Pijany kierowca stracił panowanie nad autem, pijany pasażer zabił syna i teścia lub pijany pieszy, który zamiast chodnika wybrał środek drogi. Choć z roku na rok pocieszamy się, że jest lepiej, to alkohol wciąż stanowi poważny problem na polskich drogach. Sprawdź, jakie konsekwencje grożą nietrzeźwym uczestnikom ruchu.

policjant sprawdza trzeźwość kierowcy
Porównaj ceny OC i AC

Statystycznie w 2016 r. niemal co drugi Polak przeszedł kontrolę trzeźwości, bo policjanci przeprowadzili ich blisko 18 mln. Jakie są wyniki?

  • czerwona lampka na alkomacie zaświeciła się u 78 tys. osób;
  • uczestnicy ruchu będący pod wpływem alkoholu spowodowali 2295 wypadków, z czego 1686 sprawców kierowało pojazdami mechanicznymi.

W Polsce kierujący samochodem może mieć do 0,2 promila alkoholu we krwi. Od 0,2 do 0,5 popełnia wykroczenie, a powyżej tej granicy – przestępstwo. Konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu mogą być różne, ale spowodowanie wypadku jest jak zapalnik, który odbezpiecza ładunek z napisem „wielkie kłopoty”.

Pijany kierowca powoduje wypadek? Lawina problemów

Jakie konsekwencje czekają pijanego kierowcę, który spowodował wypadek? Od grzywny, przez ograniczenie wolności i odebranie prawa jazdy, aż po więzienie. To jednak nie wszystko – pijany kierowca, który spowoduje wypadek, jest też pociągnięty do odpowiedzialności finansowej przez firmę ubezpieczeniową, która wypłaca poszkodowanemu odszkodowanie lub zadośćuczynienie.

Może skończyć się tak, że nietrzeźwy kierowca będzie musiał płacić poszkodowanemu nawet dożywotnią rentę (wysokość uzależniona jest od obrażeń, a także ew. utraty zdolności do pracy lub potrzeby opieki innych osób) i zostanie zobowiązany do pokrycia kosztów leczenia i rehabilitacji poszkodowanego. A gdyby doszło do śmierci, to współmałżonek oraz dzieci zmarłego mogą dochodzić renty, jeśli były na utrzymaniu poszkodowanego w dniu wypadku.

I tak oprócz wyrzutów sumienia i konsekwencji prawnych, pijany kierowca musi liczyć się z wydatkami rzędu nawet setek tysięcy złotych!

Poszkodowani nie muszą czekać na pieniądze od pijanego sprawcy wypadku

W OC komunikacyjnym towarzystwo ubezpieczeniowe jest zawsze odpowiedzialne za pokrycie szkód i dopiero potem może domagać się zwrotu wypłaconych kwot od pijanego sprawcy. Jeśli sprawca wypadku nie miał OC, to pieniądze wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który również będzie domagał się pieniędzy od nietrzeźwej osoby, która spowodowała wypadek.

Jeżeli masz AC i będziesz mieć kolizję z osobą będącą pod wpływem alkoholu, najlepszym rozwiązaniem jest zgłoszenie szkody ze swojej umowy i naprawienie szkód. Twój ubezpieczyciel będzie mógł żądać zwrotu pieniędzy od sprawcy wypadku (czyli wystosuje regres w stosunku do niego),a Ty nie stracisz zniżek za AC.

Pijany kierowca nie musi być winny

Co w przypadku, gdy kierowca prowadzi samochód pod wpływem alkoholu, jednak wypadek spowodował inny, trzeźwy kierowca?Na forum z poradami prawnymi opisano taką sytuację:

Prowadząca samochód (trzeźwa) na oblodzonej drodze straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na drugi pas i uderzyła w nadjeżdżające auto, którego kierowca – jak się później okazało – był pod wpływem alkoholu. Co w takiej sytuacji?

Prawnicy nie mają wątpliwości – pijany kierowca odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu zgodnie z Kodeksem Karnym, ale to nie oznacza, że zostanie uznany za winnego wypadku.

W powyższym przypadku sprawa jest dość klarowna, bo to kobieta straciła panowanie nad autem i to ona spowodowała wypadek, więc jej ubezpieczenie pokryje szkody nietrzeźwego kierowcy.

Jest jednak jedno „ale” – ubezpieczyciel zapewne będzie chciał wykazać, że nietrzeźwość kierowcy przyczyniła się do wypadku. Jeśli mu się to uda, wówczas wypłacone świadczenie zostanie pomniejszone.

Przykład:

Jeśli ubezpieczyciel ma wypłacić 10000 zł, ale uzna, że nietrzeźwy poszkodowany jest winny w 20 proc. (bo np. jechał „zygzakiem”, co spowodowało gwałtowną reakcję u kobiety),wówczas przyzna mu tylko 8000 zł.

Od takiej decyzji oczywiście można się odwołać i to ubezpieczyciel będzie miał obowiązek udowodnić jaki był związek między nietrzeźwością a wypadkiem.

Pijany pieszy czy rowerzysta

Niemal identycznie wygląda sprawa, jeśli nietrzeźwym poszkodowanym jest pieszy czy rowerzysta. Oni również mają prawo do wypłaty z ubezpieczenia OC powodującego wypadek, ale również może ono zostać pomniejszone.

Gdy pijany pieszy wtargnął na przejście i został potrącony przez samochód, to w 2012 r. Sąd Apelacyjny uznał, że należy mu się wypłata z tytułu OC, ale pomniejszona aż o 70 proc., bo „w wysokim stopniu przyczynił się do wypadku”.

Można znaleźć też opis przypadku, gdy pijany pieszy nie otrzymał od ubezpieczyciela ani grosza. Stało się tak, ponieważ w środku nocy, ubrany na czarno, zataczał się środkiem drogi, choć po obu stronach jezdni miał do dyspozycji chodnik…

Gdy winnym lub współwinnym jest pijany pasażer

Tragiczna sytuacja rozegrała się 1 maja 2015 r. w okolicach Rymania. Autem jechała pięcioosobowa rodzina, prowadziła 38-letnia Mariola W. Oprócz niej w samochodzie byli jej rodzice, 11-letni syn Oliwier oraz pijany mąż, który siedział za nią.

„W trakcie jazdy mężczyzna zachowywał się agresywnie. Uderzał kierującą w głowę, szarpał za włosy, wytrącił jej z ucha procesor aparatu słuchowego, strącił okulary, uderzał w zagłówek, kopał nogami w oparcie siedzenia” - wyliczała prokuratura.

Kobieta nagle zjechała na przeciwległy pas ruchu, potem na prawe pobocze i wjechała do rowu. Samochód dachował, zginęli 68-letni ojciec kobiety i jej 11-letni syn.

Biegli nie mieli wątpliwości – to pijany Ryszard W., a nie kierująca samochodem, ponosi pełną odpowiedzialność za wypadek oraz śmierć dwóch osób. Prokuratura zażądała dla mężczyzny dziesięciu lat więzienia, sąd skazał go na osiem i nałożył dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oprócz tego miał wypłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia swojej żonie i teściowej.

Zdarzają się również przypadki, gdy pasażer nie jest winny, ale przyczyni się do wypadku. Tak było, gdy jeden z pasażerów w trakcie jazdy zaciągnął hamulec ręczny lub gdy ktoś inny zaczął szarpać kierownicę samochodu. Wówczas ubezpieczyciel procentowo określa przyczynienie się do wypadku (jak w przypadku nietrzeźwego pieszego) i o tyle pomniejsza wypłatę ubezpieczenia.

Obaj pili, obaj są winni

Przyczynienie się ma także inną formę w przypadku wypadku spowodowanego przez nietrzeźwego kierowcę.

Przykład:

W 2011 r. dwóch pijanych mężczyzn jechało samochodem. Jeden jako kierowca, drugi jako pasażer. Obaj wcześniej wspólnie pili alkohol. Doszło do wypadku, w wyniku którego pasażer doznał wielu obrażeń. Sąd Okręgowy wyliczył, że pasażer „w 30% przyczynił się do powstania szkody, z uwagi na spożywanie alkoholu z osobą, która następnie prowadziła samochód”.

Przyczynienie się, to jednak nie tylko spożywanie alkoholu z kierowcą, ale też np. zajęcie fotela pasażera wiedząc, że kierowca jest pijany. Pasażerowie, którzy wsiadają do samochodu z pijanym kierowcą, muszą się liczyć z ograniczeniem należnego im w zwykłych warunkach odszkodowania lub świadczenia o 50, a nawet 80 proc. Jedynym ratunkiem jest wtedy argumentowanie, że poszkodowany nie wiedział, że kierowca jest pijany, a to nie zawsze jest możliwe. To potrącenie wynika z uznania, że akceptując fakt nietrzeźwości kierowcy, poszkodowany przyczynił się do powstania szkody.

Potrącenie to dotyczy wszystkich pasażerów, nawet tych, którzy są współwłaścicielami pojazdu. Najczęściej w polskiej praktyce zdarza się to wtedy, gdy pasażerem jest małżonek bez rozdzielności majątkowej. Oznacza to, że żona siedząca obok pijanego męża – kierowcy, ryzykuje ograniczenie swoich uprawnień do jakichkolwiek wypłat ubezpieczeniowych, jeżeli przytrafi im się wypadek drogowy.

Co warto wiedzieć

  1. W 2016 roku na polskich drogach zatrzymano 78 tys. nietrzeźwych kierowców.
  2. 1686 osób które prowadziły samochód będąc pod wpływem alkoholu, spowodowało wypadek lub kolizję.
  3. Ubezpieczenie OC nie chroni kierowców (sprawców zdarzenia),którzy decydują się na jazdę pod wpływem alkoholu.
  4. Ubezpieczyciele stosują wobec nietrzeźwych sprawców wypadków regres ubezpieczeniowy, czyli żądają zwrotu wypłaconego odszkodowania.
  5. Ofiary wypadku które były pod wpływem alkoholu, mają prawo do odszkodowania z OC sprawcy. Może być ono ograniczone z uwagi na tzw. przyczynienie.
  6. Jeżeli winnym w zdarzeniu jest pijany pasażer, to on ponosi odpowiedzialność za wypadek.
  7. Wysokość odszkodowania z OC sprawcy wypadku dla trzeźwego pasażera, który podróżuje z pijanym kierowcą, może zostać pomniejszona nawet o 80%, jeżeli wiedział on o nietrzeźwości kierowcy.