W większości przypadków ubezpieczenie nieruchomości jest dobrowolną decyzją jej właściciela, jednak od tej reguły są pewne wyjątki. Wyjaśniamy, kiedy takie sytuacje mają miejsce i jaką polisę warto wziąć pod uwagę.

Porównaj ceny
CUR_URL:https://rankomat.pl/nieruchomosci/kiedy-ubezpieczenie-domu-jest-obowiazkowe

W teorii osoba starająca się o kredyt hipoteczny nie ma obowiązku wykupienia polisy. W rzeczywistości bank może jednak postawić takie warunki, że będzie to koniecznością – jeśli się nie zgodzimy, nie uzyskamy pożyczki. Dobrowolność ogranicza się w tym przypadku do odrzucenia oferty ubezpieczyciela i udania się do konkurencji w poszukiwaniu atrakcyjniejszej propozycji. 

Polisa z cesją na bank i inne warianty

Udzielenie kredytu hipotecznego to dla banku spore ryzyko. Dlatego też wymaga on od nas dodatkowych zabezpieczeń. Najczęstszym rozwiązaniem jest polisa mieszkaniowa z cesją na rzecz banku. Ma ona minimalny zakres i ogranicza się do ochrony murów i elementów stałych przed podstawowymi ryzykami (ogień i inne zdarzenia losowe).

Obowiązkowa cesja polega na przeniesieniu praw do świadczeń z tytułu polisy mieszkaniowej na bank. Oznacza to, że w momencie zaistnienia strat to kredytodawca, a więc bank otrzyma odszkodowanie z ubezpieczalni. 

Ubezpieczenie pomostowe to kolejny wariant, którego może zażądać bank. Obowiązuje ono do momentu, w którym uprawomocni się wpis do hipoteki. 

Następną opcją jest ubezpieczenie kredytu z niskim wkładem własnym lub przy jego braku. Ta oferta skierowana jest dla klientów nieposiadających gotówki, którą mogliby ulokować w nieruchomość, zmniejszając tym samym łączną wysokość zaciągniętej pożyczki i ryzyko ponoszone przez bank. 

UWAGA!
Bank ma prawo uzależnić udzielenie nam kredytu od wykupienia polisy mieszkaniowej. Nie ma jednak prawa narzucić nam konkretnego produktu ubezpieczeniowego – sami możemy wybrać towarzystwo i zakres polisy, która musi tylko spełniać minimalne warunki postawione przez kredytodawcę.

Dom na wsi – czy trzeba go ubezpieczać?

Dla nieruchomości położonych na wsi obowiązkowe są tylko ubezpieczenia rolnicze. Nie każde gospodarstwo położone na prowincji podlega jednak pod ten przepis. Jeśli łączna powierzchnia naszego gospodarstwa nie przekracza 1 h, to wykupienie polisy mieszkaniowej nie jest obowiązkowe.

W świetle prawa nie ma znaczenia, czy na terenie nieruchomości prowadzimy działalność rolniczą – z perspektywy ubezpieczenia istotna jest tylko wielkość działki, nie jej przeznaczenie. 

Czy trzeba ubezpieczać dom w budowie?

Pojęcie domu w budowie odnosi się do inwestycji budowlanych takich, jak stawianie budynku od podstaw, rozbudowa, przebudowa czy remont kapitalny. Jeśli całość kosztów pokrywamy z własnej kieszeni, to oczywiście ubezpieczenie jest naszą suwerenną decyzją. W przypadku posiłkowania się kredytem hipotecznym, polisa jest już obowiązkowa, podobnie jak ma to miejsce w odniesieniu do mieszkania lub domu. 

Polisa dla domu w budowie ma prostszą konstrukcję od zwykłej polisy mieszkaniowej i jest tańsza. Z reguły odnosi się tylko do murów, które zabezpiecza przed podstawowymi zdarzeniami losowymi. Poszerzenie ubezpieczenia o elementy stałe, ruchomości czy kradzież z włamaniem leży już w naszej gestii – banki tego nie wymagają. 

PAMIĘTAJ!
Podobnie jak w przypadku zwykłej polisy mieszkaniowej, również tutaj bank ma prawo wymagać wykupienia ubezpieczenia, ale może tylko zasugerować konkretną ofertę i minimalne kryteria. To my decydujemy, czy z niej skorzystamy, czy wybierzemy konkurencyjne opcje.  

Czy polisa sugerowana przez bank jest opłacalna?

W przypadku polisy dla domu w budowie, jak i ubezpieczenia lokalu oddanego do użytku, banki wymagają od kredytobiorców minimalnej polisy, która chroni tylko mury i ewentualnie elementy stałe przed podstawowymi ryzykami. Taki wariant jest tani, ale nie zapewni nam kompleksowej ochrony. 

Przeanalizujmy, jakie są różnice w cenie dla podstawowej wersji polisy i tej dającej szerszą ochronę. Profil nieruchomości dla obu wariantów to dom wolnostojący:

  • o powierzchni 120 m2,
  • własnościowy z cesją na rzecz banku,
  • niewynajmowany i bez działalności gospodarczej,
  • o niepalnej konstrukcji,
  • zamieszkany przez 2 pełnoletnich lokatorów,
  • w mieście do 100 000 mieszkańców,
  • o wartości 250 000 zł.

W tabeli umieściliśmy po dwie aktualnie najtańsze oferty dla każdego z wariantów.

Polisa minimalna i poszerzona – porównanie

Zakres ochronyRoczna składka
Zdarzenia losowe
mury
stałe elementy

139 zł

Link4

146 zł

Inter Polska

Zdarzenia losowe
mury
stałe elementy
ruchomości

Kradzież z włamaniem
stałe elementy
ruchomości

Powódź
stałe elementy
ruchomości

305 zł

Proama

365 zł

Generali

Źródło: rankomat.pl (stan na 8.07.2019 r.).

W Link4 za ochronę murów od podstawowych zdarzeń losowych zapłacimy 139 zł, w Inter Polska 146 zł. Różnica pomiędzy tymi ofertami, a wariantami dającymi dużo większą ochronę, na pierwszy rzut oka, może wydawać się znaczna. Pamiętajmy jednak, że 305 czy nawet 365 zł w skali roku to naprawdę niewiele. W zamian za 166 czy 219 zł zabezpieczamy dodatkowo elementy stałe i całe wyposażenie domu od powodzi i kradzieży z włamaniem, czyli zdarzeń, które bardzo często mają miejsce. W skali miesiąca jest to tylko 14 i 18 zł. Za tę cenę kupujemy nie tylko realną ochronę, ale i większe poczucie bezpieczeństwa.
 

Ważne informacje

1. Bank ma prawo uzależnić udzielenie kredytu hipotecznego od wykupienia polisy, ale nie może narzucić nam konkretnego produktu ubezpieczeniowego

2. Obowiązkowe ubezpieczenie dotyczy tylko gospodarstw rolnych, których powierzchnia przekracza 1 hektar

3. Ubezpieczenie domu w budowie jest obowiązkowe tylko przy kredycie hipotecznym, ale sami możemy wybrać polisę, na jaką się zdecydujemy

4. Zwiększenie zakresu ochrony o wartościowe dodatki to koszt rzędu kilkunastu złotych w skali miesiąca