200 mln narciarzy i 70 mln snowboardzistów na całym świecie od lat toczy ze sobą spór, która dyscyplina jest bardziej atrakcyjna. W kwestii bezpieczeństwa przewagę zyskali miłośnicy snowboardu. Pomimo, że jazda na jednej desce bardziej naraża na kontuzje, to podczas jazdy na nartach trzy razy częściej dochodzi do wypadków śmiertelnych.

Porównaj ceny

Z badania przeprowadzonego w 2017 roku przez IBRIS wynika, że w Polsce 29% miłośników sportów zimowych jeździ na nartach, a 8% na snowboardzie. Sprawdziliśmy, jakie są najczęstsze przyczyny wypadków i rodzaje kontuzji w obu dyscyplinach, a także jak zadbać o własne bezpieczeństwo na stoku i wybrać optymalne ubezpieczenie.

Jakie są najczęstsze przyczyny urazów narciarzy i snowboardzistów?

Ratownicy wskazują, że do kontuzji najczęściej dochodzi z powodu nieodpowiedzialnego zachowania narciarzy i snowboardzistów. Szczególnie niebezpieczne jest niedostosowanie prędkości oraz stylu jazdy do poziomu umiejętności. Jak argumentuje Tomasz Jano, Zastępca Naczelnika Grupy Beskidzkiej GOPR, na częstotliwość wypadków paradoksalnie duży wpływ ma także coraz lepsza jakość stoków. Równa, sztucznie ukształtowana powierzchnia stoku pozwala miłośnikom nart i snowboardu na rozwijanie dużo większych prędkości.
 

Dużą rolę odgrywają także różnice w stylach jazdy. Tor jazdy i skrętność różnią się w przypadku osoby początkującej i doświadczonej. Odmiennie poruszają się na stoku również narciarze i snowboardziści.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez US National Library of Medicine w 2017 r., częściej kontuzji doznają osoby jeżdżące na średniozaawansowanym poziomie (42%),niż początkujący narciarze lub snowboardziści (35%).Innymi przyczynami nieszczęśliwych wypadków podczas uprawiania sportów zimowych są również m.in. nieprawidłowe przygotowanie i dostosowanie sprzętu do jazdy, a także złe oświetlenie i przeszkody na stoku.

Jakich kontuzji najczęściej doznają narciarze?

Narciarze najczęściej doznają urazów kolan, w tym 45% złamań – wynika z badań National Ski Areas Association. Często na stokach kontuzją ulegają również ścięgna dłoni (tzw. kciuk narciarza). Jednak najpoważniejsze obrażenia dotyczą okolic głowy i kręgosłupa. Dochodzi do nich najczęściej podczas jazdy z dużą prędkością i w czasie upadku, kiedy nie są w stanie ochronić tych wrażliwych części ciała. Taki wypadek może mieć bardzo poważne konsekwencje, a jedną z najskuteczniejszych metod ochrony jest noszenie kasku.

Choć ustawowy obowiązek jeżdżenia w kaskach narciarskich dotyczy osób, które nie ukończyły 16 roku życia, my zalecamy jazdę w kaskach wszystkim narciarzom – ostrzega Jacek Dębicki, naczelnik GOPR.

Wielu miłośników sportów zimowych wciąż jednak o tym zapomina. Dotyczy to głównie osób korzystających ze stoków narciarskich. Wybierający zabawę w tzw. snowparkach dużo chętniej zakładają sprzęt ochronny. Warto pamiętać o założeniu kasku, ponieważ dzięki wzrostowi ich popularności w ostatnich latach odsetek obrażeń głowy zmniejszył się o 50%.

Jakich kontuzji najczęściej doznają snowboardziści?

Dwie stopy na jednej desce, zawsze zwrócone w tę samą stronę. Takie ustawienie kończyn dolnych w naturalny sposób chroni snowboardzistów od poważnych urazów nóg. Jednak cały ciężar ciała spada na nogi. W efekcie najczęściej odnoszą oni kontuzje nadgarstków (40%). Często również doznają zwichnięć i skręceń barków oraz stawów skokowych. Do wypadków zwykle dochodzi z powodu upadku o krawędź deski, która działa podobnie, jak hamulec wbijając się w śnieg. 

Snowboardzista częściej odnosi kontuzje, a narciarz ginie na stoku

Z badań przeprowadzonych przez National Library of Medicine w Stanach Zjednoczonych wynika, że snowboardziści (55%) częściej odnoszą kontuzje niż narciarze (45%). Do podobnych wniosków doszedł Jasper Shealy, emerytowany profesor z Rochester Institute of Technology. Naukowiec od ponad 40 lat analizuje statystyki wypadków zimowych.

Jednak narciarze w odróżnieniu od snowboardzistów, trzy razy częściej ponoszą śmierć w wypadkach. W sezonie zimowym 2011/2012 w Stanach Zjednoczonych zginęło 39 miłośników jazdy na dwóch deskach, a tylko 12 entuzjastów jazdy na jednej desce. Najczęściej do tragicznych obrażeń dochodzi podczas zderzeń ze stałymi obiektami, jak np. drzewa.

Jak zadbać o swoje bezpieczeństwo?

Najczęściej kontuzje doznawane przez narciarzy i snowboardzistów nie zagrażają życiu, ale mogą spowodować poważne i długotrwałe dolegliwości. Żeby ich uniknąć, przede wszystkim należy zachować szczególną ostrożność. Zjeżdżając ze stoku, starajmy się wybierać taką trasę, żeby zminimalizować ryzyko zderzenia z osobami trzecimi, a w trakcie jazdy ciągle się rozglądajmy. Szczególnie podczas wykonywania zwrotów.

Bardzo ważnym czynnikiem jest też odpowiednio dobrany i wyregulowany sprzęt. Narty powinny mieć odpowiednią długość i wypiąć się przy upadku. Natomiast wiązania deski snowboardowej powinny być ustawione tak, żeby podczas jazdy użytkownik miał jak największą kontrolę nad torem jazdy. Nie zapominajmy też o sprzęcie ochronnym. Z przytoczonych przez nas wcześniej badań wynika, że ponad czterech na pięciu fanów sportów zimowych na stoku nie założyło kasku. Tymczasem może on uratować nie tylko zdrowie, ale także życie narciarza.

Uwaga! Zgodnie z polskimi przepisami, kask narciarski muszą zakładać osoby do 16 roku życia. Odpowiedzialność za to ponoszą rodzice lub opiekunowie nieletniego. Mandat za brak kasku może wynieść od 20 do 5000 zł.

Jak wybrać ubezpieczenie na narty lub snowboard?

Wiele osób wybierając aktywny wypoczynek w górach, zakłada, że Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) zapewni im ochronę w razie wypadku na stoku. Niestety EKUZ może okazać się niewystarczający w razie poważniejszego wypadku podczas jazdy na nartach lub snowboardzie. Przede wszystkim pokrywa on tylko podstawowe świadczenia medyczne w krajach UE lub EFTA. Jednak karta nie refunduje m.in. kosztów akcji ratowniczej lub poszukiwawczej w górach, a także transportu medycznego do Polski. Ich koszty mogą wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych.

Właśnie dlatego przed wyjazdem w góry warto się dodatkowo ubezpieczyć. Optymalna polisa powinna zawierać:

  • sumę gwarantowaną kosztów leczenia w wysokości co najmniej 30 000 euro,
  • zwrot kosztów ratownictwa w wysokości co najmniej 6000 euro,
  • OC sportowe,
  • OC w życiu prywatnym
  • ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW).

Narciarze lub snowboardziści, którzy jeżdżą poza wyznaczonymi trasami, muszą pamiętać o rozszerzeniu za dopłatą zakresu ochrony polisy. Warto również zastanowić się nad dodatkowym ubezpieczeniem:

  • bagażu,
  • sprzętu sportowego.

Na stoku możemy zderzyć się z osobą trzecią, która z naszej winy dozna urazu lub zniszczony zostanie jej sprzęt. W takim przypadku pomocne będzie OC sportowe. Jeżeli poszkodowany nas pozwie i sąd przyzna mu rację, ubezpieczyciel wypłaci mu odszkodowanie w ramach polisy.

Co warto wiedzieć?

  1. Snowboardziści częściej doznają urazów (55%) niż narciarze (45%).
  2. Narciarz jest trzy razy częściej narażony na śmiertelny wypadek na stoku niż snowboardzista. 
  3. Rekord świata w jeździe na nartach wynosi 254,958 km/h, a na snowboardzie 203,275 km/h.
  4. Narciarze najczęściej doznają kontuzji kolan – w tym 45% złamań, a snowboardziści nadgarstków (40%).
Wyślij raport na maila
Proszę podać poprawny adres email
Dziękujemy za zainteresowanie

Zapraszamy do zapoznania się z raportem

Wystąpił błąd podczas wysyłania wiadomości.

Odśwież stronę i spróbuj ponownie