Kolizja z dzikim zwierzęciem może zakończyć się bardzo poważnym uszkodzeniem samochodu. Niestety tego rodzaju szkody nie da się pokryć z OC. Jeśli chcesz otrzymać odszkodowanie od ubezpieczyciela na naprawę auta, musisz mieć wykupione dodatkowe ubezpieczenie AC.

Drogi w Polsce często prowadzą przez lasy, szlaki wędrowne zwierząt czy chronione obszary przyrodnicze. Kierowca w takich miejscach musi być zawsze przygotowany na ewentualne wtargnięcie dzikiego zwierzęcia, szczególnie nocą, kiedy wabione blaskiem świateł dziki, jelenie czy sarny wychodzą z przydrożnych lasów. 

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

Kolizje z dzikimi zwierzętami – gdzie i kiedy dochodzi do nich najczęściej?

Najczęściej do kolizji z udziałem dzikich zwierząt dochodzi wiosną w kwietniu i maju, a także jesienią w październiku i listopadzie. Większość zdarzeń ma miejsce na leśnych drogach otoczonych polami późnym popołudniem i wieczorem w godzinach 17:00-22:00 – wynika z danych Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK).

Jesienią występuje szczyt wędrówek dzikich zwierząt, kiedy mają okres godowy czy gromadzą zapasy na zimę. Równie aktywne są w środku wiosny. Jeśli więc o tej porze roku jedziesz samochodem przez las, warto zdjąć nogę z gazu nawet, gdy przepisy tego nie wymagają i zachować szczególną ostrożność.

Jak uniknąć zderzenia samochodem z dzikim zwierzęciem?

Podczas jazdy należy zwracać szczególną uwagę na znaki drogowe. W miejscach, gdzie często pojawiają się sarny, łosie czy jelenie, zarządcy dróg powinni ustawić znak A-18b: „uwaga dzikie zwierzęta”. Ponadto zawsze powinieneś poruszać się samochodem z przepisową prędkością, zwłaszcza w obszarze leśnym.

Jeśli zauważysz zwierzę, które już wtargnęło na drogę, staraj się jak najszybciej zahamować. Pod żadnym pozorem nie zjeżdżaj w drugą stronę, ponieważ może się to skończyć jeszcze gorzej – uderzysz w drzewo lub nadjeżdżający samochód. Nie należy także trąbić, gdyż może to przynieść odwrotny skutek. Zwierzę zamiast przejść przez drogę, może stanąć w bezruchu. Ponadto, jeżeli zauważyłeś z daleka, że przez jezdnię przechodzi np. jedna sarna, zwolnij i zaczekaj – zaraz może pojawić się całe stado.

Jak postępować, gdy doszło do kolizji z dzikim zwierzęciem?

Jeśli nie uda się uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem i je potrąciłeś, nie odjeżdżaj z miejsca kolizji. Zgodnie z art. 25 Ustawy o ochronie zwierząt musisz m.in. powiadomić o zdarzeniu odpowiednie służby (np. policję lub straż miejską, gdy doszło do niego w mieście):

Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3.

Następnie powiadomione przez Ciebie służby wezwą na miejsce zdarzenia weterynarza, który oceni czy zwierzę zostanie poddane leczeniu lub ulży mu się w cierpieniu. Pamiętaj, aby do czasu przyjazdu funkcjonariuszy nie podchodzić do leżącego zwierzęcia, nawet jeśli wydaje się martwe. Jego reakcja będąca efektem zranienia może być gwałtowna i niebezpieczna dla Ciebie.

Jak zabezpieczyć uszkodzony samochód po kolizji z dzikim zwierzęciem?

Po powiadomieniu służb zabezpiecz miejsce kolizji. Ustaw trójkąt ostrzegawczy, włącz światła awaryjne i poczekaj na przyjazd funkcjonariuszy. Zadbaj, aby sporządzili notatkę z przebiegu zdarzenia, która będzie Ci potrzebna przy dochodzeniu odszkodowania za uszkodzenia auta. Ponadto dokładnie sfotografuj miejsca zniszczeń pojazdu, które również będą przydatne przy likwidacji szkody.

Z kolei, jeśli po zderzeniu zwierzę oddali się z miejsca zdarzenia, a uszkodzenia samochodu nie wydają się poważne, to warto dokładnie się im przyjrzeć. Bliskie spotkanie z sarną czy dzikiem często może zakończyć się stłuczonym reflektorem, co uniemożliwi jazdę nocą. Jeżeli do kolizji doszło z dużą przędnością, zniszczenia auta mogą nie być widoczne na pierwszy rzut oka. W takiej sytuacji warto wezwać pomoc drogową.

Kto wypłaci odszkodowanie po kolizji z dzikim zwierzęciem?

Niestety, sprawa nie jest oczywista. Dzikie zwierzę nie ma wykupionego ubezpieczenia OC w przeciwieństwie do innego kierowcy, więc w razie kolizji trudno będzie dochodzić roszczeń. Za jej skutki może odpowiadać wiele podmiotów.

Zgodnie z Ustawą o drogach publicznych odpowiedzialność za ochronę kierowców przed dzikimi zwierzętami ponosi zarządca drogi. Służą do tego ogrodzenia na autostradach czy specjalne wiadukty ułatwiające zwierzynie bezpiecznie przejście na drugą stronę. Jeśli zastosowanie tego typu zabezpieczeń nie jest możliwe, zarządca ma obowiązek postawić znak ostrzegawczy A-18b.

Jeśli do kolizji dojdzie w miejscu, w którym znajduje się znak A-18b, bardzo trudno będzie nam uzyskać odszkodowanie. Jednak jeżeli zarządca drogi go nie umieścił, warto spróbować powalczyć o zwrot kosztów naprawy uszkodzonego auta. Szczególnie gdy w okolicy występuje duża populacja dzikich zwierząt i w przeszłości dochodziło do wypadków drogowych z ich udziałem. Może się zdarzyć, że winę ponosi nadleśnictwo, którego obowiązkiem jest informowanie zarządców dróg o ruchach zwierząt.

Sprawdź również, czy w momencie kolizji w okolicy nie odbywało się polowanie. Często zdarza się, że dzikie zwierzęta spłoszone strzałami wybiegają na drogę. Jeśli tak się stało, za poniesione szkody odpowiada organizator, czyli zarządca koła łowieckiego.

Niestety, to na Tobie ciąży obowiązek udowodnienia, że do kolizji z dzikim zwierzęciem doszło z winy zarządcy drogi lub koła łowieckiego. W związku z tym musisz dokładnie zebrać dowody, które potwierdzą przebieg zdarzenia. Mogą to być:

  • zdjęcia z miejsca kolizji dokumentujące uszkodzenia samochodu czy brak znaków ostrzegawczych przed występowaniem dzikich zwierząt w okolicy,
  • notatka policyjna,
  • zeznania świadków,
  • statystyki wypadków z udziałem dzikich zwierząt w miejscu zdarzenia, które możesz uzyskać od policji, nadleśnictwa lub koła łowieckiego.

Jeśli zarządca drogi lub koło łowieckie odmówi Ci wypłaty odszkodowania za uszkodzony samochód, możesz wystąpić na drogę sądową.

Czy ubezpieczenie AC chroni w razie kolizji z dzikim zwierzęciem?

Wykupione ubezpieczenie AC z ochroną przed dzikimi zwierzętami może Ci pomóc uniknąć wielu problemów. Po pierwsze, w razie kolizji otrzymasz odszkodowanie pozwalające naprawić uszkodzony samochód. Po drugie, nie będziesz musiał dochodzić roszczeń od zarządcy drogi lub koła łowieckiego, co może zająć bardzo dużo czasu i zakończyć się niepowodzeniem.

Przykład: Marek wieczorem jechał samochodem w obszarze leśnym z przepisową prędkością. Zauważył znak ostrzegawczy A-18B, więc, aby zachować szczególną ostrożność postanowił jeszcze zwolnić. Niestety nagle przed maską pojawił się dzik. Pomimo natychmiastowego hamowania, zwierzę w wyniku uderzenia zostało ranne, a przód auta poważnie uszkodzony. Marek wezwał na miejsce zdarzenia policję, a następnie otrzymał odszkodowanie w kwocie 3500 zł z własnej polisy AC.

Jednak przed zakupem polisy AC należy sprawdzić w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU), czy na pewno autocasco, którym jesteśmy zainteresowani, chroni w razie kolizji z dzikim zwierzęciem. Często okrojone pakiety AC mini nie zawierają tego typu ochrony.

Daniel Bartosiewicz, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.plDaniel Bartosiewicz, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl

W prosty sposób autocasco wraz z OC możesz znaleźć w kalkulatorze rankomat.pl. Tak, jak np. 45-letni pan Adam z Krosna, który jest właścicielem Skody Fabii z 2016 r. W naszym kalkulatorze znalazł pakiet OC + AC + assistance za 1185 zł w Aviva. W tej ofercie suma ubezpieczenia autocasco jest uzależniona od wartości rynkowej pojazdu. Z kolei, Benefia w wariancie OC + AC + assistance za 1322 zł proponuje autocasco z ochroną przed zderzeniem z dzikimi zwierzętami z sumą ubezpieczenia w kwocie 23 850 zł.

Ile kosztuje AC przed zderzeniem z dzikimi zwierzętami?
UbezpieczycielZakres ubezpieczeniaCena roczna
Aviva
OC
AC
Assistance
NNW
1185,00 zł
Benefia
OC
AC
Assistance
NNW
1322,00 zł
mtu24.pl
OC
AC
Assistance
NNW
1409,00 zł
TUZ Ubezpieczenia
OC
AC
Assistance
NNW
1427,00 zł
Ile kosztuje AC przed zderzeniem z dzikimi zwierzętami?
Aviva
1185,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Benefia
1322,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
mtu24.pl
1409,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
TUZ Ubezpieczenia
1427,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW

Kalkulacja z 24.11.2021 r. 45-latek z Krosna, właściciel Skody Fabii z 2016 r., poj. silnika 1 l.

Jak zgłosić szkodę z ubezpieczenia AC?

Jeżeli doszło do kolizji z dzikim zwierzęciem najlepiej od razu zgłosić szkodę. Jeżeli masz w zakresie ochrony również assistance, a samochód nie nadaje się do jazdy, możesz natychmiast zadzwonić do ubezpieczyciela i poprosić o lawetę.

Szkodę z autocasco zgłosisz, dzwoniąc na infolinię, lub wypełniając formularz online w internecie. Najlepiej od razu dołączyć zdjęcia uszkodzonego pojazdu, skan dowodu rejestracyjnego oraz notatki policyjnej. Wysłanie załączników znacznie przyspieszy likwidację szkody i szybszą naprawę auta po otrzymaniu odszkodowania od towarzystwa.

Co warto wiedzieć?

  1. Szkody powstałe wskutek zderzenia z dzikim zwierzęciem może pokryć autocasco.
  2. Jeśli nie masz wykupionego AC, możesz ubiegać się o odszkodowanie od zarządcy drogi lub koła łowieckiego.
  3. Należy sprawdzić w OWU czy ubezpieczenie OC chroni w razie zderzenia z dzikim zwierzęciem.
  4. Znak A-18b ostrzega przed występowaniem w okolicy dzikich zwierząt.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o kolizję z dzikim zwierzęciem

  1. Czy w razie kolizji ze zwierzęciem otrzymam odszkodowanie, jeśli doznam uszkodzeń ciała?

    Może się zdarzyć, że w wyniku groźnego zderzenia z dzikim zwierzęciem doznasz poważnych uszkodzeń ciała. W takim przypadku możesz otrzymać od towarzystwa ubezpieczeniowego odszkodowanie w ramach ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW), które często jest oferowane w pakiecie z OC i AC.

  2. Co grozi za nieudzielenie pomocy rannemu zwierzęciu?

    Za umyślne potrącenie zwierzęcia grozi grzywna, a nawet pozbawienie wolności. Ponadto za nieudzielenie pomocy rannej zwierzynie kierowca może zostać ukarany do 5 tys. zł. Jeśli więc potrącisz sarnę czy jelenia, powiadom służby, dzwoniąc na numer 112 lub 997.

  3. Dlaczego OC nie chroni przed kolizją z dzikim zwierzęciem?

    Wykupione przez Ciebie ubezpieczenie OC chroni innych uczestników ruchu drogowego, jeśli spowodujesz wypadek lub kolizję. Wówczas ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanym odszkodowanie z Twojej polisy. Aby mieć ochronę w razie zderzenia z dzikim zwierzęciem, musisz zakupić dodatkowe autocasco.