Prawidłowe ciśnienie w oponach to wartość podana przez producenta Twojego samochodu. Znajdziesz ją na naklejce na słupku drzwi kierowcy, przy klapce wlewu paliwa lub w instrukcji obsługi. Nie ma jednej wartości dla wszystkich aut, bo zależy ona od modelu, rozmiaru opon i obciążenia. Sprawdź, jak odczytać właściwe wartości, jak poprawnie zmierzyć ciśnienie i czego nie robić, gdy opony są rozgrzane po jeździe.

Najważniejsze informacje

  1. Nie ma jednej uniwersalnej wartości ciśnienia. Producent auta podaje ją osobno dla rozmiaru opon, osi i obciążenia.

  2. Ciśnienie rekomendowane przez producenta powinno znajdować się w instrukcji obsługi samochodu albo na naklejce umieszczonej np. na słupku drzwi kierowcy, przy klapce wlewu paliwa lub w okolicy drzwi. Liczba podana na boku opony zwykle oznacza maksymalne dopuszczalne ciśnienie, a nie wartość zalecaną do codziennej jazdy.

  3. Kierowca może sprawdzić ciśnienie w oponach na stacji benzynowej, w warsztacie samochodowym lub użyć podręcznego ciśnieniomierza, który można kupić w internecie za kilkadziesiąt złotych.

  4. Inne niż rekomendowane ciśnienie jest niebezpieczne i nieekonomiczne. Po pierwsze - może być przyczyną utraty kontroli nad samochodem lub wystrzału opony. Po drugie - zwiększa spalanie paliwa i przyspiesza zużywanie bieżnika.

  5. Ciśnienie najlepiej sprawdzać na zimnych oponach, czyli przed jazdą albo po dłuższym postoju. Po przejechaniu kilku kilometrów opony się nagrzewają, a odczyt może być wyższy.

Ile powinno wynosić prawidłowe ciśnienie w oponach?

Ciśnienie w oponach powinno być zgodne z zaleceniami producenta samochodu. Nie ma jednej wartości dobrej dla każdego auta, bo prawidłowe ciśnienie zależy m.in. od modelu pojazdu, rozmiaru opon, obciążenia, prędkości jazdy oraz tego, czy mówimy o przedniej, tylnej osi czy kole dojazdowym.

Przykład
W instrukcji Volvo S60 producent podaje inne wartości dla jazdy z obciążeniem 1–3 osób, inne dla maksymalnego obciążenia, a osobno wskazuje ciśnienie dla koła dojazdowego Temporary Spare Tyre - 420 kPa, czyli ok. 4,2 bara.
 

Od czego zależy zalecane ciśnienie w oponach?

Obciążenie samochodu

Auto z kierowcą i jednym pasażerem może mieć inne zalecane ciśnienie niż samochód z kompletem pasażerów i bagażem. Przy większym obciążeniu producent często zaleca wyższe ciśnienie, zwłaszcza z tyłu.

Prędkość jazdy

Niektórzy producenci podają osobne wartości dla jazdy z wyższą prędkością lub dłuższych tras. Chodzi o stabilność auta, nagrzewanie się opon i bezpieczeństwo przy większym obciążeniu.

Oś pojazdu

Ciśnienie w przednich i tylnych kołach nie zawsze jest takie samo. Wynika to z rozkładu masy auta, napędu i obciążenia osi.

Rozmiar felgi i opony

Ten sam model samochodu może mieć kilka dopuszczonych rozmiarów kół, a każdy z nich może wymagać innego ciśnienia. Dlatego zawsze sprawdzaj wartości dla konkretnego rozmiaru opon zamontowanych w aucie.

Koło dojazdowe

Koło dojazdowe zwykle wymaga wyższego ciśnienia niż standardowe opony i ma ograniczenie prędkości.

Gdzie sprawdzić zalecane ciśnienie w swoim aucie?

Najpewniejszym źródłem informacji o zalecanym przez producenta ciśnieniu w danym samochodzie jest naklejka umieszczona po wewnętrznej stronie auta, zwykle na słupku drzwi kierowcy, przy drzwiach albo w okolicy wlewu paliwa. Rekomendowaną wartość ciśnienia sprawdzisz także w instrukcji obsługi pojazdu.

Na naklejce w samochodzie podane są różne wartości odpowiedniego ciśnienia w zależności od rozmiaru opon. Ponadto, znajdziesz tam również informacje o prawidłowym ciśnieniu w oponach na osi tylnej i przedniej, zaprezentowane w formie grafiki samochodu i strzałek kierujących na tylne lub przednie koła.

W niektórych pojazdach możesz spotkać się także z rozróżnieniem pod kątem obciążenia samochodu. Przykładowo, przy dwóch pasażerach zalecane ciśnienie jest inne niż przy pięciu, a rozróżnienie to przedstawia się na naklejce za pomocą grafiki “ludzików”. 

Jak przeliczyć PSI na bary i kPa?

Ciśnienie najczęściej podawane jest w barach, choć możesz też spotkać się z jednostką PSI lub kPa. 1 PSI to 0,069 bara i ok. 6,895 kPa. Z kolei 1 bar to 100 kPa.Do sprawdzenia opon wystarczą wartości zaokrąglone. Kilka przykładów takich wartości znajdziesz w poniższej tabeli:

PSI

Bar

kPa

30 PSI

2,07 bar

207 kPa

31 PSI

2,14 bar

214 kPa

32 PSI

2,21 bar

221 kPa

33 PSI

2,28 bar

228 kPa

34 PSI

2,34 bar

234 kPa

35 PSI

2,41 bar

241 kPa

36 PSI

2,48 bar

248 kPa

37 PSI

2,55 bar

255 kPa

38 PSI

2,62 bar

262 kPa

Jeśli producent auta podaje np. 33 PSI, po przeliczeniu wychodzi ok. 2,28 bara. Na kompresorze możesz więc ustawić najbliższą dostępną wartość, zgodnie z dokładnością urządzenia. Najważniejsze jest jednak nie samo przeliczenie, ale to, żeby pompować opony do wartości przewidzianej dla konkretnego samochodu, rozmiaru kół i obciążenia.

Co oznacza liczba na boku opony?

Liczba na boku opony dotycząca ciśnienia zwykle oznaczamaksymalne dopuszczalne ciśnienie opony, a nie ciśnienie zalecane do codziennej jazdy. Innymi słowy, taka wartość informuje, ile dana opona może bezpiecznie wytrzymać w określonych warunkach.

Nigdy nie pompuj opon do wartości podanej na bokach ogumienia, jeśli nie pokrywają się one z zaleceniami producenta auta. Zbyt wysokie ciśnienie może pogorszyć komfort jazdy, zmniejszyć powierzchnię styku opony z nawierzchnią i przyspieszyć nierównomierne zużycie bieżnika. Z kolei zbyt niskie ciśnienie może zwiększyć opory toczenia, spalanie paliwa i ryzyko przegrzewania się opony.

Czy ciśnienie z przodu i z tyłu może się różnić?

Tak, ciśnienie w przednich i tylnych oponach może się różnić, jeśli takie wartości podaje producent samochodu. W wielu autach przednia i tylna oś są obciążone inaczej, dlatego zalecane ciśnienie może być inne dla kół z przodu i inne dla kół z tyłu.

Różnica może wynikać m.in. z konstrukcji auta, umiejscowienia silnika, napędu, rozkładu masy oraz tego, czy samochód jedzie prawie pusty, czy z kompletem pasażerów i bagażem. Dlatego na naklejce z ciśnieniem często znajdziesz osobne wartości dla przedniej i tylnej osi, a czasem także inne ustawienia dla normalnego i pełnego obciążenia.

Pamiętaj jednak, że ciśnienie powinno być takie samo w dwóch oponach na tej samej osi, czyli w lewym i prawym przednim kole oraz w lewym i prawym tylnym kole. Może jedynie różnić się między przodem a tyłem, jeśli tak wynika z instrukcji pojazdu.

Jak zmierzyć i dopompować ciśnienie w oponach – krok po kroku

Ciśnienie w oponach najlepiej mierzyć wtedy, gdy opony są zimne, czyli przed jazdą albo po co najmniej kilku godzinach postoju. To ważne, bo podczas jazdy opona się nagrzewa, a ciśnienie naturalnie rośnie. Jeśli wtedy spuścisz powietrze do wartości z naklejki, po ostygnięciu opona może być niedopompowana. Zanim podjedziesz do kompresora, sprawdź też wartości podane przez producenta samochodu, a następnie:

  1. Odkręć kapturek z wentyla

  2. Przyłóż końcówkę miernika lub kompresora do wentyla - dociśnij ją prosto i zdecydowanie. Jeśli słyszysz syczenie, powietrze ucieka bokiem - popraw ułożenie końcówki. Po chwili manometr powinien pokazać aktualne ciśnienie w oponie.

  3. Porównaj wynik z zaleceniem producenta. Jeśli ciśnienie jest za niskie, dopompuj oponę. Jeśli jest za wysokie, możesz delikatnie spuścić powietrze, ale tylko wtedy, gdy opona jest zimna.

  4. Sprawdź wszystkie cztery koła - ciśnienie może spadać nierówno, a przednia i tylna oś mogą mieć różne zalecane wartości.

  5. Nie zapomnij o kole zapasowym lub dojazdowym - jeśli Twój samochód ma koło zapasowe, sprawdzaj je regularnie, choć nie musi to być tak częste jak przy oponach używanych na co dzień. W przypadku koła dojazdowego zalecane ciśnienie bywa znacznie wyższe niż w standardowych kołach, dlatego sprawdź wartość w instrukcji auta lub na oznaczeniu przy kole.

  6. Po dopompowaniu wykonaj ponowny pomiar i upewnij się, że ciśnienie jest zgodne z zaleceniem. Na koniec dokręć kapturek wentyla. Chroni zawór przed zabrudzeniem i wilgocią.

Jeśli po kilku dniach jedna opona znów ma wyraźnie niższe ciśnienie, warto wtedy sprawdzić oponę w warsztacie. Przyczyną może być np. uszkodzenie bieżnika, nieszczelny wentyl albo problem na styku opony i felgi.

Czym mierzyć ciśnienie powietrza w oponach? 

Ciśnienie w oponach zmierzysz na stacji benzynowej, w warsztacie albo samodzielnie, w garażu czy na parkingu. Stacje i warsztaty mają bardziej profesjonalny sprzęt, ale na własny użytek wystarczy podręczny ciśnieniomierz za ok. 40–50 zł.

Jak często sprawdzać ciśnienie w oponach?

Ciśnienie powietrza w oponach warto sprawdzać co najmniej raz w miesiącu oraz przed każdą dłuższą trasą. Warto trzymać się tej zasady, nawet jeśli Twój samochód ma system TPMS, czyli czujniki monitorujące ciśnienie. Opony tracą bowiem ciśnienie naturalnie i przez uszkodzenia.

Dodatkowy pomiar warto zrobić również wtedy, gdy mocno zmienia się temperatura. Przy ochłodzeniu ciśnienie w oponach spada, dlatego po pierwszych zimnych nocach możesz zobaczyć niższy wynik niż kilka tygodni wcześniej.

Kontrolka ciśnienia i czujniki TPMS – jak działają?

TPMS, czyli system monitorowania ciśnienia w oponach, ostrzega kierowcę, gdy ciśnienie w jednym lub kilku kołach spadnie poniżej bezpiecznego poziomu. Najczęściej widzisz wtedy na desce rozdzielczej żółtą kontrolkę przypominającą przekrój opony z wykrzyknikiem. To sygnał, że trzeba zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i sprawdzić ciśnienie.

W samochodach stosuje się dwa główne typy TPMS: bezpośredni i pośredni. System bezpośredni korzysta z czujników zamontowanych w kołach, najczęściej przy zaworach. Mierzą one rzeczywiste ciśnienie, często także temperaturę, i przesyłają dane do komputera auta. System pośredni nie mierzy ciśnienia wprost. Wykorzystuje czujniki ABS i porównuje prędkość obrotową kół. Gdy jedna opona ma mniej powietrza, zmienia się jej średnica toczenia, a koło może obracać się inaczej niż pozostałe. Na tej podstawie system wykrywa problem.

W Unii Europejskiej obowiązek montowania TPMS w samochodach osobowych wynika z przepisów homologacyjnych. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2144 wskazuje, że pojazdy kategorii M1 mają być wyposażone w dokładny system monitorowania ciśnienia w oponach, który w razie potrzeby ostrzega kierowcę o utracie ciśnienia w dowolnej oponie.

Warto wiedzieć
Jeśli zapali się kontrolka ciśnienia, najpierw zwolnij i zatrzymaj samochód w bezpiecznym miejscu. Obejrzyj opony - jeśli jedna jest wyraźnie uszkodzona, bardzo miękka albo auto zaczyna ściągać, nie kontynuuj jazdy „na siłę”. Gdy nie widać poważnego uszkodzenia, sprawdź ciśnienie manometrem i dopompuj koła do wartości podanych przez producenta samochodu. Po korekcie warto jeszcze raz zmierzyć ciśnienie, aby upewnić się, że każda opona ma właściwą wartość.
 

Sprawdź, czy Twoje Assistance obejmuje wymianę koła i holowanie

Ciśnienie w oponach zimą i latem

Ciśnienie w oponach zmienia się pod wpływem temperatury. Gdy robi się zimniej, spada. Gdy temperatura rośnie, ciśnienie w ogumieniu również rośnie.

Według koncernu Continental, przy spadku temperatury o 10°C ciśnienie w oponach może obniżyć się mniej więcej o 0,07–0,14 bara, czyli o 1-2 PSI. Dlatego jesienią i zimą kontrolka TPMS może zapalić się właśnie po chłodnej nocy, nawet jeśli dzień wcześniej wszystko wyglądało dobrze.

Nie oznacza to, że zimą trzeba automatycznie pompować opony „na zapas” według własnego uznania. Punktem wyjścia nadal są wartości podane przez producenta samochodu. Jeśli opony sprawdzasz rano, na zimno, dopompuj je do odpowiedniego ciśnienia zalecanego dla danego obciążenia. To wystarczy.

Z kolei latem, podczas upałów i po dłuższej jeździe ciśnienie w oponach może wzrosnąć, bo nagrzewa się powietrze wewnątrz opony. Dlatego nie należy spuszczać powietrza tylko dlatego, że po trasie manometr pokazuje wyższą wartość. Zalecane ciśnienie podawane przez producenta dotyczy zwykle opon zimnych, czyli takich, które nie rozgrzały się jeszcze od jazdy.

Czym grozi zbyt niskie lub zbyt wysokie ciśnienie?

Nieodpowiednie ciśnienie (zarówno za wysokie, jak i za niskie) obniża bezpieczeństwo poruszania się autem, przyspiesza zużycie ogumienia i może zwiększyć spalanie. Może ono doprowadzić do mikrouszkodzeń, które zniekształcą oponę i przyczynią się do wystrzału. Niedopompowana opona mocniej ugina się podczas jazdy, przegrzewa i szybciej niszczy na barkach bieżnika. Przepompowana ma mniejszą powierzchnię styku z drogą, gorszą przyczepność (co z kolei może skończyć się utratą panowania nad kierownicą) i szybciej zużywa środkową część bieżnika.

Przy zbyt niskim ciśnieniu natomiast rośnie ryzyko wydłużenia drogi hamowania, zwłaszcza na mokrej nawierzchni.

Wypowiedź eksperta
Na mokrej nawierzchni margines bezpieczeństwa jest mniejszy, a różnice mogą być szczególnie niebezpieczne. Na przykład przy 90 km/h nawet dodatkowe kilka metrów hamowania może zdecydować o tym, czy zatrzymamy się przed przeszkodą. Dlatego ciśnienie należy regularnie sprawdzać na zimnych oponach i ustawiać zgodnie z zaleceniami producenta samochodu.Inny przykład, jeśli auto zatrzymuje się ze 100 km/h na dystansie 40 m, to różnica może wynieść około kilku metrów. Na mokrej nawierzchni skutki niedoboru ciśnienia mogą być bardziej odczuwalne, ponieważ niedopompowana opona gorzej odprowadza wodę i szybciej traci przyczepność.
Mikołaj Krupiński, Rzecznik prasowy Instytutu Transportu Samochodowego
 

Za małe ciśnienie powoduje ponadto wyższe opory toczenia, a więc większe spalanie paliwa. W najgorszym scenariuszu natomiast może doprowadzić do przegrzania i uszkodzenia ogumienia.

Czy warto kupić ubezpieczenie opon? 

Ubezpieczenie opon może się opłacać, jeśli dużo jeździsz, często pokonujesz dłuższe trasy albo poruszasz się po drogach, na których łatwo o uszkodzenie opony, np. przez dziury. Zakres takiego ubezpieczenia zwykle obejmuje głównie robociznę, wymianę koła, naprawę albo holowanie, a zakup nowego ogumienia może być wyłączony lub limitowany. Dla przykładu HDI w ubezpieczeniu Opony Assistance stosuje limit do 150 zł za naprawę uszkodzonego ogumienia, z wyłączeniem kosztu opon i dętek. Z kolei PZU w ramach polisy Auto Opony zapewnia m.in. wymianę koła, holowanie do warsztatu, pokrycie kosztów naprawy, a w określonych sytuacjach także pokrycie kosztu zakupu nowej opony, jeśli uszkodzonej nie da się naprawić.

Więcej informacji znajdziesz w naszym poradniku o ubezpieczeniu opon.

Naszym okiem
Przed zakupem ubezpieczenia opon należy zapoznać się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU) danego towarzystwa i sprawdzić, czy w ramach polisy ubezpieczyciel zapewnia też holowanie. Może się zdarzyć, że polisa pokrywa tylko koszt naprawy (lub wymiany) opony, ale kierowca musi dostarczyć je do warsztatu we własnym zakresie.
Stefania Stuglik, Specjalista ds. ubezpieczeń komunikacyjnych

FAQ – najczęściej zadawane pytania o właściwe ciśnienie w oponach

  1. Jakie ciśnienie w kole dojazdowym?

    Ciśnienie w kole dojazdowym trzeba sprawdzić w instrukcji obsługi samochodu albo na oznaczeniu przy kole, bo nie ma jednej wartości dla wszystkich aut. Zwykle jest ono wyższe niż w standardowych oponach.

  2. Czy warto pompować koła azotem?

    Powietrze składa się w ok. 78% z azotu, więc pompowanie azotem zmienia skład tylko częściowo. Azot jest stabilniejszy termicznie i wolniej ucieka przez gumę, ale w codziennej jeździe różnica jest niewielka, a ciśnienie i tak trzeba regularnie sprawdzać.

  3. Czy kontrolka TPMS zgaśnie sama po dopompowaniu?

    Czasami tak, ale nie zawsze. W części samochodów kontrolka TPMS gaśnie po dopompowaniu opon i krótkiej jeździe, gdy system ponownie odczyta prawidłowe wartości. W innych autach trzeba wykonać reset lub kalibrację z poziomu menu komputera pokładowego albo przyciskiem w kabinie.

  4. Czy po wymianie opon na zimowe trzeba zmienić ciśnienie?

    Po wymianie opon na zimowe trzeba sprawdzić ciśnienie i ustawić je zgodnie z zaleceniami producenta samochodu. Sama zmiana z opon letnich na zimowe nie oznacza automatycznie, że należy pompować koła do zupełnie innych wartości. Po pierwszych chłodnych dniach warto ponownie skontrolować ciśnienie, bo wraz ze spadkiem temperatury może ono się obniżyć.