Chociaż kolizja z sarną czy dzikiem zawsze jest źródłem stresu, kierowca musi pamiętać o obowiązkach – poinformowaniu o zdarzeniu właściwych służb. Jeżeli tego nie zrobi, może spodziewać się mandatu i problemów z uzyskaniem odszkodowania. Dowiedz się, jak postępować po kolizji z dzikim zwierzęciem.

Według Funduszu Żubra i Instytutu Biologii Ssaków PAN rocznie w Polsce dochodzi do ok. 22-30 tysięcy kolizji drogowych z udziałem zwierząt. Potrącenie zwierzęcia jest zatem całkiem prawdopodobne – może przytrafić się również Tobie. Właśnie dlatego warto wiedzieć, co robić w takiej sytuacji.

Najważniejsze informacje

  • W niektórych przypadkach można ubiegać się o odszkodowanie po kolizji z dzikim zwierzęciem od zarządcy drogi lub od koła łowieckiego.
  • Szkody powstałe wskutek zderzenia z dzikim zwierzęciem można pokryć z posiadanego ubezpieczenia autocasco lub autocasco mini.
  • Zanim kupisz AC mini, sprawdź czy polisa na pewno chroni w razie zderzenia z dzikim zwierzęciem – taka ochrona nie jest domyślna.
  • Znak A-18b ostrzega przed występowaniem w okolicy dzikich zwierząt. Na tych odcinkach drogi należy zachować szczególną ostrożność.

Jak się zachować po wyjściu zwierzęcia na drogę?

Jeżeli zauważysz zwierzę na drodze i masz czas na reakcję, to:

  • nie używaj klaksonu – jeżeli zwierzę zauważy samochód, może się przerazić;
  • nie błyskaj światłami – snop ostrego światła najpewniej wywoła atak paniki u zwierzęcia;
  • zwolnij i zaczekaj, jeżeli zauważysz z daleka, że przez jezdnię przechodzi jedna sarna – zaraz może pojawić się całe stado.

Warto wiedzieć

Gdy zauważysz zwierzę na jezdni, pod żadnym pozorem nie zjeżdżaj gwałtownie na bok – możesz wypaść z drogi lub uderzyć w nadjeżdżający z naprzeciwka samochód.

Nie zawsze dobrą techniką jest wciśnięcie pedału hamulca do oporu. Jeżeli tak zrobisz, a nawierzchnia będzie śliska, auto może wpaść w poślizg – stracisz nad nim kontrolę. Jak zatem zahamować bezpiecznie

Jeżeli odległość do zwierzęcia jest duża a prędkość niska, naciskaj pedał hamulca płynnie, aby auto zaczęło stopniowo wytracać prędkość. Gdy masz mniej czasu na reakcję, mocno wciśnij hamulec i stopniowo go puszczaj – pojazd powinien mocno zwolnić, ale bez wpadnięcia w poślizg. Możesz również przeprowadzić hamowanie awaryjne, wciskając maksymalnie jednocześnie pedały hamulca i sprzęgła.

Co robić po potrąceniu zwierzęcia?

Jeżeli doszło do potrącenia zwierzęcia:

  1. nie odjeżdżaj z miejsca kolizji – zatrzymaj jednak pojazd w bezpiecznym miejscu;
  2. poinformuj o zdarzeniu innych uczestników ruchu drogowego – włącz światła awaryjne i ustaw trójkąt ostrzegawczy;
  3. oceń sytuację i wezwij pomoc – poinformuj odpowiednie służby;
  4. udziel zwierzęciu pomocy – gdy uznasz, że jest to bezpieczne;
  5. udokumentuj zdarzenie – z myślą o przyszłym dochodzeniu odszkodowania.

Naszym okiem

W sytuacji, gdy zwierzę uciekło, a samochód jest uszkodzony, warto zrobić zdjęcia zniszczeń oraz np. sierści czy krwi, które są widoczne na zewnątrz pojazdu. Może to pomóc w ubieganiu się o wypłatę odszkodowania od towarzystwa ubezpieczeniowego.
Katarzyna Gaweł, Specjalista ds. ubezpieczeń komunikacyjnych

Gdzie zgłosić ranne dzikie zwierzę?

Po kolizji z dzikim zwierzęciem wezwij Policję. W zależności od miejsca wypadku i okoliczności możesz też powiadomić m.in. Polski Związek Łowiecki, Straż Graniczną, Służbę Leśną, Służbę Parków Narodowych czy Państwową Straż Łowiecką. Powiadomione przez Ciebie służby wezwą na miejsce zdarzenia specjalistę, który zdecyduje, czy zwierzę zostanie poddane leczeniu.

Co mówi prawo?

Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb.
Art. 25 ustawy o ochronie zwierząt

Czy za potrącenie zwierzęcia grożą jakieś konsekwencje?

Prawidłowe postępowanie po potrąceniu zwierzęcia (powiadomienie służb) pozwala uniknąć mandatu i punktów karnych. Jednak odjechanie z miejsca zdarzenia bez poinformowania o tym właściwych służb jest zagrożone karą aresztu lub grzywny. Sąd może również nałożyć na kierowcę obowiązek wpłacenia nawiązki w wysokości do 1000 zł na cel związany z ochroną zwierząt.

Warto wiedzieć

Każde potrącenie zwierzęcia jest rozpatrywane indywidualnie. Jeżeli Policja stwierdzi brak jakichkolwiek śladów hamowania czy też celowe działanie kierowcy (np. zostanie ono nagrane wideorejestratorem udostępnionym przez innego uczestnika ruchu drogowego), może to zostać uznane za działanie umyślne i ze szczególnym okrucieństwem. A za to grozi już do 5 lat pozbawienia wolności.

Kolizja z dzikim zwierzęciem – co z odszkodowaniem?

Zgodnie z ustawą o drogach publicznych odszkodowanie za skutki kolizji z dzikim zwierzęciem wypłaca ubezpieczyciel zarządcy dróg. Ale nie zawsze. Obecność znaku A-18b przy drodze, na której doszło do kolizji z dzikim zwierzęciem, praktycznie wyklucza możliwość uzyskania odszkodowania od zarządcy.

Jeżeli znaku A-18b nie ma, warto spróbować powalczyć o zwrot kosztów naprawy uszkodzonego auta. Szczególnie, gdy w okolicy występuje duża populacja dzikich zwierząt i w przeszłości dochodziło do wypadków drogowych z ich udziałem. Warto przy tym pamiętać, że drogi w Polsce podlegają różnym zarządcom. Należą do nich:

  • drogi krajowe (w tym autostrady i ekspresowe) – Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad;
  • drogi wojewódzkie – zarząd województwa;
  • drogi powiatowe – zarząd powiatu;
  • drogi gminne – wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

Kiedy odszkodowanie wypłaci nadleśnictwo lub zarządca koła łowieckiego?

Może się zdarzyć, że winę za szkody spowodowane przez zwierzęta ponosi nadleśnictwo, którego obowiązkiem jest informowanie zarządców dróg o ruchach zwierząt. Sprawdź również, czy w momencie kolizji w okolicy nie odbywało się polowanie – informacje powinny być dostępne w księdze wyjść na polowania. Często zdarza się, że spłoszone strzałami dzikie zwierzęta wybiegają na drogę. Jeżeli tak się stało, za poniesione szkody odpowiada organizator polowania, czyli zarządca koła łowieckiego

Niestety, mimo że sprawa może wydawać się prosta, to na Tobie – jako poszkodowanym – ciąży obowiązek udowodnienia, że do kolizji z dzikim zwierzęciem doszło z winy zarządcy drogi lub koła łowieckiego. W związku z tym musisz zebrać dowody, które potwierdzą przebieg zdarzenia. Mogą to być:

  • zdjęcia z miejsca kolizji dokumentujące uszkodzenia samochodu czy brak znaków ostrzegawczych przed występowaniem dzikich zwierząt w okolicy,
  • notatka policyjna,
  • zeznania świadków,
  • statystyki wypadków z udziałem dzikich zwierząt w miejscu zdarzenia, które możesz uzyskać od policji, nadleśnictwa lub koła łowieckiego.

Warto wiedzieć

Jeżeli zarządca drogi lub koło łowieckie (a właściwie ich ubezpieczyciel) odmówią Ci wypłaty odszkodowania za uszkodzony samochód, możesz wystąpić na drogę sądową. Niestety sądy powołują się często na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 1974 r. (sygn. akt II CR 157/74). Jest w nim mowa o tym, że Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za kolizję samochodu z dzikim zwierzęciem w miejscu, którego lokalizacja nie uzasadnia postawienia znaku ostrzegawczego A-18b. Nawet, gdy na tym terenie doszło już wcześniej do podobnego zdarzenia.

Czy ubezpieczenie AC chroni w razie kolizji z dzikim zwierzęciem?

Obawiasz się skomplikowanych formalności związanych z dochodzeniem odszkodowania po potrąceniu dzikiego zwierzęcia? Zdecyduj się na zakup dobrowolnego ubezpieczenia autocasco i ubezpieczenia assistance.

AC z ochroną przed dzikimi zwierzętami może Ci pomóc uniknąć wielu problemów. Po pierwsze, w razie kolizji szybko otrzymasz odszkodowanie pozwalające naprawić uszkodzony samochód albo zorganizowana zostanie naprawa bezgotówkowa. Po drugie, nie trzeba będzie dochodzić roszczeń od zarządcy drogi lub koła łowieckiego, co może zająć sporo czasu i zakończyć się niepowodzeniem. Z kolei ubezpieczenie assistance zapewni holowanie z miejsca zdarzenia na parking albo do warsztatu, w którym pojazd zostanie naprawiony.

Zarówno obowiązkowe OC, jak i ubezpieczenie AC oraz assistance możesz kupić poprzez kalkulator OC/AC rankomat.pl. Wyliczenie składki to kwestia zaledwie kilku minut.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

  1. Gdzie i kiedy najczęściej dochodzi do zderzeń z dzikimi zwierzętami?

    Najczęściej do kolizji z udziałem dzikich zwierząt dochodzi wiosną (w kwietniu i w maju), a także jesienią (w październiku i w listopadzie). Większość zdarzeń ma miejsce na leśnych drogach otoczonych polami, późnym popołudniem i wieczorem w godzinach od 17:00 do 22:00 – wynika z danych Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK).

  2. Dlaczego OC nie chroni przed kolizją z dzikim zwierzęciem?

    Wykupione przez Ciebie ubezpieczenie OC zapewnia ochronę Twojego majątku na wypadek spowodowania wypadku lub kolizji – wówczas ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanym odszkodowanie z Twojego ubezpieczenia. Mechanizm OC jest zadziała w momencie zderzenia z dzikim zwierzęciem. Aby mieć ochronę na taką okoliczność, musisz zakupić dodatkowe autocasco.

  3. Co z odszkodowaniem za uszkodzenia ciała po kolizji ze zwierzęciem?

    Może się zdarzyć, że w wyniku groźnego zderzenia z dzikim zwierzęciem doznasz poważnych uszkodzeń ciała. W takim przypadku możesz otrzymać od towarzystwa ubezpieczeniowego odszkodowanie w ramach ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). To polisa często oferowana w pakiecie z OC i AC.