Zamiast narzekać w internecie, a w kontakcie z towarzystwem przyjmować pierwszą, wstępną wycenę kosztów naprawy pojazdu, poznaj swoje prawa. Sprawdź, ile może wynosić Twoje odszkodowanie. W przypadku OC to przede wszystkim od poszkodowanego zależy jak, gdzie i za ile zostanie zlikwidowana szkoda.

Niekiedy na internetowych forach można natknąć się na negatywne opinie na temat wysokości wypłaconego przez ubezpieczyciela odszkodowania. Poszkodowani narzekają, że ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania, w efekcie czego w przypadku szkody likwidowanej z OC sprawcy trzeba dopłacać z własnej kieszeni. Nie jest to jednak sytuacja, z którą trzeba się pogodzić – poszkodowani mają do dyspozycji całą paletę instrumentów, z których mogą skorzystać.

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

Jakie przepisy chronią poszkodowanych w wypadkach i kolizjach drogowych?

Jeżeli zostałeś poszkodowany w zdarzeniu drogowym, przysługuje Ci odszkodowanie z OC sprawcy. Wynika to z art. 34. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Co do tego nie ma zwykle żadnych wątpliwości. I choć większość kierowców nie potrafi przytoczyć konkretnych artykułów, niemal wszyscy zdają sobie sprawę, że chroni ich polisa osoby, która spowodowała kolizję.

Na czym ochrona z OC polega w praktyce?

Czy odszkodowanie zostanie wypłacone na konto? Czy można liczyć na naprawę samochodu i nie uczestniczyć w przepływie gotówki? Wreszcie czy wolno spierać się z ubezpieczycielem co do wysokości przyznanego odszkodowania?

Żeby odpowiedzieć na te pytania, zacząć trzeba od tego, że art. 363. § 1 kodeksu cywilnego przewiduje dwie metody likwidacji szkody:

  1. Naprawienie szkody przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniędzy. To tzw. rozliczenie kosztorysowe (gotówkowe). Kwota tytułem odszkodowania zostanie ustalona na podstawie wyceny dokonanej przez rzeczoznawcę.
  2. Przez przywrócenie stanu poprzedniego. Jeżeli w wyniku kolizji drogowej Twoje auto zostało uszkodzone, możesz żądać jego naprawy, chyba że będzie to niemożliwe ze względów technologicznych. Wówczas pozostaje jedynie opcja pierwsza.

Wybór sposobu likwidacji szkody należy do Ciebie – firma ubezpieczeniowa nie może Ci narzucić konkretnego rozwiązania. Którą opcję zatem wybrać?

Wytyczne dotyczące likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych przygotowane przez Komisję Nadzoru Finansowego precyzują, że przy likwidacji szkody metodą zarówno serwisową, jak i kosztorysową firma ubezpieczeniowa powinna przyjmować te same ceny części zamiennych i stawki za roboczogodzinę.

Jak towarzystwo sporządza kosztorys szkody?

Aby przygotować kosztorys szkody, ubezpieczyciel musi zgromadzić niezbędne informacje. W zależności od polityki przyjętej przez firmę ubezpieczeniową:

  • Oględzin samochodu osoby poszkodowanej dokonuje rzeczoznawca. Towarzystwo ma 30 dni od dnia zgłoszenia kolizji na wypłatę odszkodowania, natomiast rzeczoznawca z ramienia ubezpieczyciela dokonuje oględzin najczęściej w ciągu pierwszych 7 dni od daty powiadomienia zakładu ubezpieczeń.
  • Poszkodowany wykonuje zdjęcia uszkodzonego pojazdu i następnie przesyła je do firmy ubezpieczeniowej. To rozwiązanie stosowane jest w przypadku niewielkich szkód.

Na podstawie tych informacji firma ubezpieczeniowa dokonuje wstępnej wyceny wartości szkody. Często odbiega ona jednak od rzeczywistych kosztów naprawy. I tu zatrzymujemy się w miejscu, w którym mniej asertywni poszkodowani akceptują kosztorys ubezpieczyciela, a potem żalą się, że w tej cenie nie da się naprawić auta.

Firmy ubezpieczeniowe dokonują wyceny naprawy pojazdu najczęściej na podstawie katalogów Audatex lub EurotaxGlass’s, w których można znaleźć informacje o minimalnych i maksymalnych cenach części zamiennych, a także kosztach roboczogodzin w zależności od regionu. Pierwszy kosztorys bardzo często opiera się na najniższych możliwych kwotach – w wyliczeniu uwzględnia zamienniki zamiast oryginałów i najniższą stawkę za roboczogodzinę. Te informacje powinny znaleźć się w kosztorysie przedstawionym przez ubezpieczyciela.

Wycena części zamiennych

Co do zasady firma ubezpieczeniowa nie powinna w kosztorysie uwzględniać części nieoryginalnych. W praktyce jednak często tak się dzieje. Powodem jest koszt takich części (są one tańsze niż oryginalne) i ich duża dostępność. Ubezpieczyciele przyjmują też, że nie każdy poszkodowany pojedzie naprawiać auto do autoryzowanej stacji obsługi i zażąda części z logiem producenta. Ubezpieczyciel proponuje zatem w pierwszej kolejności wycenę uwzględniającą te niższe sumy z katalogów, licząc na to, że poszkodowany zadowoli się sugerowaną przez towarzystwo kwotą.

Niektórzy właściciele samochodów, którzy zdecydowali się na kosztorys, wcale nie przeznaczają odszkodowania na naprawę pojazdu. Mają do tego prawo, ponieważ zgodnie z kodeksem cywilnym „zapłata odpowiedniej sumy pieniężnej” jest traktowana na równi z fizyczną naprawą szkody.

Otrzymałeś kosztorys, ale nie zgadzasz się z widniejącą na nim kwotą? Możesz się odwołać. Jeżeli obawiasz się, że nieoryginalne zamienniki wpłyną negatywnie na wartość pojazdu i w wyniku ich montażu samochód stanieje, to możesz żądać uwzględnienia oryginałów w kalkulacji rozmiaru szkody.

W kontekście ustalania wysokości odszkodowania OC często pojawia się pytanie o potrącenia amortyzacyjne. Firmy ubezpieczeniowe nie powinny ich stosować – wartość handlowa auta, które brało udział w kolizji, jest niższa niż samochodu o zbliżonych parametrach, który nigdy nie uczestniczył w stłuczce.

Przykład: Pan Jan zgłosił szkodę ubezpieczycielowi sprawcy. Po zapoznaniu się z kosztorysem uznał on, że firma dokonała amortyzacji części w wysokości 30 proc., ale w żaden sposób nie uzasadniła swojego stanowiska. W związku z tym mężczyzna nie zgodził się z kosztorysem, na co w odpowiedzi ubezpieczyciel go skorygował.

Wycena stawki za roboczogodzinę

Odrębnym zagadnieniem są stawki za roboczogodzinę warsztatu. Ubezpieczyciele najczęściej stosują uśrednione stawki warsztatów nieautoryzowanych z danego regionu Polski. Inne są bowiem w Warszawie, a inne będą na Podkarpaciu. Możesz spierać się z firmą ubezpieczeniową, że ciężko znaleźć stację naprawczą, która zaoferuje naprawę w cenie z kosztorysu, ale dopóki nie przedstawisz dowodu, ubezpieczyciel nie zmieni stanowiska.

Gdyby towarzystwa wyceniały wartość odszkodowania według stawek maksymalnych, właściciele aut masowo likwidowaliby szkody w tańszych warsztatach, a różnica stanowiłaby czysty zysk (nie mówiąc o tym, że przełożyłoby się na podwyżki cen polis OC). Dlatego tendencja na rynku jest taka, że wycena – zarówno pierwsza jak też nawet ta ostateczna – jest zazwyczaj znacznie niższa niż suma wynikająca z rozliczenia bezgotówkowego na podstawie faktur. Ale jeśli masz zaprzyjaźniony warsztat naprawczy, który jest w stanie tanio naprawić auto, rozliczenie kosztorysowe może być dla Ciebie i tak korzystniejszym rozwiązaniem.

Przykład:  Pani Anna została poszkodowana w kolizji. Jako sposób likwidacji szkody wybrała metodę kosztorysową. Według ubezpieczyciela naprawa uszkodzeń będzie kosztować 1800 zł, przy założeniu, że stawka za roboczogodzinę usług blacharskich i lakierniczych wyniesie 40 zł. Po otrzymaniu tej informacji kobieta skontaktowała się z okolicznymi warsztatami, ale żaden nie zgodził się naprawić auta w podanej cenie. W związku z tym pani Anna złożyła odwołanie, wskazując w nim, że wycena jest nieadekwatna do cen rynkowych.

Na czym polega rozliczenie bezgotówkowe szkody z OC?

Drugą metodą zlikwidowania szkody z OC jest naprawienie samochodu w sposób bezgotówkowy. Oto, jak wygląda taki proces likwidacji krok po kroku:

  1. Wybierasz warsztat, który naprawi samochód. Może być zarówno autoryzowany, jak też standardowy, najlepiej w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania.
  2. Podpisujesz upoważnienie dla stacji naprawczej, w którym wyrażasz zgodę na przekazanie kwoty odszkodowania na rzecz serwisu.
  3. W warsztacie okazujesz kosztorys sporządzony przez ubezpieczyciela. Gdyby jednak mechanik ze stacji naprawczej stwierdził, że w wycenie jakiś element nie został wyszczególniony, serwis skontaktuje się z towarzystwem ubezpieczeniowym sprawcy, żeby zlecić dodatkową inspekcję. Wykluczy to sytuację, w której auto zostanie naprawione, a firma ubezpieczeniowa zakwestionuje zasadność naprawy lub wymiany jakiejś części).
  4. Towarzystwo ubezpieczeń na podstawie Twojego oświadczenia przesyła kwotę wynikającą z ich kosztorysu do wybranego przez Ciebie serwisu.
  5. Warsztat naprawia samochód oraz przesyła fakturę do ubezpieczyciela, żeby uzupełnił on odszkodowanie o różnicę wynikającą z kosztorysu i faktury.
  6. Odbierasz sprawny samochód. Ewentualne negocjacje między serwisem a firmą ubezpieczeniową odbywają się bez Twojego udziału.

Ten model likwidacji szkody jest wygodny – nie musisz martwić się o to, czy wycena towarzystwa wystarczy na pokrycie kosztów naprawy samochodu. Ceny wynikają z faktury, a zatem masz „żywy” dowód na to, ile konkretnie kosztowało przywrócenie stanu sprzed zdarzenia.

– Bezgotówkowa likwidacja szkody polecana jest kierowcom, którzy nie chcą prowadzić korespondencji z ubezpieczycielem i chcą jak najszybciej zacząć ponownie korzystać z posiadanego samochodu. To także opcja dla tych, którzy nie mogą zwrócić się do zaufanego mechanika. W tym modelu rozliczenie odbywa się na linii ubezpieczyciel-warsztat, dzięki czemu udział poszkodowanego w całej sprawie jest marginalny

– mówi Stefania Stuglik, specjalista ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w rankomat.pl

Faktura, o której mowa powyżej, może przydać Ci się w sytuacji, gdy towarzystwo wypłaciło Ci kwotę wynikającą z kosztorysu. Ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę odszkodowania, a miesiąc to naprawdę krótki okres. Zdarza się więc często, że po zgłoszeniu szkody nie masz czasu na zajęcie się kwestią odstawienia samochodu do warsztatu i naprawą pojazdu. W takiej sytuacji firma ubezpieczeniowa – nawet jeśli deklarowałeś chęć rozliczenia bezgotówkowego – nie zwleka z wypłatą odszkodowania, tylko wypłaca jego bezsporną część (tę wynikającą z ich wyceny) na wskazany przez Ciebie numer konta lub przekazem pocztowym.

Dzieje się tak, ponieważ prawo nakazuje ubezpieczycielowi rozliczenie szkody w określonym terminie, a dalsze zwlekanie groziłoby ustawowymi odsetkami. Ty jednak możesz nawet pomimo otrzymania przelewu na podstawie faktur uzupełnić wartość odszkodowania. Jeśli za jakiś czas naprawisz auto, a ten koszt wyniesie więcej niż przelana przez towarzystwo kwota, dzięki potwierdzeniu w postaci faktury możesz otrzymać brakującą część odszkodowania w przeciągu 14 dni od dostarczenia takiego dokumentu do firmy ubezpieczeniowej.

Jak ustalana jest wysokość odszkodowania przy szkodzie całkowitej?

Od szkody częściowej, przy której likwidacji zastosowanie ma metoda kosztorysowa lub serwisowa, odróżnić należy szkodę całkowitą. Firmy ubezpieczeniowe orzekają o szkodzie całkowitej wówczas, gdy samochód nie nadaje się do naprawy lub wartość naprawy przekroczyłaby jego wartość.

Jak firmy ubezpieczeniowe ustalają kwotę odszkodowania przy szkodzie całkowitej? Zasady są inne. Aby określić wysokość odszkodowania, konieczne jest:

  • Ustalenie wartości samochodu przed powstaniem szkody.
  • Ustalenie wartości wraku.

Jeżeli w Twojej sprawie ubezpieczyciel orzekł o szkodzie całkowitej, to odszkodowanie powinno stanowić różnicę między wartością samochodu przed powstaniem szkody a wartością jego pozostałości, czyli wraku.

Aby ustalić wartość samochodu i wraku, firmy ubezpieczeniowe – analogicznie jak w przypadku szkody częściowej – posługują się wspomnianymi już katalogami Audatex lub EurotaxGlass’s. Niestety, często zdarza się, że wartość wraku zostaje zawyżona. W tej sytuacji poszkodowany powinien zwrócić się do ubezpieczyciela z zapytaniem, gdzie – po wskazanej przez niego cenie – może sprzedać wrak.

Przykład:  Poszkodowany w wypadku pan Andrzej zwrócił się do ubezpieczyciela o zlikwidowanie szkody. Firma ubezpieczeniowa ustaliła, że wartość auta przed zdarzeniem wynosiła 12 000 zł, z kolei koszty jego naprawy zostały określone na kwotę 14 700 zł. W związku z tym ubezpieczyciel orzekł szkodę całkowitą i wypłacił mężczyźnie 7 000 zł, argumentując, że 5000 zł wart jest wrak. Gdy pan Andrzej nie mógł znaleźć kupca na pozostałość pojazdu w tej cenie, ubezpieczyciel skorygował wycenę. Ostatecznie wrak został sprzedany za 3700 zł, a firma zapłaciła różnicę, tj. 1300 zł.

Jaką wybrać metodę likwidacji szkody z OC?

Trudno mówić o wygodzie w przypadku jakiejkolwiek metody likwidacji szkody – wszak najwygodniej byłoby w ogóle uniknąć kolizji. Niemniej jednak jeśli jesteś uczestnikiem zdarzenia drogowego i przysługuje Ci odszkodowanie, sam oceń, czy wolisz otrzymać pieniądze na konto, a następnie naprawiać samochód we własnym zakresie (lub przeznaczyć gotówkę na inny cel),  czy może preferujesz odstawienie samochodu do warsztatu i bezgotówkowe rozliczenie szkody.

Niezależnie od wybranej metody likwidacji szkody poszkodowany ma prawo do informacji. Przykładowo firma ubezpieczeniowa powinna nie tylko wskazać kwotę odszkodowania, ale również określić, jak poszczególne składniki na nią wpływają. Jednocześnie wysokość odszkodowania zawsze powinna zapewnić pełną kompensatę doznanej szkody.

Pewne jest jednak, że poszkodowani w wypadkach drogowych są szczególnie chronieni przez prawodawcę, dlatego nie zgadzaj się ślepo na wszystkie propozycje ubezpieczyciela. Najpierw sprawdź, czy to Ci się kalkuluje, ponieważ najgorsze co można zrobić, to przystać na niższą wycenę, potem naprawiać samochód z własnych oszczędności, a na forach internetowych narzekać, że firma nie wypłaciła tyle, ile powinna.

Pamiętaj, że wszelkie rady zawarte w tym artykule odnoszą się do ubezpieczenia OC – autocasco rządzi się zupełnie innymi regułami i likwidując szkodę jesteś uzależniony od Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, na które przystałeś.

Co warto wiedzieć

  • Są dwie metody likwidacji szkody częściowej: gotówkowa (kosztorysowa) i bezgotówkowa (serwisowa).
  • Likwidacja szkody metodą serwisową jest dla właściciela auta wygodna - ubezpieczyciel rozliczy się bezpośrednio z warsztatem.
  • Przy likwidacji szkody metodą gotówkową wysokość odszkodowania jest ustalana na podstawie wyceny części zamiennych i robocizny.
  • Kierowca, który wybrał likwidację szkody metodą gotówkową, może przeznaczyć środki na dowolny cel, niekoniecznie na naprawę auta.
  • W przypadku szkody całkowitej ubezpieczyciel musi ustalić wartość auta sprzed zdarzenia i wartość wraku.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

  1. Czy po zgłoszeniu szkody mogę liczyć także na zwrot kosztów najmu auta zastępczego?

    Tak, zarówno przy szkodzie częściowej, jak i szkodzie całkowitej firma ubezpieczeniowa będzie miała obowiązek zwrócić Ci pieniądze, które przeznaczyłeś na wynajem samochodu. Chęć skorzystania z takiego auta możesz też zgłosić bezpośrednio ubezpieczycielowi likwidującemu szkodę. Wiele towarzystw współpracuje z wypożyczalniami, dzięki czemu nie będziesz musiał szukać pojazdu na własną rękę.
  2. Jak postępować, jeżeli ubezpieczyciel zaniżył wysokość odszkodowania lub zawyżył wartość wraku?

    W pierwszej kolejności należy złożyć reklamację. Często takie pismo skutecznie mobilizuje firmę ubezpieczeniową do wnikliwego zapoznania się ze sprawą po raz kolejny. Jeżeli jednak ubezpieczyciel pozostanie przy swoim stanowisku w kwestii wysokości odszkodowania, to wsparcia możesz szukać u Rzecznika Finansowego.
  3. Czy w wysokości odszkodowania zawiera się kwota za utratę wartości handlowej pojazdu?

    Firmy ubezpieczeniowe, które respektują wytyczne opracowane przez KNF, powinny poinformować poszkodowanego, że może ubiegać się o świadczenie za utratę wartości handlowej pojazdu. Nie każdy samochód po naprawie musi stracić na wartości. Przykładowo starsze auto, w którym zniszczone nieoryginalne elementy zamieniono na oryginalne, może zyskać na wartości. W tym przypadku każda sprawa musi być rozpatrywana indywidualnie.
  4. Czy kalkulacja kosztów przygotowana przez ubezpieczyciela powinna obejmować podatek VAT?

    Tak, jeżeli szkodę zgłasza osoba fizyczna. Inaczej firmy ubezpieczeniowe postępują wówczas, gdy szkodę zgłasza przedsiębiorca zarejestrowany jako podatnik VAT. Wówczas przedstawiony kosztorys obejmuje kwoty netto.