Wynajem mieszkań to powszechne zjawisko, które właścicielowi pozwala osiągnąć wysoki zysk, a lokatorowi uzyskać lokum, na jakie pozwalają mu jego możliwości finansowe lub aktualna sytuacja życiowa. Wynajem najlepiej łączyć nie z jedną, a dwoma polisami mieszkaniowymi – po jednej dla każdej ze stron.

Zdecydowana większość z nas chciałaby mieszkać we własnościowym mieszkaniu lub domu. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Jak podaje portal morizon.pl popyt na wynajem mieszkań stanowi blisko 22% całego zapotrzebowania na rynku nieruchomości. Najczęściej wynajmujemy mieszkania dwupokojowe (44,3%) i kawalerki (28,85%), a najrzadziej lokale pięciopokojowe i większe (0,53%). Statystyki te bazują na oficjalnych danych, więc skala wynajmu może być jeszcze większa – wiele osób wynajmuje nieruchomości nie zgłaszając tego w urzędzie skarbowym. 

Mieszkania wynajmują zarówno uczniowie i studenci, jak i pracownicy przyjeżdżający do nas ze Wschodu, których z roku na rok przybywa. Najwięcej mieszkań do wynajmu jest w dużych miastach, gdzie znajdują się uczelnie i jest więcej miejsc pracy. Na prowincji wynajem dotyczy głównie pracowników najemnych oraz turystów. 

Jaka ochrona z polisy dla wynajmującego i dla najemcy?

Inaczej powinna być skonstruowana polisa dla właściciela nieruchomości, a inaczej dla lokatora. Wynika to z różnych potrzeb i zakresu odpowiedzialności tych dwóch podmiotów. 

Właściciel dla zapewnienia kompleksowej ochrony swoich interesów powinien ubezpieczyć mury, elementy stałe oraz ruchomości domowe. Powinien o zadbać też o to, żeby umowa z towarzystwem obejmowało następujące ryzyka:

1. Zalanie – jedna z najczęstszych przyczyn wypłaty odszkodowania. Pęknięcie lub odłączenie się wężyka doprowadzającego wodę może zdarzyć się zawsze i przynieść duże straty. Na to zdarzenie narażone są, przede wszystkim, mieszkania w blokach, kamienicach i domach wielorodzinnych. 

2. Pożar – żywioł, który może doszczętnie zniszczyć nieruchomość i wszystkie znajdujące się w niej przedmioty.

3. Kradzież z włamaniem – szczególnie istotne dla mieszkań z bogatym wyposażeniem (elementy stałe i ruchomości).

4. Dewastacja – odnosi się zarówno do lokatorów, jak i osób trzecich, np. włamywaczy.

5. Assistance – pakiet pozwalający zaoszczędzić czas i nerwy. Wsparcie fachowców przy drobnych naprawach to spore ułatwienie dla właściciela.

6. OC w życiu prywatnym – jeśli sąsiedzi ucierpią (np. w wyniku zalania), ale nie będzie ono winą lokatora, to ubezpieczyciel pokryje koszty zniszczeń właśnie z tej puli.

Polisa dla lokatora nie musi być aż tak rozbudowana, jak dla właściciela, co też wpłynie na wysokość składki. Ubezpieczenie powinno uwzględniać przede wszystkim:

1. Kradzież z włamaniem – każdy lokator trzyma w domu cenne przedmioty (gotówka, sprzęt elektroniczny, kosztowności, komputer, smartfon itd.) i lepiej zabezpieczyć się przed ich utratą, szczególnie że to właściciel decyduje, jakiego rodzaju zabezpieczenia antywłamaniowe zamontuje w lokalu. 

2. OC w życiu prywatnym – zabezpiecza lokatora przed stratami, które powstały z jego winy. W przypadku wspomnianego już zalania wynikłego z zaniedbania lokatora, w którym ucierpi właściciel i sąsiedzi, całość kosztów pokryje ubezpieczyciel. W tym przypadku warto ustalić wysoką sumę ubezpieczenia dla OC, ponieważ i straty mogą być wysokie. 

Ubezpieczenie wynajmowanego mieszkania - jaki zakres ochrony?

RyzykoDla właścicielaDla lokatora
kradzież z włamaniem
OC w życiu prywatnym
pożar i inne zdarzenia losowe
dewastacja
assistance domowe

Oprac. własne.

OC wynajmującego i OC najemcy – jaka różnica?

OC to kluczowy element polisy, jeśli odnosi się ona do wynajmowanego mieszkania. 

OC lokatora chroni go w sytuacjach, w których straty wynikły z jego winy. Z polisy pokryte mogą być zarówno koszty, na jakie narażony został właściciel lokalu, jak i pieniądze należne sąsiadowi czy też administracji budynku. 

OC właściciela przydaje się wtedy, kiedy zniszczenia nie są winą lokatora. Chodzi tutaj zarówno o szkody wyrządzone innym podmiotom, jak i lokatorowi (np. zniszczenie jego ruchomości domowych).

Zalanie wynajmowanego mieszkania – kto odpowiada?

Właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność, jeśli zaistniała szkoda wynikła np. z braku wymaganych przeglądów i konserwacji. Wina leży po jego stronie także wtedy, kiedy zniszczenia są wynikiem błędów podczas budowy czy remontu (nieprzestrzegania prawa budowlanego). Co ważne, w takich sytuacjach ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania, ponieważ ww. sytuacje z reguły są wyłączone z odpowiedzialności w umowie z towarzystwem (musi być to jednak wyraźnie uwzględnione w OWU).

Odpowiedzialność za szkody jest po stronie lokatora, m. in. w przypadku rażącego niedbalstwa lub celowego działania. Pozostawienie włączonego żelazka albo nie zamknięcie drzwi lub okien skutkujące zniszczeniami lub kradzieżą to ewidentna wina najemcy. Finansowe konsekwencje takich działań mogą (ale nie muszą – zależy od treści umowy z ubezpieczycielem) więc zostać pokryte z jego polisy. 

Zdarzają się również sytuacje, w których winowajcą jest podmiot lub osoba trzecia. Kiedy nasze mieszkanie zostanie zalane w tzw. poziomie, to odpowiedzialność leży po stronie spółdzielni czy też wspólnoty mieszkaniowej (administrator budynku). Zalanie naszego lokum przez sąsiada obciąża jego portfel.  

Kwestia odpowiedzialności w danych sytuacjach może być również rozdzielona w umowie najmu – wszystko zależy od tego, jak ją sformułujemy. 

PAMIĘTAJ!
Właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność, jeśli zaistniała szkoda wynikła np. z braku wymaganych przeglądów i konserwacji. Odpowiedzialność za szkody jest po stronie lokatora, m. in. w przypadku rażącego niedbalstwa lub celowego działania.

Ile kosztuje OC wynajmującego?

Sprawdziliśmy, ile trzeba zapłacić za ubezpieczenie 100-metrowego mieszkania o wartości 700 000 zł, które jest wynajmowane 3 lokatorom. Pod uwagę wzięliśmy podstawową polisę, czyli ochronę murów i elementów stałych przed zdarzeniami losowymi, a także polisę uwzględniającą również OC wynajmującego.

Średni koszt podstawowego ubezpieczenia to 290 zł w skali roku, a polisa zawierająca również OC to wydatek rzędu 342 zł. Dokupienie OC kosztuje od 40 do 87 zł, średnio 52 zł.

OC wynajmującego to kluczowy dodatek i, jak widać, relatywnie tani. Za 40 czy 50 zł w skali roku możemy znacznie podnieść poziom naszego bezpieczeństwa finansowego, co dla osób czerpiących zyski z najmu jest dość istotne

– wyjaśnia Michał Ratajczak, ekspert Rankomat.pl.  

Polisa dla wynajmowanego mieszkania – porównanie ofert

TU

Polisa z OC w życiu prywatnymPolisa bez rozszerzenia

Mtu24.pl

237 zł197 zł

Proama

288 zł244 zł

Link4

340 zł298 zł

Generali

373 zł326 zł

Inter Polska

470 zł383 zł
średnio342 zł

290 zł

Źródło: rankomat.pl (stan na: 13.04.2021 r.).

Ubezpieczenie mieszkania na wynajem - czy warto?

Wynajem to dla właściciel wysoki, pewny, stały i bezpieczny zysk, którego nie uzyska na żadnym koncie oszczędnościowym i na żadnej lokacie. Żeby jednak nie narazić się na straty i niepotrzebne nerwy, trzeba nie tylko podpisać umowę z lokatorem i pobrać kaucję, ale i wykupić odpowiednią polisę. Dopiero wówczas będziemy mogli spać spokojnie, nie martwiąc się o wynajmowany dom lub mieszkanie.

Ważne informacje

1. Właściciel mieszkania może się zabezpieczyć za pomocą: umowy najmu, kaucji oraz polisy mieszkaniowej

2. Optymalnym rozwiązaniem jest wykupienie dwóch polis – jednej dla lokatora, jednej dla właściciela

3. Inaczej powinno być skonstruowane ubezpieczenie dla lokatora, a inaczej dla właściciela

4. Z OC w życiu prywatnym można pokryć straty, jakie poniósł właściciel, lokator, sąsiedzi oraz administracja budynku

FAQ - najczęściej zadawane pytania o OC wynajmującego mieszkanie

  1. Kim jest najemca a kim wynajmujący?

    Wynajmujący to właściciel (lub współwłaściciel) nieruchomości, a najemca to lokator.
  2. Jak kupić polisę z OC wynajmującego?

    Polisę mieszkaniową, również tę dla wynajmowanej nieruchomości, najprościej kupić online, na stronie danego towarzystwa lub za pośrednictwem kalkulatora rankomat.pl.
  3. Jak długo obowiązuje polisa z OC wynajmującego?

    Polisy mieszkaniowe najczęściej wykupuje się na rok, a później można je przedłużyć lub skorzystać z innej oferty. Bez problemu ubezpieczymy też nieruchomość na 2 czy 3 lata. Towarzystwa niechętnie natomiast sprzedają polisy na kilka miesięcy.
  4. Kiedy otrzymamy odszkodowanie z polisy dla wynajmowanego mieszkania?

    Standardowo odszkodowanie powinniśmy uzyskać do 30 dnia od zgłoszenia szkody towarzystwu. Jeśli ubezpieczyciel będzie potrzebował więcej czasu na ustalenie okoliczności zaistnienia szkody, bezsporną część rekompensaty wypłaci nam po miesiącu, a na przelanie spornej części będzie miał dodatkowe dwa tygodnie.
  5. Czy zakup polisy dla wynajmowanego mieszkania musimy zgłosić w jakimś urzędzie?

    Według obowiązujących przepisów ubezpieczenia nieruchomości nie trzeba zgłaszać w żadnym urzędzie ani instytucji.
  6. Czy o zakupie polisy trzeba informować lokatorów?

    Nie ma takiego wymogu. Lokatorzy również nie muszą nas informować o zakupie polisy dla najemcy.