narty?

Pierwszą warstwę powinna stanowić bielizna termoaktywna, która dopasowuje się do ciała, odprowadza wilgoć i gwarantuje ciepło – najlepsze będą długie getry oraz koszulka z długim rękawem. Bardzo ważnym elementem odzieży narciarskiej są specjalistyczne skarpety – wyższe i grubsze niż te standardowe, dzięki czemu zapobiegają otarciom, powinny też być wentylujące i nie uciskać stopy. Podstawą są ocieplane spodnie i kurtka (to lepsze rozwiązanie niż kombinezon, który utrudnia dzieciom np. korzystanie z toalety),które są nieprzemakalne oddychające z wewnętrznym pasem przeciwśnieżnym.

Pod kurtką najlepiej ubrać dziecku lekką, polarową bluzę z kołnierzem, najlepiej również nieprzemakalną. Jeśli kask nie jest ocieplony, to maluch powinien mieć lekką czapkę lub niezbyt grubą kominiarkę. Rękawiczki powinny być typowo dopasowane do jazdy na nartach, nie powinny ograniczać ruchów (dziecko musi utrzymać w dłoniach kijki bez żadnych problemów) ani przemakać.

Jak przygotować kondycyjnie dziecko na narty?

Dzieci, które w ciągu roku są aktywne, nie potrzebują jakichś specjalnych przygotowań, by móc ruszyć na stok. Nieco inaczej będzie z dziećmi, które nie mają na co dzień wiele ruchu i nie uprawiają żadnych sportów. Warto już jesienią zapisać dziecko np. na basen, jeździć na rowerze czy rolkach. Miesiąc przed wyjazdem na narty można zadbać o wzmocnienie stawów w nogach, np. poprzez codzienną serię ćwiczeń przysiadów czy pajacyków.

Narty z instruktorem czy samodzielna nauka?

Jeśli rodzice całe życie jeżdżą na nartach i czują się na siłach, by wprowadzić dzieci w tajniki narciarstwa, to nie ma żadnych przeciwwskazań. Lekcje z instruktorem lub w szkółce mają jednak tę przewagę, że prowadzi je osoba kompetentna, wykwalifikowana, mająca podejście do najmłodszych oraz natychmiastowo korygująca błędy. Dzieciom frajdę sprawi też nauka w grupie rówieśników oraz zabawy organizowane jako przerywnik przez instruktorów. Nauka prowadzana przez obcą osobę sprawi też, że dziecko będzie bardziej zdyscyplinowane niż w obecności rodziców.

Indywidualne lekcje z instruktorem sprawdzą się dla dzieci, które mają narty absolutnie pierwszy raz na nogach i nigdy wcześniej nawet nie próbowały szusować. Szkółka to jednak rozwiązanie dla dzieci starszych, które mają większą motywację do jazdy na nartach lub już kiedyś miały do czynienia z deskami.

Ile czasu dziecko może spędzić na stoku?

Wszystko oczywiście zależy od kondycji dziecka i jego zainteresowania jazdą na nartach. Nie można na siłę zmuszać malucha do kolejnych zjazdów, jeśli nie ma na to siły czy ochoty. W przypadku dzieci w wieku 3-5 lat godzina do dwóch godzin dziennie to wystarczający czas na zabawę na stoku. Starsze dzieci mogą szusować dłużej, warto jednak czas pobytu na nartach dopasować do aktualnych warunków atmosferycznych.

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka na stoku?

Wybierając się z dzieckiem na stok, trzeba zadbać o wybór trasy dopasowanej do aktualnych umiejętności malucha. Zjeżdżając ze stoku, rodzic powinien jechać powyżej dziecka, by ochraniać go przed ewentualnymi najechaniami innych narciarzy. Starszemu dziecku można wpoić bezpieczne zachowanie się na stoku, według tzw. Dekalogu FIS. Podstawową zasadą jest utrzymywanie malucha w zasięgu wzroku.

W przypadku małych dzieci sprawdzą się asekuracyjne kamizelki z szelkami. Starszym dzieciom można zamocować tracker, czyli urządzenie do lokalizacji za pomocą technologii GPS. Warto też w widocznym miejscu na kombinezonie bądź kurtce zamieścić informację ze swoimi danymi kontaktowymi. Koniecznością są oczywiście elementy odblaskowe, które sprawiają że dziecko na stoku będzie widoczne z daleka nie tylko dla rodziców, ale i dla innych narciarzy.

Jak wybrać ubezpieczenie na narty dla dziecka?

Dzieci, które zaczynają swoją przygodę z nartami, o wiele częściej narażone są na kontuzje. Często się przewracają i choć ich urazy nie są tak poważne jak u dorosłych, to jednak wymagają założenia gipsu czy leczenia ortopedycznego. I nawet najbardziej uważny rodzic czy instruktor nie jest w stanie zapobiec nieszczęśliwym wypadkom. Warto więc zainwestować w ubezpieczenie na narty dla dziecka i całej rodziny, nie tylko za granicą, gdzie koszty leczenia i ratownictwa trzeba pokryć z własnej kieszeni, ale też w Polsce. Jak zatem je wybrać?

Ubezpieczenie na narty dla dziecka wyjeżdżającego samodzielnie

Jeśli dziecko wybiera się na obóz, z pewnością będzie miało polisę zakupioną przez organizatora wyjazdu. Warto jednak wiedzieć, że najczęściej są to ubezpieczenie z minimalnymi sumami gwarantowanymi, które nie pokrywają wszystkich kosztów leczenia, rehabilitacji czy powrotu do domu. Tym bardziej, że indywidualną polisę można mieć już od 2,5 zł dziennie.

Większą ochronę zapewni dziecku indywidualnie zakupiona polisa. Powinna ona zapewniać:

  • koszty leczenia i rehabilitacji (w Polsce dotyczy to leczenia prywatnego, za granicą suma gwarantowana kosztów leczenia nie powinna być niższa niż 30 000- 50 000 euro),

  • koszty ratownictwa – konieczne w przypadku wyjazdu za granicę, na sumę gwarantowaną w wysokości minimum 6 000 euro,

  • ubezpieczenie NNW – zapewni odszkodowanie w razie nieszczęśliwych wypadków za poniesione straty,

  • ubezpieczenie OC w życiu cywilnym – jeśli dziecko spowoduje jakiś wypadek, ewentualne koszty odszkodowania pokryje ubezpieczyciele, nie rodzice,

  • ochronę bagażu i sprzętu sportowego – w razie zgubienia lub zniszczenia ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie częściowo rekompensujące poniesione straty.

Ubezpieczenie na narty dla dziecka i rodziców

Wyjeżdżając wspólnie z dzieckiem, trzeba zadbać o polisę dla wszystkich członków rodziny. Jej zakres powinien być podobny, jak w przypadku indywidualnego ubezpieczenia dla dziecka. Warto dopasować wysokość sum gwarantowanych i zakres ochrony do kierunku wyjazdu oraz własnych potrzeb. Ile będzie to kosztowało? Wszystko zależy od wybranego pakietu oraz liczby ubezpieczonych osób.

Niewiele więcej zapłaci się za polisę dla całej rodziny. Rodzice wyjeżdżający z dwójką dzieci mogą znaleźć polisę od niespełna 13 zł dziennie.

Dzieci do 18 roku życia mogą liczyć na zniżki za wiek od ubezpieczycieli. Ceny polis różnią się w zależności od wybranego zakresu i sum gwarantowanych. Do wyboru znajduje się kilkanaście pakietów różnych firm ubezpieczeniowych. Za pomocą naszego kalkulatora można dopasować je szczegółowo pod kątem charakteru wyjazdu, liczby ubezpieczonych osób, planowanych aktywności oraz innych czynników.

O czym pamiętać, ubezpieczając dziecko na narty?

Warto zadbać o kilka bardzo istotnych kwestii, wybierając ochronę dla dziecka na czas jazdy na nartach. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę:

  • czy polisa zapewnia rozszerzenie ochrony o uprawianie sportów wysokiego ryzyka, bo do takich należy jazda na nartach i snowboardzie,
  • czy ubezpieczenie ma szeroki zakres Assistance (gwarantuje zakwaterowanie dla opiekuna dziecka w razie wypadku, pokryta koszty dojazdu i zakwaterowania na czas pobytu dziecka w szpitalu),
  • jakie wyłączenia ochrony określa ubezpieczyciel (jednym z głównych wyłączeń dotyczących dziecka jest jazda w kasku zgodnie z obowiązującym w danym kraju, czyli do ukończenia 15 bądź 16 lat, w zależności od miejscowych przepisów).

Wszystkie te informacje można znaleźć w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) każdej firmy oferującej polisy narciarskie. Tylko taka pełna ochrona zapewni dziecku wsparcie w razie nieszczęśliwych wypadków na stoku.

Co warto wiedzieć?

1. Dzieci w wieku trzech czy czterech lat mogą rozpocząć naukę jazdy na nartach, zaleca się jednak by rodzice samodzielnie ocenili gotowość dziecka do ruszenia na stok.

2. Najważniejszy jest wybór odpowiedniego sprzętu - dopasowanych nart, butów i kijków (pod kątem wzrostu i wygody dziecka) oraz bezpiecznego kasku i gogli.

3. Miesiąc przed wyjazdem na narty warto zadbać o kondycję dziecka, codziennie wykonując proste ćwiczenia wzmacniające stawy.

4. Bezpieczeństwo na stoku zapewnią dziecku asekuracyjne kamizelki z szelkami, detektory lokalizujące oraz elementy odblaskowe.

5. Bardzo ważną kwestią jest ubezpieczenie narciarskie dla dziecka - można znaleźć je już od 2,5 zł dziennie.

Wyślij raport na maila
Proszę podać poprawny adres email
Dziękujemy za zainteresowanie

Zapraszamy do zapoznania się z raportem

Wystąpił błąd podczas wysyłania wiadomości.

Odśwież stronę i spróbuj ponownie