Jest, w końcu, udało się! Znalazłeś wymarzone cztery kąty, przeliczyłeś pieniądze, wystąpiłeś o kredyt. I gdy już widzisz się w nowym mieszkaniu, w nowym fotelu, przed nowym telewizorem, przedstawiciel banku oznajmia: A teraz zajmijmy się obowiązkowym ubezpieczeniem!

młoda para wybiera ubezpieczenie mieszkania pod kredyt
Porównaj ceny

Spokojnie, doradzimy jak zrobić to tanio i – co równie ważne – pomożemy znaleźć ubezpieczenie nie tylko obowiązkowe, ale też indywidualne, które w pewnym sytuacjach będzie dla Ciebie zbawienne.

Ubezpiecz się indywidualnie i śpij spokojnie

Podczas zakupu ubezpieczenia mieszkania do kredytu, musisz wiedzieć dwie podstawowe rzeczy:

1) Żaden bank nie pożyczy Ci pieniędzy bez ubezpieczenia mieszkania lub domu od wybranych przez niego ryzyk. Polisę będziesz musiał przepisać na bank, który udziela kredytu (operację nazywa się cesją). I nie jest to żaden haczyk czy oferta z gwiazdką, tylko normalna i uczciwa procedura. Jeśli coś stanie się z Twoją nieruchomością, bank jest zabezpieczony, by odzyskać pieniądze.

2) W interesie banku leży zapewnienie sobie zwrotu zainwestowanych pieniędzy, po poważnym zniszczeniu elementów stałych mieszkania lub domu. Natomiast może go zupełnie nie interesować wyposażenie, na które przecież też wydałeś sporo pieniędzy, a które również może ulec zniszczeniu czy dewastacji.

Przykład? Bank chce być pewny, że np. dostanie rekompensatę po pożarze nieruchomości, ale włamanie czy kradzież już go nie interesuje, więc ubezpieczenia w tym zakresie nie wymaga. Co to oznacza dla Ciebie? Że przy zakupie ubezpieczenia obowiązkowego (wymaganego przez bank) powinieneś zastanowić się nad dodatkowym ubezpieczeniem od wybranych przez Ciebie ryzyk. Tylko wtedy będziesz mógł spać spokojnie.

- Banki wybierają taki zakres ubezpieczenia, jaki jest niezbędny do zabezpieczenia powierzonych Klientowi pieniędzy. Zwykle jest to wyłącznie ochrona murów i elementów stałych od ognia i innych żywiołów. Kredytobiorca powinien jednak zadbać również o swoje interesy. Dlatego warto rozszerzyć ubezpieczenie o wyposażenie dodatkowe i dodatkowe ryzyka, np. kradzież i dewastacja – radzi Urszula Pazio-Hrapkowicz, Dyrektor Operacyjny porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl

Bank chce X, Ty wolisz Y

Zakres ubezpieczenia mieszkania, wymagany przez bank jest zazwyczaj ograniczony. Podczas zaciągania kredytu zostaniesz przede wszystkim poproszony o wykupienie ochrony murów i elementów stałych, czyli takich, które są na stałe przytwierdzone do podłoża: drzwi, okna, armatura łazienkowa itp. Instytucji finansowej nie interesuje natomiast to, co będziesz posiadać na wyposażeniu nieruchomości (np. meble, sprzęt audiowizualny i kuchenny, czy też rzeczy osobiste). 

Podczas rozmowy z przedstawicielem banku padnie również propozycja zakupu polisy za pośrednictwem banku, w wybranej przez niego firmie ubezpieczeniowej. Część klientów przystanie na ofertę i niestety - nawet nie pofatyguje się, by sprawdzić warunki ochrony. Część natomiast poszuka ubezpieczyciela na własną rękę (czasem możesz być ograniczony listą towarzystw przedstawioną przez bank).

Najlepiej, jeśli będziesz należał właśnie do tej drugiej grupy. Jeśli wnikliwie przeanalizujesz oferty innych ubezpieczycieli, na pewno zyskasz. Po pierwsze – jest szansa, że znajdziesz tańszą ofertę ubezpieczenia mieszkania. Po drugie – i ważniejsze – będziesz mógł rozszerzyć ubezpieczenie obowiązkowe o ryzyka dodatkowe, których obawiasz się najbardziej.

Przyznasz chyba, że niebezpieczeństwo wtargnięcia złodziei do mieszkania nie jest mniej prawdopodobne niż to, że spadnie na nie samolot? A jednak - bank interesuje tylko ten samolot, od złodziei musisz ubezpieczyć się już sam.

Ubezpieczenie indywidualne - zadbaj o swoje interesy

Podpisując umowę ubezpieczenia mieszkania z danym towarzystwem, możesz uzyskać tańsze i w dodatku znacznie korzystniejsze warunki dodatkowych ubezpieczeń. Ich ilość i rodzaj będzie zależeć już tylko i wyłącznie od Ciebie. To tak jakby bank kazał Ci kupić samochód w podstawowej wersji, ale to czy dokupisz do niego skórzaną tapicerkę i ksenonowe lampy jest już w całości zależne od Ciebie. I jest to bardzo ważny element, bo w sprawie ubezpieczenia, bank i kredytobiorca często chodzą zupełnie innymi ścieżkami!

Przykład: Miałeś włamanie. Złodzieje ukradli biżuterię za 15 tys. zł i zdewastowali nowe drogie meble. Jeśli będziesz miał tylko ubezpieczenie podstawowe (np. od ognia i innych żywiołów),to nie dostaniesz ani grosza, bo od takich przypadków bank nie każe się ubezpieczać. Jeśli jednak podczas ubezpieczania obowiązkowego zdecydowałabyś się rozszerzyć je o ubezpieczenie dodatkowe, to w Twoim pakiecie zapis o włamaniach i kradzieżach zapewne już by się znalazł.

Zakup mieszkania to wielki dzień, który może zmienić nasze życie. Wtedy też warto na chwilę zatrzymać się i zastanowić, co zrobić, by w przyszłości żadna zaskakująca sytuacja nie odebrała nam radości z tej inwestycji.