Za mieszkanie w bloku z wielkiej płyty o powierzchni 55-60 mkw. w Warszawie, Krakowie i Gdańsku trzeba zapłacić ok. 400 000 zł. W Zielonej Górze czy Kielcach cena może być o połowę niższa. Z kolei roczne ubezpieczenie lokalu w podstawowym zakresie to koszt 150-320 zł. Planujesz kupić mieszkanie w budynku wzniesionym w technologii wielkopłytowej? Dowiedz się więcej o blokach z wielkiej płyty.
Najważniejsze informacje
- Szacuje się, że mieszkania w wielkiej płycie są o 10-20% tańsze od pozostałych lokali z rynku wtórnego
- Ubezpieczenie mieszkania w bloku z wielkiej płyty w podstawowym zakresie to koszt 150-320 zł.
- Pierwsze wielkopłytowe budynki w Polsce powstały w latach pięćdziesiątych, a największy rozkwit tej technologii przypadł na lata siedemdziesiąte.
- Największymi zaletami osiedli z wielkiej płyty są: lokalizacja, rozbudowana infrastruktura, zieleń, komunikacja i niskie ceny mieszkań.
Jak powstały mieszkania w technologii wielkopłytowej?
Pomysł na budowę domów wielorodzinnych z gotowych, prefabrykowanych materiałów zawdzięczamy modernistom. W ich koncepcji osiedle miało być autonomiczną całością, miastem w mieście, w którym znajdują są nie tylko mieszkania, ale też zakłady pracy, punkty usługowe, ośrodki rozrywki i przestrzeń do rekreacji. Istotnym elementem modernistycznej wizji architektury była też wszechobecna zieleń, którą obsadzone miały być nawet dachy budynków.
W Polsce ekspansja wielkopłytowej architektury rozpoczęła się w latach pięćdziesiątych XX wieku. Powstające wówczas osiedla bloków miały stanowić sypialnie dla pracowników zakładów przemysłowych. Najwięcej budynków z wielkiej płyty powstało w Polsce w latach siedemdziesiątych. Zaprojektowano wówczas kilkanaście zamkniętych systemów, których wdrażanie spowodowało, że wszystkie blokowiska w Polsce zaczęły wyglądać bardzo podobnie.
Warto wiedzieć
Ile kosztuje mieszkanie w wielkiej płycie?
Szacuje się, że mieszkania w blokach z wielkiej płyty są tańsze o 10-20% od konkurencyjnych lokali z rynku wtórnego. Dlatego też tak szybko się sprzedają, szczególnie w miastach, w których ceny nieruchomości są najwyższe, jak Warszawa, Kraków czy Gdańsk. Powody tego zjawiska są dwa:
- mieszkania z wielkiej płyty dostępne są tylko na rynku wtórnym – a ten jest tańszy od rynku pierwotnego;
- lokale mieszkalne w blokach z wielkiej płyty charakteryzują się niewielkim metrażem – w naturalny sposób zmniejsza się średnia cena lokalu.
Jednocześnie są też takie lokalizacje, w których wielka płyta jest bardzo droga. Na najbardziej rozpoznawalnym warszawskim osiedlu „wielkopłytowym” Za Żelazną Bramą w 2020 roku sprzedano 50 mieszkań ze średnią ceną za mkw. równą 12 100 zł. W tym samym okresie, w słynnym gdańskim falowcu, czyli najdłuższym budynku w Polsce, średnia cena mkw. wynosiła 8200 zł. Również w Gdańsku, tym razem na Zaspie, w 2020 roku mieszkania były jeszcze droższe – kosztowały średnio 9000 za mkw., jak podaje portal money.pl.
Cena najtańszej wielkiej płyty pokrywa się mniej więcej z kolejnością miast pod względem stawek za metr kwadratowy. Warszawa, Kraków i Gdańsk na czele to żadne zaskoczenie. Tam trzeba przygotować się na wydatek ponad 400 000 zł za mieszkanie 55-60 mkw. Dolne pozycje listy zajmowane są przez Zieloną Górę, Kielce i Gorzów Wielkopolski. W tych miastach nabywcy muszą się liczyć z kosztem co najmniej 200 000 zł za taki sam przedział metrażu. Wysoko w zestawieniu najtańszej wielkiej płyty są Katowice (350 000 zł), za to relatywnie tanio można kupić mieszkanie w tego typu budownictwie w Białymstoku (279 000 zł).
Najtańsze mieszkania w wielkiej płycie (miasta wojewódzkie) | ||
Miasto | Cena za mkw. | Cena całkowita |
Warszawa | 7 546 zł | 449 000 zł |
Kraków | 7 500 zł | 420 000 zł |
Gdańsk | 7 254 zł | 399 000 zł |
Poznań | 6 234 zł | 359 000 zł |
Katowice | 6 250 zł | 350 000 zł |
Wrocław | 6 272 zł | 345 000 zł |
Szczecin | 6 049 zł | 340 000 zł |
Lublin | 6 000 zł | 330 000 zł |
Opole | 5 800 zł | 319 000 zł |
Toruń | 5 255 zł | 319 000 zł |
Rzeszów | 5 240 zł | 305 000 zł |
Bydgoszcz | 4 926 zł | 299 000 zł |
Łódź | 5 349 zł | 299 000 zł |
5 254 zł | 289 000 zł | |
Białystok | 5 017 zł | 279 000 zł |
4 356 zł | 265 000 zł | |
Kielce | 4 000 zł | 232 000 zł |
Gorzów Wielkopolski | 4 132 zł | 219 000 zł |
| Ceny ofertowe mieszkania w wielkiej płycie 1971-1988 o powierzchni 55-60 mkw. Źródło: gethome.pl (02.07.2021 r.). | ||
Pod względem najdroższych mieszkań w wielkiej płycie kolejność miast wojewódzkich jest podobna, ale różnice znacznie większe – od 295 000 zł w Zielonej Górze i Gorzowie Wlkp. do 1 045 000 w Warszawie za podobny metraż. Oprócz miast województwa lubuskiego najtańsze okazało się jeszcze Opole (346 000 zł). Powyżej 500 000 zł trzeba wydać na takie mieszkanie w Lublinie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i Gdańsku.
Co ciekawe, w miastach, które w obu zestawieniach zajęły dolne lokaty, różnice między najtańszym a najdroższym mieszkaniem w wielkiej płycie są najmniejsze.
Najdroższe mieszkania w wielkiej płycie (miasta wojewódzkie) | ||
Miasto | Cena za mkw. | Cena całkowita |
Warszawa | 18 962 zł | 1 045 000 zł |
Gdańsk | 13 305 zł | 785 000 zł |
Kraków | 11 500 zł | 690 000 zł |
Wrocław | 10 816 zł | 649 000 zł |
Poznań | 9 441 zł | 575 000 zł |
Lublin | 8 977 zł | 509 000 zł |
Szczecin | 7 802 zł | 465 000 zł |
Olsztyn | 7 268 zł | 439 000 zł |
Białystok | 7 312 zł | 430 000 zł |
Katowice | 6 967 zł | 425 000 zł |
Łódź | 7 305 zł | 410 000 zł |
Kielce | 6 706 zł | 389 000 zł |
Rzeszów | 6 706 zł | 389 000 zł |
Bydgoszcz | 6 972 zł | 387 000 zł |
Toruń | 6 500 zł | 377 000 zł |
Opole | 6 290 zł | 346 000 zł |
Zielona Góra | 5 175 zł | 295 000 zł |
Gorzów Wielkopolski | 4 702 zł | 295 000 zł |
| Ceny ofertowe mieszkania w wielkiej płycie 1971-1988 o powierzchni 55-60 mkw. Źródło: gethome.pl (02.07.2021 r.). | ||
Jakie są korzyści mieszkania w wielkiej płycie?
Przystępna cena, lokale o zróżnicowanej powierzchni (w tym sporo mieszkań o niewielkim metrażu) i dostęp do infrastruktury – to kluczowe zalety mieszkań w „wielkopłytowcach”. W ostatnich latach zmieniło się wiele również w kwestii estetyki zarówno samych bloków, jak i otaczających je terenów.
Wielokrotnie modernizowane, remontowane i ocieplane budynki w coraz mniejszym stopniu przypominają stereotypowe blokowiska ze zdewastowanymi klatkami, brudnymi elewacjami i wiecznie zepsutymi domofonami, gdzie lepiej nie zapuszczać się po zmroku. Podobnie jest z wnętrzami mieszkań, które nierzadko są urządzone w oryginalny sposób, z naciskiem na maksymalne wykorzystanie dostępnej przestrzeni.
Warto wiedzieć
Skupiska „wielkopłytowców” są też często świetnie usytuowane. Łatwo stamtąd dojechać do centrum i do innych części miasta, podczas gdy nowe inwestycje tworzone są najczęściej na obrzeżach.
Jakie są wady mieszkań w bloku z wielkiej płyty?
Do wad lokali mieszkalnych na osiedlach z wielkiej płyty należą przede wszystkim wyższe koszty utrzymania niż w nowoczesnych budynkach. Ma to związek z nieefektywnością energetyczną takich obiektów – i to mimo ich termomodernizacji. Do tego dochodzą nieustawne mieszkania, cienkie ściany, łazienki połączone z toaletami czy niewielkie ciemne kuchnie.
Mieszkańcy dużych osiedli zbudowanych z wielkiej płyty mogą mieć poczucie odizolowania od społeczeństwa (alienacji). Wielkopłytowe blokowiska postrzegane są również jako źródło licznych patologii i przestrzeń zamieszkiwana przez ludzi z marginesu. To już bardziej stereotyp, ale nie każdy będzie się czuł bezpiecznie w dzielnicy o złej sławie i nie każdy zechce tam zamieszkać.
Dzisiaj wielka płyta w Polsce kojarzy się z coraz bardziej pstrokatymi kolorami elewacji. Mało komu podoba się też surowa bryła, której nie da się w żaden sposób poprawić. To prawda, że w ostatnich latach bloki są ozdabiane efektownymi muralami, ale nadal jest to zjawisko raczej marginalne i tylko częściowo poprawiające wygląd siermiężnych budynków.
Wady i zalety mieszkania w wielkiej płycie | |
WADA | ZALETA |
kontrowersyjna estetyka | relatywnie niska cena |
dzika rozbudowa osiedli | dobrze rozbudowana infrastruktura osiedlowa |
likwidowanie części wspólnych osiedla na poczet parkingów | sporo zieleni wokół |
cienkie ściany | atrakcyjna lokalizacja |
nieustawne mieszkania | często co najmniej przyzwoity standard |
problemy społeczne | osobna kuchnia |
| Źródło: morizon.pl. | |
Co z bezpieczeństwem mieszkań w wielkiej płycie?
Chociaż wielka płyta w Polsce miała być rozwiązaniem doraźnym, a powstające w okresie PRL-u budynki miały służyć mieszkańcom przez 50-70 lat, to budynki są konstrukcyjnie bezpieczne. Wpływ na to mają przepisy, zgodnie z którymi każdy budynek mieszkalny musi przechodzić regularne przeglądy. Te założenia są realizowane – dba o to każda spółdzielnia i każda wspólnota mieszkaniowa. Ponadto w 2019 r. przeprowadzono ogólnopolską kontrolę budynków z wielkiej płyty, a władze do 2029 r. przeznaczą prawie 3 miliardy złotych na ich modernizację.
Skąd zatem pytania o bezpieczeństwo? Ma to związek z tym, że wiele projektów „wielkopłytowców” miało liczne mankamenty, a i samo wykonanie często pozostawiało wiele do życzenia. W pierwszych latach użytkowania tych budynków wychodziły liczne fuszerki i niedoróbki, ale eliminowano je na bieżąco. W społeczeństwie zdążył się jednak utrwalić stereotyp, zgodnie z którym budownictwo wielkopłytowe jest dalekie od ideału i niekoniecznie bezpieczne dla mieszkańców. Ta zła opinia pokutuje do dziś.
Ile kosztuje ubezpieczenie mieszkania w wielkiej płycie?
Od około 150 zł do 320 zł – tyle kosztuje roczne ubezpieczenie mieszkania w bloku z wielkiej płyty znajdującego się na poznańskich Ratajach, czyli na jednym ze sztandarowych osiedli z wielkiej płyty powstałych w okresie największej popularności omawianej technologii.
Obliczeń dokonaliśmy dla lokalu o powierzchni 50 mkw. i wartości 400 000 zł, który znajduje się na pośredniej kondygnacji budynku z 1975 roku. Przyjęliśmy, że zakres ubezpieczenia ma charakter podstawowy – ochrona murów i elementów stałych przed zdarzeniami losowymi.
Ubezpieczenie mieszkania w wielkiej płycie – porównanie najtańszych ofert | ||
Towarzystwo | Dodatkowo w zakresie | Roczna składka |
TUZ Ubezpieczenia | Przepięcia, dewastacja, pakiet medyczny | 151 zł |
Proama | Przepięcia, dewastacja | 163 zł |
Inter Ubezpieczenia | Przepięcia, dewastacja | 208 zł |
Przepięcia, dewastacja, pakiet medyczny | 234 zł | |
Generali | Przepięcia, dewastacja, pakiet medyczny | 261 zł |
| Składki dla mieszkania 50 mkw. i wartości 400 000 zł, które znajduje się na pośredniej kondygnacji budynku z 1975 roku. Źródło: rankomat.pl (stan na: marzec 2026 r.). | ||
Różnice w cenach wynikają głównie z polityki poszczególnych ubezpieczycieli oraz dodatkowych ryzyk, które są wliczone w cenę. Jednocześnie wybór jest na tyle duży, że każdy właściciel nieruchomości znajdzie polisę dostosowaną do swoich potrzeb i możliwości finansowych.
Naszym okiem
Chcesz sprawdzić, ile zapłacisz za ubezpieczenie mieszkania w bloku z wielkiej płyty? Wykonaj indywidualną i niezobowiązującą kalkulację online – skorzystaj z naszego kalkulatora ubezpieczeń nieruchomości.
Znajdź ubezpieczenie mieszkania z bloku z wielkiej płyty
Czy wielka płyta powraca?
Na powrót wielkiej płyty mogą wskazywać liczby. W 2013 roku w Polsce nie oddano do użytku żadnego budynku wielkopłytowego. W latach 2014-2017 „wielkopłytowców” powstawało raptem kilka sztuk rocznie, co nadal stanowiło margines na pierwotnym rynku nieruchomości. Zwrot dokonał się w 2018 roku, kiedy to skończono budowę 92 bloków z wielkiej płyty. W 2019 było ich już 187, co już stanowiło prawie 1% spośród wszystkich oddanych w tym czasie do użytku nieruchomości, jak wynika z informacji podanych przez Główny Urząd Statystyczny.
Oczywiście „nowa wielka płyta” tylko częściowo przypomina technologię stosowaną w okresie PRL-u. Nadal korzysta się w niej z dużych betonowych i żelbetonowych elementów prefabrykowanych. Zmieniła się natomiast precyzja wykonania, sposób montażu czy też standardy energochłonności. Nowych budynków nie projektuje się też według jednego utartego schematu – architekci mają zdecydowanie większą dowolność i nikt im odgórnie nie narzuca żadnych rozwiązań.
Udział współczesnych bloków mieszkalnych stawianych jako wielka płyta | ||
Rok | Liczba oddanych do użytku budynków z wielkiej płyty | Procent budynków z wielkiej płyty we wszystkich budynkach oddanych do użytku |
2013 | 0 | 0% |
2014 | 6 | 0,08% |
2015 | 4 | 0,04% |
2016 | 3 | 0,03% |
2017 | 2 | 0,01% |
2018 | 92 | 0,59% |
2019 | 187 | 0,91% |
| Źródło: money.pl, GUS. | ||
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Kto wymyślił budynki z wielkiej płyty?
Trudno przypisać pomysł na budownictwo wielkopłytowe jednemu konkretnemu autorowi, ale prawdopodobnie był nim francuski architekt i wizjoner szwajcarskiego pochodzenia Charles-Édouard Jeanneret-Gris, szerzej znany jako Le Corbusier. Głosił on ideę domu jako „maszyny do mieszkania”, nawoływał do ustandaryzowania projektów budynków mieszkalnych i postulował konieczność oszczędności przestrzeni. W swoich projektach stawiał na dużą ilość zieleni czy zmaksymalizowanie korzyści ze światła słonecznego – zielone dachy i całkowicie przeszklone ściany.
Jaki jest największy blok z wielkiej płyty w Polsce?
Pod względem liczby lokatorów największym budynkiem wielkopłytowym w Polsce jest położony w Gdańsku na ul. Obrońców Wybrzeża falowiec – mieszka w nim około 6000 osób. Ma on prawie kilometr długości i dzięki temu jest też najdłuższym budynkiem w kraju. Falowiec powstał w 1973 roku, czyli w okresie największego rozwoju technologii wielkopłytowej w Polsce.
Gdzie powstał pierwszy blok z wielkiej płyty w Polsce?
Pierwszy budynek z wielkiej płyty w Polsce oddano do użytku w 1957 roku na warszawskich Jelonkach.
Gdzie jest najwięcej bloków z wielkiej płyty?
Rekordowe pod względem liczby bloków z wielkiej płyty są Kielce, gdzie tego typu mieszkania stanowią aż 39 proc. wszystkich lokali. W Gorzowie Wielkopolskim, Olsztynie i Katowicach wskaźnik ten oscyluje w okolicach 35%. W Warszawie udział wielkiej płyty w ogólnej liczbie mieszkań to około 22%, podobnie wskaźnik ten prezentuje się w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku.





