Kierowca za jazdę samochodem bez zapiętych pasów może zapłacić mandat w wysokości 200 zł, a pasażer 100 zł. Jednocześnie za niedopełnienie tego obowiązku, ubezpieczyciel może obniżyć kwotę wypłaconego poszkodowanemu w wypadku drogowym odszkodowania z OC sprawcy nawet o 100 tys. zł.

Podczas podróży samochodem pasy bezpieczeństwa musi mieć zapięte zarówno kierowca, jak i pasażer. W ten sposób mają chronić nie tylko siebie, lecz również innych uczestników ruchu drogowego. Sprawdziliśmy, co grozi za jazdę bez zapiętych pasów oraz jak takie zachowanie może wpłynąć na wysokość odszkodowania wypłacanego z OC sprawcy.

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

Co grozi kierowcy za jazdę autem bez zapiętych pasów?

Zgodnie z art. 39 ustawy Prawo o ruchu drogowym, prowadząc pojazd trzeba mieć zapięte pasy. Kierowcy za jazdę samochodem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa grozi mandat w wysokości 100 zł, a także 2 punkty karne. 

Dodatkowo kierowca otrzyma kolejne 100 zł mandatu i 4 pkt. karne, jeśli pasażer nie ma zapiętych pasów. Kierowca przed rozpoczęciem jazdy autem ma obowiązek sprawdzić, czy pasażerowie mają zapięte pasy, i wezwać ich do zapięcia, jeśli tego nie zrobili. Przypomnijmy, że po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych traci się prawo jazdy.

Co grozi pasażerowi za jazdę autem bez zapiętych pasów?

Podobnie jak kierowca, zgodnie z przepisami pasażer również ma obowiązek zapiąć pasy bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem. Jak wspomnieliśmy powyżej jeśli tego nie zrobi, naraża osobę prowadzącą pojazd na zapłatę wyższego mandatu. Jednocześnie sam zostanie ukarany grzywną w wysokości 100 zł.

Sytuacja się nieco zmieni, jeżeli podczas kontroli drogowej kierowca mający zapięte pasy poinformuje policjanta, że przed rozpoczęciem jazdy poinformował współtowarzysza podróży o tym obowiązku, ale pomimo to on zlekceważył ten obowiązek. Wówczas mandatem w wysokości 100 zł zostanie ukarany jedynie pasażer.

Kto może nie zapinać pasów podczas jazdy autem?

Istnieją wyjątki od reguły, które zwalniają z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem. Nie musi tego robić kobieta w widocznej ciąży, czy osoba posiadająca zaświadczenie lekarskie zawierające przeciwskazania zdrowotne w tej kwestii. Pozostałe przypadki określa również ustawa Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z która pasów nie muszą zapinać:

  • taksówkarz przewożący inne osoby,
  • instruktor nauki jazdy lub egzaminator w czasie szkolenia lub egzaminu,
  • funkcjonariusze przewożący osobę zatrzymaną,
  • zespół medyczny podczas udzielania pomocy medycznej,
  • funkcjonariusze SOP oraz Żandarmerii Wojskowej podczas wykonywania czynności służbowych,
  • konwojent podczas przewożenia pieniędzy,
  • osoba niepełnosprawna lub chora przewożona na wózku inwalidzkim lub noszach.

Pasy bezpieczeństwa dla dzieci

15 maja 2015 roku w życie weszły zmiany dotyczące przewożenia dzieci w samochodach. Zniesiono kryterium wieku i obecnie dziecko mające ponad 150 cm wzrostu może siedzieć z przodu, a do siedzenia z tyłu bez fotelika wystarczy 135 cm wzrostu. Dziecko w wieku minimum 3 lat może siedzieć z tyłu bez fotelika, ale w zapiętych pasach, gdy na pozostałych dwóch siedzeniach siedzą dzieci w fotelikach i niemożliwe jest wstawienie trzeciego fotelika. 

Według taryfikatora mandatów z 2022 r. za przewożenie dziecka bez fotelika (gdy jest to wymagane) grozi 150 zł mandatu i 6 punktów karnych

Przedtem oprócz kryterium wzrostu obowiązywało także kryterium wieku. Tylko dzieci starsze niż 12 lat i wyższe niż 150 cm mogły siedzieć na przednim siedzeniu.   

Ciekawostka: obowiązuje bezwzględny zakaz przewożenia dzieci do lat 3 w samochodach niewyposażonych w pasy bezpieczeństwa (np. w pojazdach zabytkowych). Dziecko poniżej 3 lat może jednak podróżować bez pasów w pojazdach szczególnych, tj. w taksówce, karetce lub radiowozie. 

Czy jazda bez zapiętych pasów wpływa na wypłatę odszkodowania z OC?

Jazda samochodem bez zapiętych pasów może być bardzo kosztowna w razie wypadku lub kolizji drogowej dla osoby poszkodowanej. Towarzystwa ubezpieczeniowe zaliczają takie zachowanie jako przyczynienie się do powstania własnej szkody. W ten sposób mogą obniżyć wysokość wypłaconego odszkodowania na podstawie art. 362 kodeksu cywilnego, którego treść brzmi: 

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Wydaje się, że jeśli ubezpieczyciel obniży wysokość wypłaconego odszkodowania poszkodowanemu, który podróżował samochodem bez zapiętych pasów, wystarczy napisać skuteczne odwołanie od tej decyzji. Niestety może to być błędne myślenie, ponieważ sądy coraz częściej przyznają w takich przypadkach rację towarzystwom ubezpieczeniowym. 

Przekonał się o tym poważnie poszkodowany w wypadku drogowym pasażer Volkswagena Golfa. Wyrokiem Sądu Najwyższego o sygn. akt IV CSK 114/17, wypłacona mu przez firmę ubezpieczeniową rekompensata została zmniejszona o 100 tys. zł (90 tys. z odszkodowania, a 10 tys. na zapłatę kosztów postępowania).

Poszkodowany w wypadku pasażer siedział bez zapiętych pasów na środku tylnego siedzenia Golfa, którego kierowca spowodował groźny wypadek. W jego wyniku pasażer doznał poważnych obrażeń, szczególnie głowy. W efekcie pozostaje osobą niezdolną do pracy. Niezadowolony z decyzji towarzystwa, w którym auto było ubezpieczone, postanowił je pozwać do sądu.

Sąd Apelacyjny określił, że za powstałe szkody poszkodowanemu należy się odszkodowanie w wysokości 300 tys. zł. Jednocześnie orzekł, że pasażer poprzez niezapięcie pasów poważnie przyczynił się do ich powstania, co jest podstawą obniżenia kwoty wypłaconej przez ubezpieczyciela rekompensaty o 50%. 

Poszkodowany odwołał się od tej decyzji do Sądu Najwyższego. Ostatecznie ten podtrzymał decyzję niższej instancji, ale oszacował przyczynienie się do powstania własnej szkody z powodu jazdy bez zapiętych pasów na 30%. Oznacza to, że towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci pasażerowi Golfa odszkodowanie w wysokości około 200 tys. zł. Natomiast gdyby miał zapięte pasy, otrzymałby od ubezpieczyciela 300 tys. zł.

Dlaczego warto zapinać pasy podczas jazdy?

Mówi się, że opracowując trzypunktowe pasy bezpieczeństwa, Nils Bohlin uratował więcej żyć niż Superman. Szacuje się, że od 1958 roku do dnia śmierci Bohlina w 2002 roku pasy bezpieczeństwa uratowały życie przynajmniej miliona osób. National Highway Traffic Safety Administration szacuje, że tylko w USA pasy bezpieczeństwa ratują życie 11 000 osób. W czasach dwudziestolecia międzywojennego polski kierowca rajdowy Witold Rychter zaczął stosować pasy bezpieczeństwa podczas wyścigów, co w krótkim czasie stało się trendem. Kierowcy używający pasów o wiele rzadziej doznawali urazów głowy i nie wypadali z aut

Podczas jazdy samochodem powinniśmy zapinać pasy nie tylko ze względu na zagrożenie zapłaty mandatu czy obniżenie wypłaty odszkodowania z OC, ale przede wszystkim dla własnego bezpieczeństwa. Dzięki pasom ciało kierowcy i pasażera utrzymywane jest na swoim miejscu. W efekcie nie przesuwa się w razie gwałtownego hamowania czy skrętu. 

Pasy chronią również w razie kolizji lub wypadku, kiedy także utrzymują kierowcę czy pasażera na swoim miejscu. Dzięki temu mogą oni uniknąć groźnego uderzenia o deskę rozdzielczą podczas przedniego uderzenia, bądź głową o dach w razie dachowania pojazdu. Pasy mogą również pomóc prawidłowo zadziałać poduszkom powietrznym.

Świadome pozbawiane się ochrony, jaką są pasy bezpieczeństwa, to bardzo nieodpowiedzialne zachowanie. Pasy chronią nas przed wypadnięciem z pojazdu lub uderzeniem w siedzenie pasażera przed nami, a także przenoszą siły działające podczas uderzenia na mocniejsze części ciała (układ kostno-szkieletowy), ograniczając w ten sposób ryzyko obrażeń. Jeśli nie zapniemy pasów, nie możemy też liczyć na prawidłowe działanie poduszek powietrznych. Zapinajmy je bezwzględnie zawsze,nawet na krótkich trasach.

powiedział Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault

Podczas zderzenia drogowego ciało kierowcy lub pasażera znacznie nabiera na wadze. W przypadku osoby ważącej 80 kg przy kraksie z prędkością 48 km/h, jej ciężar wzrośnie do około 4 ton. W związku z tym tak ważne jest, aby pasy zapinali nie tylko podróżni siedzący z przodu auta, lecz także na tylnych fotelach pojazdu. Na własnej skórze przekonał się o tym chociażby opisany w powyższym artykule pasażer Volkswagena Golfa.

W 2015 r. Junior Malanda, 20-letni piłkarz VfL Wolfsburg zginął w wypadku samochodowym, ponieważ nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Siła uderzenia podczas kolizji z drzewem wyrzuciła go z samochodu. Podróżujący z nim Anthony D'Alberto i Atheba Jordan przeżyli. Mieli zapięte pasy Rzecznik policji w miejscowości Bielefeld, Achim Ridder, powiedział:
- Możemy potwierdzić, że pan Malanda nie miał zapiętych pasów. Prawdopodobnie dlatego wyleciał z samochodu podczas wypadku. 

Źródło: https://eurosport.tvn24.pl/pilka-nozna,105/smierc-juniora-malandy-pilkarz-wolfsburga-nie-mial-zapietych-pasow,505252.html

Czy niezapięte pasy mogą uratować życie?

Wokół pasów bezpieczeństwa narosło wiele mitów. Są osoby, które opowiadają o tym, że doznałyby więksego uszczerbku na zdrowiu, gdyby miały zapięte pasy. Nie można tego wykluczyć. Może w tym konkretnym przypadku, jednym na prawie 500 000 kolizji rocznie w Polsce, dana osoba uniknęła większych obrażeń. Nie istnieją jednak żadne badania, które mogłyby potwierdzić prawdziwość tej tezy. Najczęściej są to po prostu opowieści ludzi, którzy zwyczajnie nie lubią jeździć w pasach. 

Istnieją natomiast badania potwierdzające fakt, że pasażer wypadający z samochodu jest dwudziestopięciokrotnie bardziej narażony na ciężki uszczerbek na zdrowiu i sześciokrotnie bardziej narazony na zgon

Niektórzy uważają również, że pasy nie są potrzebne, skoro mamy poduszki bezpieczeństwa. Nie do końca. W przypadku kolizji nasze ciało jest wyrzucane do przodu z ogromną siłą. Poduszka powietrzna, współpracując z pasami bezpieczeństwa, kontruje tę siłę. Przy braku zapiętych pasów, poduszka powietrzna zamiast amortyzować wyrzut, dodatkowo nas uderzy. W najczarniejszym scenariuszu może to zaskutkować nawet uszkodzeniem kręgosłupa. 

Co warto wiedzieć?

  1. Za jazdę autem bez zapiętych pasów kierowcy grozi mandat w wysokości 200 zł i 4 punkty karne - 100 zł i 2 pkt. jeśli sam nie ma zapiętych pasów i kolejne 100 zł oraz 2 pkt., jeśli pasażer nie ma zapiętych pasów. Pasażer za jazdę bez zapiętych pasów może zostać ukarany mandatem w wysokości 200 zł.
  2. Za jazdę bez zapiętych pasów ubezpieczyciel może obniżyć wysokość odszkodowania wypłacanego z OC.
  3. Kobieta w zaawansowanej ciąży nie musi zapinać pasów podczas jazdy. Z tego obowiązku są zwolnieni także taksówkarze, instruktorzy jazdy w trakcie szkolenia, funkcjonariusze służb przewożący osobę zatrzymaną czy konwojent przewożący pieniądze. 

FAQ - najczęściej zadawane pytania o karę za jazdę bez pasów

  1. Kiedy kierowca płaci mandat za brak pasów u pasażera?

    Kierujący pojazdem jest zobowiązany zażądać od pasażera, by zapiął pasy. Jeżeli pasażer zignoruje żądanie lub wprowadzi kierowcę w błąd, udając, że zapina pasy, kierujący nie zapłaci mandatu. 

  2. Czy kobiety w ciąży powinny zapinać pasy bezpieczeństwa?

    Zgodnie z prawem kobiety w zaawansowanej ciąży są zwolnione z obowiązku zapinania pasów. Jednak mogą stosować specjalne adaptery do pasów bezpieczeństwa, dzięki którym płód jest bezpieczny. 

  3. Kto wynalazł pasy bezpieczeństwa?

    Współczesne trzypunktowe pasy bezpieczeństwa wynalazł szwedzki inżynier Nils Bohlin w 1958 r. Aczkolwiek trzy lata wcześniej Ford próbował wprowadzić pasy bezpieczeństwa do seryjnej produkcji, jednak wynalazek nie zyskał uznania.