Śmierć właściciela pojazdu niesie za sobą szereg konsekwencji prawnych. Pogrążona w żałobie rodzina musi załatwić wiele formalności i pozamykać sprawy, które pozostawił po sobie bliski. Wśród nich znajduje się kwestia własności samochodu i ubezpieczenia OC.

Powszechnie wiadomo, że polisa OC jest obowiązkowa. Czy śmierć właściciela oznacza, że ubezpieczenie automatycznie wygasło i bliscy powinni ponownie je wykupić? Kto przejmie samochód po zmarłym? Na te i inne pytania związane ze śmiercią właściciela ubezpieczonego pojazdu odpowiadamy poniżej.

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

Czy po śmierci właściciela samochodu wygasa polisa OC?

Wiele osób zakłada, że zgon właściciela pojazdu oznacza, że polisa OC zostaje automatycznie rozwiązana. Takie rozumowanie jest błędnie, ponieważ ubezpieczenie przypisane jest do pojazdu, a nie do jego właściciela. Zgodnie z treścią art. 31 ust.1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych:

 „W razie przejścia lub przeniesienia prawa własności pojazdu mechanicznego, którego posiadacz zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na posiadacza pojazdu, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, przechodzą prawa i obowiązki poprzedniego posiadacza wynikające z tej umowy […]”.

Przytoczony przepis oznacza, że ubezpieczenie OC przechodzi wraz z własnością samochodu jako składnika spadku na spadkobiercę. Sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, jeżeli takowego od razu nie można wskazać. Tzn. zmarły nie pozostawił testamentu i musi zostać przeprowadzone postępowanie w sądzie.

Kto płaci ubezpieczenie OC po śmierci właściciela?

Do opłacania OC po śmierci właściciela pojazdu zobowiązana jest osoba, która auto otrzymała w spadku. Po raz kolejny pojawia się problem – co, jeśli nie było testamentu? Rodzina musi spotkać się w sądzie i ustalić, kto dziedziczy majątek. Do czasu wyjaśnienia sprawy, wszyscy potencjalni spadkobiercy powinni solidarnie opłacać składki OC. To ważne, ponieważ w przypadku, kiedy polisa wygaśnie, UFG może nałożyć karę na dziedziczących i zacznie narastać dług.

Sytuacja jest skomplikowana, jeżeli zmarły był osobą samotną lub niemającą bliskich krewnych. Sąd będzie poszukiwał spadkobierców wśród jego dalszej rodziny. Tacy spadkobiercy nieraz są zaskoczeni faktem, że należy im się majątek wuja, którego nie widzieli od 30 lat. Niestety, przyjmując spadek, dziedziczy się też i długi po zmarłym.

Co z ubezpieczeniem OC, kiedy nie ma testamentu?

Brak testamentu nie będzie miał dużego znaczenia, jeżeli polisa OC została opłacona z góry, a postępowanie spadkowe zakończy się przed końcem ochrony. Wynika to z faktu, że ubezpieczenie nie wygasa automatycznie po śmierci właściciela samochodu bez względu na to, czy zostawił on testament, czy nie. Po prostu – umowa trwa do czasu, na który zawarł ją zmarły posiadacz pojazdu. 

O ile właściciel opłacił polisę z góry, to można powiedzieć, że nie ma problemu. Jednak dojdzie do niego, jeżeli pozostały do zapłacenia raty lub ubezpieczenie wygaśnie, zanim sąd rozstrzygnie, kto dziedziczy spadek. W takiej sytuacji do spłacenia rat i odnowienia polisy zobowiązani są wszyscy potencjalni spadkobiercy pojazdu. Tak określa art. 1034 ust. 1 Kodeksu cywilnego, którego treść brzmi:

Do chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe. Jeżeli jeden ze spadkobierców spełnił świadczenie, może on żądać zwrotu od pozostałych spadkobierców w częściach, które odpowiadają wielkości ich udziałów.

Co z polisą OC, gdy dojdzie do dziedziczenia ustawowego?

Dziedziczenie wg prawa spadkowego to dziedziczenie ustawowe. Ma ono miejsce w sytuacji, kiedy zmarły nie zostawił testamentu. Wyjaśniliśmy już powyżej, że w takim wypadku ubezpieczenie OC nie wygasa, a obowiązek opłacania składek należy do wszystkich domniemanych dziedziczących. Sąd przeprowadza postępowanie i ustala spadkobiercę lub spadkobierców. Ten, o ile nie odrzuci spadku, stanie się prawnym właścicielem pojazdu, a co za tym idzie – przejdą na niego wszelkie odpowiedzialności związane z polisą OC.

W tym miejscu warto pochylić się nad przypadkiem odwrotnym – zmarły pozostawił testament. Co teraz? Testament można otworzyć na dwa sposoby: w sądzie lub u notariusza, który wydaje akt poświadczenia dziedziczenia mający taką samą moc, jak ujawnienie testamentu w sądzie.

Alternatywą dla testamentu jest akt darowizny, który musi być sporządzony za życia właściciela pojazdu, a obdarowany musi wyrazić zgodę na przyjęcie samochodu. 

Te dwa dokumenty to najlepsze rozwiązania, które uregulują kwestię auta i związanych z nim obowiązków, bez angażowania sądu i przeciągania sprawy w czasie.

Co z ubezpieczeniem OC, kiedy umrze współwłaściciel samochodu?

Popularna metoda na obniżenie składki OC i wpisanie jako współwłaściciela kierowcy z długim stażem (np. dziadka), wiąże się z dwojakimi konsekwencjami w razie jego śmierci:

  • polisa OC chroni do końca umowy i ulega przedłużeniu na zasadach ogólnych,
  • żyjący współwłaściciel auta będzie mógł nim rozporządzać po zamknięciu sprawy spadkowej.

Czy trzeba informować towarzystwo o śmierci właściciela samochodu?

Po śmierci właściciela samochodu należy o tym fakcie powiadomić towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym miał wykupioną polisę OC. Do zgłoszenia trzeba dołączyć:

  • testament – na podstawie tego dokumentu ubezpieczyciel rekalkuluje składkę, czyli ponownie przelicza jej wysokość,
  • informację o trwającym postępowaniu spadkowym.

Niektóre towarzystwa wymagają załączenia do dokumentów także aktu zgonu.

W sytuacji, kiedy sprawa dziedziczenia będzie w toku, a skończy się polisa OC, potencjalni spadkobiercy mogą ją przedłużyć na podstawie danych z dowodu rejestracyjnego.

Czy można wypowiedzieć OC po śmierci właściciela samochodu?

Osoba, która stała się nowym właścicielem auta na mocy testamentu lub w wyniku przeprowadzonego postępowania sądowego, z punktu widzenia prawa jest w podobnej sytuacji, jakby ten samochód kupiła. Zatem może zrezygnować z polisy OC przed jej wygaśnięciem.

Podobnie jest w przypadku, kiedy zmarły nie pozostawił testamentu, a postępowanie spadkowe wciąż trwa. Kluczowa kwestia jest taka, że prawa i obowiązki zmarłego przechodzą na spadkobierców w momencie jego śmierci, a nie w chwili, kiedy orzeknie o tym sąd. Tym samym mogą oni wypowiedzieć ubezpieczenie OC zmarłego, zanim zakończy się sprawa w sądzie.

Wypowiadając OC zmarłego właściciela samochodu, zawsze należy pamiętać o samodzielnym zakupie polisy w innym towarzystwie. Tak, aby zachować ciągłość obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu. Inaczej spadkobiercy narażają się na wysokie kary ze strony Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG).

Stefania Stuglik, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w rankomat.pl.Stefania Stuglik, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w rankomat.pl.

kara za brak OC

Jak śmierć właściciela wpływa na AC, NNW i assistance?

Ustaliliśmy już, że polisa OC musi być kontynuowana, nawet kiedy rodzina solidarnie uzna, że do momentu uregulowania spraw spadkowych auto będzie stało nieużywane w garażu. 

Kwestie pozostałych (nieobowiązkowych) ubezpieczeń: AC, NNW i assistance regulują zapisy umowy. Dwa najpopularniejsze scenariusze są takie, że umowa wygasa:

  • z upływem okresu zawarcia,
  • w chwili śmierci właściciela pojazdu.

Dobrowolne ubezpieczenia można dokupić jeszcze zanim sąd rozstrzygnie, kto będzie spadkobiercą, ale na ewentualne odszkodowanie trzeba będzie poczekać do zakończenia sprawy.

Czy można sprzedać auto po śmierci właściciela będącego współmałżonkiem?

To zależy, jak współmałżonkowie uregulowali wcześniej kwestię wspólności i rozdzielczości majątkowej.

Wspólność majątkowa powstaje automatycznie przy zawieraniu małżeństwa, chyba że małżonkowie wyłączyli ją przed ślubem. Oznacza ona, że jeżeli mąż kupi w momencie trwania małżeństwa samochód, to żona mocą prawa staje się jego współwłaścicielką.

W efekcie, żeby sprzedać samochód, którego współwłaścicielem był zmarły mąż albo żona, należy najpierw przeprowadzić sprawę spadkową.

Rozdzielność majątkowa przekłada się na to, że małżonkowie mają odrębne majątki. Jest to taka sama sytuacja, jakby mąż kupił auto zanim wszedł w związek małżeński. Auto jest własnością wyłącznie męża i dopóki nie dopisze żony jako współwłaściciela – tak pozostanie. Po śmierci męża trzeba będzie sądownie ustalić spadkobierców (a będą nimi zapewne żona i dzieci), a następnie można zająć się sprzedażą pojazdu. 

Jednak w wielu rodzinach praktykowane jest dopisanie współmałżonka jako współwłaściciela za pomocą darowizny. Wtedy wystarczy dołączyć do umowy kupna-sprzedaży samochodu akt darowizny (co stanowi wystarczający dowód prawa własności) i nie powinno być problemów ze sprzedażą auta.

Jakie są kary za sprzedaż samochodu z datą wsteczną?

Jeśli zmarły nie pozostawił testamentu, należy uruchomić postępowanie spadkowe. W niektórych rodzinach padają niemądre pomysły, aby stworzyć fikcyjną umowę kupna-sprzedaży pomiędzy zmarłym właścicielem pojazdu a wytypowanym bliskim zmarłego. Nie wolno tego robić! Choć wydaje się to rozwiązaniem prostszym i szybszym niż czekanie na orzeczenie sądu, to jest to niezgodnie z prawem. 

Wybiegi polegające na sprzedaży auta z datą wsteczną podlegają pod Kodeks karny. W zależności od kwalifikacji czynu można dostać karę więzienia do 3 lat (za wyłudzenie poświadczenia nieprawdy przez wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego) lub 5 lat za fałszowanie dokumentów (podpisując się za zmarłego). Ponadto w 2020 r. weszły w życie przepisy, na mocy których trzeba poinformować wydział komunikacji w ciągu 30 dni od zawarcia umowy kupna-sprzedaży o zmianie własności pojazdu. Za niedopełnienie tego obowiązku starosta może nałożyć grzywnę w wysokości od 200 do 1000 zł.

Źródła:

  1. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20031241152/U/D20031152Lj.pdf
  2. Kodeks karny: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970880553/U/D19970553Lj.pdf
  3. Kodeks cywilny: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19640160093/U/D19640093Lj.pdf
     

Co warto wiedzieć?

  1. Polisa OC zmarłego właściciela pojazdu przechodzi na jego spadkobiercę.
  2. Polisa OC po śmierci właściciela auta nie wygasa automatycznie.
  3. Polisa OC przypisana jest do samochodu, a nie jego zmarłego właściciela.
  4. Spadkobierca auta ma prawo wypowiedzieć umowę ubezpieczenia OC (podobnie, jak OC przejęte po zbywcy pojazdu).
     

FAQ – najczęściej zadawane pytania o OC po śmierci właściciela samochodu

  1. Czy polisa OC zmarłego właściciela samochodu przedłuża się automatycznie?

    Nie. Polisa OC nie wygasa wraz z datą śmierci właściciela pojazdu, tylko przechodzi na jego spadkobiercę. Następnie może on wypowiedzieć umowę ubezpieczenia samochodu lub ją kontynuować do terminu jej wygaśnięcia, po którego upływie OC nie przedłuży się automatycznie na kolejny okres. Aby uniknąć kary ze strony UFG, spadkobierca musi samodzielnie kupić nowe OC.

  2. Czy jeśli samochód miał współwłaściciela, OC przedłuży się automatycznie?

    To zależy. Polisa OC przypisana jest do samochodu. Jeśli więc jeden ze współwłaścicieli umrze, to obowiązkowe ubezpieczenie pojazdu nie wygaśnie wraz z końcem okresu, na który zostało zawarte. W takim przypadku OC przedłuży się automatycznie na kolejny rok, jeśli żyjący współwłaściciel nie złoży pisemnego wypowiedzenia dotychczasowej umowy co najmniej na jeden dzień przed jej wygaśnięciem.
  3. Jaką część udziałów własności samochodu można przekazać w formie darowizny?

    Dowolną. Na wypadek śmierci możesz zapisać spadkobiercy 100% udziałów. Jeśli natomiast chciałbyś pozostawić samochód np. współmałżonkowi i dziecku, możesz w akcie darowizny przekazać im prawo własności pojazdu w dowolnie określonej przez siebie proporcji (np. 60% mężowi lub żonie, a 40% synowi albo córce).