rzygotowanie do sezonu nie powinno ograniczyć się tylko do zakupu sprzętu, pracy nad kondycją czy “zaklepania” noclegu. Ważny jest wybór odpowiedniego ubezpieczenia.

Taka polisa powinna zapewniać pełne bezpieczeństwo, trzeba więc dopasować ją do swoich potrzeb oraz charakteru wyjazdu. Podpowiadamy, na co szczególnie zwrócić uwagę przy wyborze ubezpieczenia na narty.

Ubezpieczenie a EKUZ – dlaczego lepiej mieć polisę?

ekuz, czyli Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, daje nam możliwość korzystania z publicznej służby zdrowia na terenie wszystkich krajów należących do Unii Europejskiej oraz EFTA – tyle teoria. Bo tak naprawdę EKUZ niewiele nam daje. Nie pokrywa kosztów ratownictwa, które w przypadku wyjazdów na narty są koniecznością. 

Także za transport powrotny do kraju będziemy musieli zapłacić sami, podobnie jak zakup leków, środków opatrunków i innych akcesoriów medycznych. 

Co więcej, EKUZ pokrywa tylko te koszty leczenia, które są refundowane w danym kraju, a często okazuje się, że część świadczeń opłaca tam sam pacjent, np. pobyt w szpitalu, niektóre badania czy transport sanitarny. 

Dobrze dobrane ubezpieczenie wszystkie te koszty pokrywa w 100%, a dodatkowo zapewnia o wiele większy pakiet ochrony.

Koszty leczenia i ratownictwa - jak je wybrać?

Suma gwarantowana kosztów leczenia nie powinna być niższa niż 30 000 euro, niemniej jednak w przypadku wyjazdów narciarskich zaleca się zwiększyć tę kwotę do 40 000 - 50 000 euro. Koszty ratownictwa powinny zapewniać wsparcie na sumę przynajmniej 5 000 euro. 

UWAGA! W dobie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 warto zadbać o to, by polisa zapewniała wsparcie w razie zachorowania na Covid-19. Obecnie taką ochronę oferują niemal wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe.

Nie tylko KL, czyli co powinna zawierać polisa na narty?

Koszty leczenia i ratownictwa to oczywiście podstawa. Polisa powinna gwarantować również ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków - w razie kontuzji na stoku czy jakiegokolwiek nieprzewidzianego zdarzenia powodującego u nas uraz możemy ubiegać się o odszkodowanie w formie ekwiwalentu finansowego).

Przyda się także ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym  – jeśli potrącimy innego narciarza lub spowodujemy jakąkolwiek kolizję na stoku, w przypadku gdy osoba przez nas poszkodowana będzie ubiegać się o odszkodowanie, pokrycie kosztów zniszczonego sprzętu czy nawet rentę zdrowotną, nie będziemy musieli sami za to płacić – zrobi to za nas ubezpieczyciel). 

Warto w polisie mieć także ubezpieczenie bagażu i sprzętu sportowego na wypadek kradzieży, zgubienia lub zniszczenia.

UWAGA! Za dodatkową składką zakres polisy można rozbudować. Osoby przewlekle chore muszą posiadać dodatkowe rozszerzenie ochrony. Ubezpieczyć można także zdarzenia pod wpływem alkoholu (w standardowej polisie nie są objęte ochroną).

Jak wybrać ubezpieczenie na narty? 5 złotych rad

Znasz zakres, jaki powinna obejmować polisa narciarska, to teraz wystarczy tylko ją kupić i gotowe? No, nie do końca. Wypadałoby określić sumę gwarantowaną i pamiętać jeszcze o kilku innych drobnych szczegółach.

  1. Dokąd jedziesz?
    Sumę gwarantowaną należy dopasować do kraju wyjazdu, a konkretniej do kosztów leczenia które w nim obowiązują. Wiadomo – w wysokorozwiniętych krajach zachodniej Europy są one największe, poza naszym kontynentem te stawki w ogóle szybują do góry. Na pewno taniej jest w Słowacji niż w Austrii itd. Warto jednak pamiętać, że minimalną, bezpieczną sumą gwarantowaną na terenie Europy jest 30 000 euro.
     

  2. Jak jeździsz?
    Jakby na to nie patrzeć, osoby które pierwszy raz wybierają się na narty są narażone na większe ryzyko kontuzji. Wiadomo, uczymy się, to i upadamy, a ciężko założyć, czy któryś upadek nie zakończy się skręceniem kostki - dlatego zalecamy amatorom wybór polisy z wyższymi sumami gwarantowanymi.

  3. Na czym jeździsz?
    Warto do polisy dodać ubezpieczenie sprzętu sportowego, które ochroni naszą kieszeń w razie zgubienia, zniszczenia czy kradzieży nart.

  4. Czy jeździsz poza stokiem, uprawiasz coś innego niż klasyczne narciarstwo i snowboarding?
    Jeśli uprawiasz dyscypliny sportowe, które mogą być przez towarzystwo ubezpieczeniowe uznane za ekstremalne (freestyle, freeskiing, heliskiing itp.) lub przynajmniej za podwyższonego ryzyka, to koniecznie potrzebujesz rozszerzenia do ubezpieczenia – inaczej w razie wypadku czy kontuzji na stoku towarzystwo nie pokryje kosztów leczenia ani nie wypłaca żadnych odszkodowań.

  5. Co, gdy się najeździsz? Czy ubezpieczać aktywności poza stokiem?
    Ubezpieczenie powinieneś dopasować też do sposobu, w jaki będziesz odpoczywał po całym dniu spędzonym na stoku. Jeśli planujesz tylko wizyty w lokalnych restauracjach, tawernach i pubach czy regenerację w spa, to nie musisz myśleć o dodatkowej ochronie. Ale jeśli masz zamiar wybrać się np. na rajd quadami, zorbing na śniegu, integracyjne zabawy w terenie itp., to lepiej sprawdź, czy planowane przez Ciebie aktywności nie wymagają dodatkowego rozszerzenia (zrobić to można, zapoznając się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia).

Ile kosztuje ubezpieczenie na narty?

Cena polisy na narty zależy od wielu czynników: czasu pobytu, kierunku wyjazdu, wybranego zakresu ochrony, rozszerzeń czy liczby ubezpieczanych osób. Warto jednak kierować się swoimi preferencjami i dopasować ubezpieczenie pod kątem swoich potrzeb oraz charakteru podróży. 

Poniżej prezentujemy przykładowe ceny ubezpieczenia dla jednej dorosłej osoby na zagraniczny wyjazd na narty w opcji najtańszej, optymalnej oraz najdroższej:

Jak kupić ubezpieczenie na narty?

Ofert ubezpieczeń narciarskich jest bez liku, skąd wiedzieć którą wybrać, jaka będzie najlepsza? To proste – wystarczy porównać kilka propozycji i zobaczyć, która Ci najbardziej odpowiada pod kątem ceny, własnych potrzeb oraz wymagań. Nie trzeba tego robić samemu!

W naszym kalkulatorze ubezpieczeń narciarskich znajdziesz najlepsze polisy już od 3,7 zł za dzień ochrony. Możesz się zapoznać z ich szczegółami, a także wybrane ubezpieczenie zakupić online bez konieczności wychodzenia z domu. A potem już tylko szusować bez zmartwień, za to z ubezpieczeniem na wszelki wypadek w kieszeni.

Co warto wiedzieć?

  1. EKUZ nie wystarczy na wyjazdy narciarskie - część kosztów trzeba opłacić z własnej kieszeni.
  2. Ubezpieczenie powinno zapewniać pokrycie kosztów leczenia i ratownictwa.
  3. Przyda się także NNW, OC oraz ochrona bagażu i sprzętu sportowego.
  4. Taką polisę można znaleźć już od 3,7 zł dziennie.