Zgodnie z aktualnymi przepisami, nawet 17-latek powinien korzystać z fotelika bezpieczeństwa podczas podróży samochodem, jeśli jego wzrost nie przekracza 150 cm. I chociaż wielu osobom takie prawo może wydawać się niedorzeczne, przestrzeganie go może uratować ich podopiecznym życie.

Po nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, zniesiono granicę wieku dziecka (12 lat), zwalniającą jego rodziców lub opiekunów z obowiązku przewożenia go w samochodzie w foteliku lub innym urządzeniu podtrzymującym. W świetle obowiązujących przepisów, dzieci o wzroście poniżej 150 cm muszą korzystać z fotelika, nawet do osiągnięcia pełnoletności (z kilkoma wyjątkami – o tym poniżej).

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

W ustawie uregulowane zostały również inne kwestie związane z bezpiecznym przewozem dzieci. Przypominamy najważniejsze z nich i doradzamy, jak stosować je w praktyce.

W jakim pojeździe montujemy fotelik dla dziecka?

Obowiązek przewożenia dziecka w foteliku lub innym urządzeniu podtrzymującym dotyczy wszystkich właścicieli samochodów osobowych. Dziecko powinno korzystać z fotelika również podczas podróży samochodami ciężarowymi takimi jak:

  • pojazdy kategorii M1 - to samochody przeznaczone do przewozu nie więcej niż 8 osób (nie licząc kierowcy), mające co najmniej cztery koła (kat. M),
  • pojazdy kategorii N1, N2, N3 – służące do przewozu ładunków, o masie całkowitej (odpowiednio) do 3,5 t, 3,5 t -12 t oraz powyżej 12 t.

Fotelik bezpieczny – czyli jaki?

Przepisy mówią o konieczności montażu: „fotelika bezpieczeństwa dla dziecka lub innego urządzenia przytrzymującego dla dzieci, zgodnego z:

1) masą i wzrostem dziecka oraz

2) właściwymi warunkami technicznymi określonymi w przepisach Unii Europejskiej lub w regulaminach EKG ONZ dotyczących urządzeń przytrzymujących dla dzieci w pojeździe”.

Ponadto ustawodawca wskazuje, że wszystkie urządzenia przytrzymujące dla dzieci powinny być instalowane w pojeździe zgodnie z zaleceniami producenta urządzenia.

Niestety, w praktyce nie wszyscy rodzice czytają instrukcję obsługi fotelika. Często decydują się również na zakup produktu używanego. Takie urządzenie, nawet jeśli nie nosi śladów uszkodzenia, może już być wyeksploatowane, a wtedy nie spełnia właściwie swojej funkcji.

O czym pamiętać podczas zakupu i montażu fotelika?

  • Fotelik samochodowy powinien być dopasowany do profilu siedziska – należy sprawdzić czy po zamontowaniu jest stabilny, tzn. nie przesuwa się i nie kołysze;
  • Najpopularniejszym rozwiązaniem jest montaż fotelika w samochodzie za pomocą pasów bezpieczeństwa. Jednak jeśli to tylko możliwe (auto jest wyposażone w specjalne uchwyty), lepiej wybrać fotelik montowany za pomocą systemu ISOFIX. W ten sposób zapewnimy lepsze i stabilniejsze zespolenie go z samochodem;
  • Bardzo ważnym elementem fotelika są pasy bezpieczeństwa. Za najbezpieczniejsze uznaje się pasy 5-punktowe (z dodatkowym pasem biodrowym);
  • Pasy bezpieczeństwa powinny być wytrzymałe ale też miękkie, aby zapewnić dziecku wygodę. Istotna jest także prawidłowa ich regulacja (zarówno na długość, jak i wysokość);
  • W przypadku fotelików dla najmłodszych dzieci (noworodków i niemowlaków) cała podstawka urządzenia powinna dotykać siedziska kanapy. Zaleca się, aby kąt nachylenia pomiędzy linią pleców dziecka a pionem wynosił od 30 do 45 stopni.
Uwaga! Fotelik dla dziecka ustawiony pod niewłaściwym kątem może nie spełniać swojej funkcji. Podczas nagłego hamowania, siła nacisku będzie oddziaływała na szyję i głowę dziecka!

Przodem czy tyłem do kierunku jazdy?

Dopóki to tylko możliwe, powinniśmy przewozić dziecko w specjalnym foteliku tyłem do kierunku jazdy (minimum do 2. roku życia lub do czasu, gdy dziecko przekroczy limit wagi lub wzrostu określanego dla fotelika).

Polskie przepisy wprawdzie nie regulują tej kwestii, jednak analizy wyników testów fotelików samochodowych (tzw. crash testów, czyli symulowanych wypadków z użyciem fantomów przypominających ciało dziecka) przeprowadzonych przez niezależne organizacje konsumenckie (np. ADAC, AA TRUST czy EAMTC) wyraźnie wskazują, że jest to rozwiązanie najbezpieczniejsze.

Mały pasażer siedzący przodem do kierunku jazdy jest bardziej narażony na urazy szyi i kręgosłupa niż dziecko przewożone tyłem do kierunku jazdy (w foteliku typu RWF: Rear Way Facing, siła uderzenia rozkłada się na całe ciało).

Podczas zderzenia czołowego samochodu jadącego z prędkością 50 km/h szyja dziecka podróżującego w foteliku ustawionym przodem do kierunku jazdy jest poddawana obciążeniu ok. 300 kg, natomiast u dziecka, które podróżuje w foteliku tyłem do kierunku jazdy, takie obciążenie nie przekracza 80 kg*.

* źródło: mamotoja.pl: na podstawie badań niezależnych organizacji konsumenckich

Podstawka czy fotelik?

Z wymianą fotelika na podstawkę samochodową nie powinniśmy się spieszyć. Chociaż przewożenie nastolatka w foteliku może niektórym rodzicom wydawać się śmieszne lub niepotrzebne, warto wiedzieć, że jest to najlepszy sposób na uchronienie go przed ewentualnymi obrażeniami podczas wypadku.

Podstawka jest tańsza i dla większych dzieci wygodniejsza. Niestety, na tym jej zalety się kończą. Takie urządzenie nie posiada zabezpieczeń górnych części ciała (przede wszystkim głowy i karku) oraz stabilnego oparcia po bokach.

Na rynku dostępnych jest wiele modeli fotelików, przeznaczonych do transportu starszych dzieci (o wadze 15-36 kg). Większość zaprojektowano tak, aby rosły z dzieckiem – szerokość i wysokość fotela można regulować niezależnie, a siedzisko i oparcie ustawiać w kilku pozycjach pochylenia.

Koniecznie wymień fotelik po kolizji!

Producenci fotelików zalecają (a w większości nawet wymagają), aby fotelik bezpieczeństwa został wymieniony na nowy, nawet po niegroźnej stłuczce. Nawet jeśli nie nosi on żadnych śladów uszkodzenia, jego konstrukcja mogła zostać osłabiona, a to w przyszłości może stwarzać poważne zagrożenie dla podróżującego w nim dziecka.

Pamiętaj! Fotelik „z drugiej ręki” powinien pochodzić wyłącznie z wiarygodnego źródła. Niestety, czasami zdarza się, że nieuczciwi sprzedawcy wystawiają na aukcjach internetowych foteliki powypadkowe.

Gdzie bezpłatnie wymienić fotelik dziecięcy po wypadku?

  • Niektórzy producenci umożliwiają swoim klientom wymianę pokolizyjnego fotelika na nowy. Wystarczy przedstawić im dowód zakupu oraz dokument (np. notatkę policyjną) potwierdzający, że urządzenie było zamontowane w pojeździe podczas wypadku,
  • Jeżeli pojazd został uszkodzony z winy innego kierowcy, o zwrot kosztów zakupu nowego fotelika możemy się upomnieć do ubezpieczyciela, przy okazji likwidacji szkody z OC sprawcy zdarzenia,
  • Większość ubezpieczycieli gwarantuje wypłatę odszkodowania za uszkodzony fotelik samochodowy dla dziecka, w ramach umowy autocasco.

Wyjątki, czyli kiedy nie trzeba przewozić dziecka w foteliku

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, z obowiązku przewożenia dziecka w foteliku lub innym urządzeniu podtrzymującym zwolniono jego rodziców i opiekunów, jeżeli:

  • dziecko ma mniej niż 150 cm i więcej niż 135 cm wzrostu i ze względu na jego masę i wzrost nie jest możliwe zapewnienie mu odpowiedniego fotelika bezpieczeństwa lub innego urządzenia (uwaga! Dziecko może siedzieć tylko na tylnym fotelu i musi być zapięte w pasy bezpieczeństwa);
  • rodzic lub opiekun dziecka posiada zaświadczenie od lekarza o przeciwwskazaniu do stosowania fotelika;
  • przewozimy trójkę dzieci, a w samochodzie nie ma możliwości zamontowania z tyłu trzech fotelików. Uwaga! Trzecie dziecko może siedzieć z tyłu, pomiędzy fotelikami, ale powinno mieć przynajmniej 3 lata i być przypięte pasami.
Pamiętaj! Takie rozwiązanie, chociaż dopuszczone warunkowo, jest bardzo niebezpieczne dla trzeciego dziecka. Podczas wypadku może wyślizgnąć się z pasów i doznać poważnych obrażeń. Znacznie lepszą i bezpieczniejszą metodą będzie zamocowanie trzeciego fotelika na przednim siedzeniu w samochodzie.

Obowiązek przewożenia dziecka w foteliku nie dotyczy także przejazdu:

  • taksówką,
  • specjalistycznym środkiem transportu sanitarnego,
  • pojazdem Policji, Straży Granicznej lub straży gminnej (miejskiej).

Czego kategorycznie zabraniają przepisy?

Po nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym wprowadzono bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące:

  • zakazu przewożenia w foteliku dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu, jeśli samochód jest wyposażony w poduszkę powietrzną dla pasażera (chyba, że zostanie ona wyłączona);
  • zakazu przewożenia dziecka w wieku poniżej 3 lat w samochodzie niewyposażonym w pasy bezpieczeństwa - zgodnie w wcześniejszymi przepisami, jeżeli auto nie było fabrycznie wyposażone w pasy bezpieczeństwa, rodzic lub opiekun dziecka nie miał obowiązku przewożenia go w foteliku.
Uwaga! Powyższy zakaz dotyczy nielicznej grupy właścicieli pojazdów, bo na polskich drogach pozostało niewiele aut, które nie posiadają zamontowanych pasów bezpieczeństwa. Głównie są to pojazdy zabytkowe, z lat 70-tych.
  • zakazu przewożenia dziecka na przednim siedzeniu mającego mniej niż 150 cm wzrostu poza fotelikiem bezpieczeństwa lub innym urządzeniem.

Bezpiecznie, nie znaczy wyłącznie zgodnie z przepisami

Przewożenie małego pasażera w aucie wymaga od nas nie tylko postępowania zgodnego z przepisami, ale również zachowania rozwagi i najwyższych środków ostrożności. Pamiętajmy, że nie o mandat tutaj chodzi, ale o bezpieczeństwo naszego podopiecznego. Odpowiednio dobrany fotelik i zapięte pasy mogą uchronić go przed cierpieniem lub uratować mu życie.