Od maja 2015 r. w Polsce można zarejestrować samochód sprowadzony z Wielkiej Brytanii bez konieczności zmiany położenia kierownicy z prawej na lewą stronę. Jednak import aut z wysp nie cieszy się dużą popularnością. Jedną z przyczyn jest m.in. wysoki koszt ubezpieczenia „anglika”.

Brexit również wpłynął na import samochodów z Wielkiej Brytanii. Obecnie można sprowadzić do Polski auto fabrycznie nowe lub używane, jeśli zostało zarejestrowane w Zjednoczonym Królestwie do 31 grudnia 2020 r. Wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę przy zakupie „anglika”, jak dostosować go do ruchu w naszym kraju, a także jakie formalności i opłaty należy ponieść.

Znajdź OC już od 348zł!
Bez wychodzenia z domu

  • Ceny OC w 5 minut
  • Oferty 14 towarzystw ubezpieczeniowych
  • Pomoc 200 agentów

Czy sprowadzenie „anglika” Wielkiej Brytanii to dobry pomysł?

Jeżeli patrzeć tylko pod kątem ceny, to import samochodu z Wielkiej Brytanii może być bardzo opłacalny. Angielskie samochody kosztują dużo mniej niż te same modele przystosowane do poruszania się w ruchu prawostronnym. 

Dla przykładu zajrzeliśmy na brytyjską stronę z ogłoszeniami lokalnymi i okazało się, że Volkswagen Golf VI z 2008 r. (z przebiegiem 200 000 km), kosztuje około 9 500 zł. Za taki sam model z nieco niższym przebiegiem (175 000 km), w Polsce trzeba zapłacić ponad dwa razy tyle. Różnica w cenie jest tak duża, że nawet biorąc pod uwagę koszty sprowadzenia samochodu do kraju, wciąż wychodzi taniej.

Gdzie szukać samochodu w Wielkiej Brytanii?

Brytyjczycy sprzedają swoje używane samochody podobnie jak Polacy, czyli przede wszystkim w internecie, w komisach i na giełdach. Najpopularniejszymi portalami z ogłoszeniami są:

  • https://www.autotrader.co.uk/,
  • https://www.gumtree.com/cars,
  • https://www.motors.co.uk/, 
  • https://www.theaa.com/used-cars/.

Istnieje także możliwość zakupu „anglika” poprzez polskie firmy pośredniczące. Ich przedstawiciele pomogą znaleźć atrakcyjne auto i załatwią za nas formalności, ale koszt takiej usługi to kilka tysięcy złotych, co finalnie będzie mało opłacalne.

Jak sprawdzić historię brytyjskiego samochodu?

W Wielkiej Brytanii łatwo jest sprawdzić bardzo dokładnie historię samochodu. Wystarczy znać numer rejestracyjny, który każdy sprzedawca podaje w ogłoszeniu. Są trzy adresy w sieci, które warto zapamiętać:

1. https://www.check-mot.service.gov.uk/ – to rządowa, darmowa strona, z której dowiemy się nie tylko do kiedy auto ma ważne badanie techniczne, lecz także znajdziemy znacznie bardziej szczegółowe informacje. Po wpisaniu numeru rejestracyjnego poznamy datę przeglądu, a poniżej pojawią się dwie rozwijane sekcje. Pierwsza – MOT history informuje o stanie auta podczas kolejnych badań, a druga – Oustanding vehicle recalls mówi o ewentualnych wezwaniach producenta samochodu związanych z bezpieczeństwem.

2. https://hpicheck.com/ – jest płatną (10 funtów) stroną, na której sprawdzimy, czy samochód, który planujemy kupić, brał udział w kolizji lub wypadku. Samochodom, które uczestniczyły w takim zdarzeniu, nadawana jest jedna z czterech kategorii:

  • A (ScrapCat) – to najgorsza z możliwych kategorii, która informuje, że samochód nie powinien poruszać się po drodze.
  • B (BreakCat) oznacza, że auto zostało poważnie zniszczone i nadaje się co najwyżej na części.
  • S – nadawana jest w przypadku aut, które można naprawić, ale koszt serwisu przewyższy wartość pojazdu.
  • N – najniższa kategoria, która mówi o tym, że samochód brał udział w drobnej stłuczce i został w niewielkim stopniu uszkodzony.

Kategorie nadają towarzystwa ubezpieczeniowe na podstawie danych z wypłat polis. W związku z tym istnieje ryzyko, że samochód mimo uczestnictwa w wypadku nie otrzymał kategorii, jeżeli kierowca nie zgłosił szkody i naprawił pojazd we własnym zakresie.

3. https://vehicleenquiry.service.gov.uk/  – z tego serwisu dowiemy się, czy interesujące nas auto ma zapłacony podatek drogowy. Jeżeli należność nie została uregulowana, to samochód nie ma prawa poruszać się po drodze.

O jakich formalnościach w Anglii trzeba pamiętać?

Jeżeli znajdziemy interesujący nas samochód, zanim zdecydujemy się na zakup, upewnijmy się, że ma on:

  • ważną polisę OC,
  • aktualne badanie techniczne,
  • opłacony podatek drogowy.

Po kupnie samochodu otrzymamy od sprzedawcy fakturę lub umowę kupna-sprzedaży, którą musimy zachować. Następnie, zanim wyruszymy w podróż powrotną, wypełnijmy sekcję C(4) w dowodzie rejestracyjnym i wyślijmy ten fragment dowodu do DVLA, czyli angielskiego odpowiednika wydziału komunikacji. Mimo wysłania kartki z dowodu, autem wciąż możemy poruszać się po drodze i przyjechać nim do Polski.

Jak przystosować brytyjski samochód do polskich dróg?

Gdy auto znajdzie się w Polsce, musimy dostosować je do ruchu prawostronnego. Od 2015 r. nie trzeba przekładać kierownicy na lewą stronę i wystarczy zmienić:

  • ustawienie lamp przednich, aby nie oślepiały kierowców jadących z naprzeciwka),
  • światło przeciwmgielne (które musi znajdować się po lewej stronie),
  • ustawienie lusterek,
  • licznik (brytyjski licznik wskazuje prędkość w milach).

Koszt przeróbek zależy od ceny użytych części. Za używane reflektory trzeba zapłacić około 200 zł, a za nowe nawet 2 tys. zł za sztukę. Zwykle w najtańszym wariancie dostosowanie „anglika” do ruchu drogowego w Polsce kosztuje około 2,5 tys. zł.

Dodatkowo należy doliczyć koszty robocizny. W efekcie za przeróbkę samochodu sprowadzonego z Wielkiej Brytanii możemy zapłacić od około 4 tys. zł do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, jeśli użyte części są nowe, a prace przy zmianach czasochłonne i skomplikowane.
 
Po zakończeniu przeróbek trzeba udać się na stację diagnostyczną, aby pojazd przeszedł badanie techniczne. Jeśli samochód jest pierwszy raz rejestrowany w Polsce, to nie musi mieć tablic rejestracyjnych.

Jakie formalności trzeba załatwić w Polsce?

Po zakupie samochodu w Wielkiej Brytanii, mamy 30 dni na zapłacenie akcyzy. Wysokość podatku zależy od pojemności silnika i w 2021 r. wynosi:

  • 3,1% w przypadku aut z silnikiem o pojemności do 2000 cm3,
  • 18,6% dla samochodów z silnikiem o pojemności większej niż 2000 cm3.

O połowę niższe stawki obowiązują dla aut hybrydowych. W 2021 r. dla samochodów typu plug-in (z możliwością ładowania z gniazdka) powyżej 2000 cm3 akcyza wynosi 9,3%, a poniżej 2000 cm3 1,55%. Natomiast pozostałym hybrydom obniżono podatek o 50% bezterminowo.

Akcyzę możemy zapłacić osobiście w urzędzie skarbowym albo online – za pomocą Platformy Usług Elektronicznych Służby Celnej. W ciągu 14 dni od opłacenia podatku, musimy złożyć w urzędzie deklarację uproszczonego nabycia wewnątrzwspólnotowego (AKC-U/S). Przypominamy, że za samochód importowany z innego kraju nie trzeba opłacać podatku PCC.

W międzyczasie musimy przetłumaczyć dokumenty korzystając z usług tłumacza przysięgłego: umowę kupna-sprzedaży i dowód rejestracyjny (V5c) samochodu. Po dopełnieniu tych formalności należy udać się do wydziału komunikacji właściwego dla miejsca zamieszkania, zabierając ze sobą:

  • potwierdzenie opłacenia akcyzy,
  • dowód zakupu pojazdu (faktura, rachunek lub przetłumaczona umowa),
  • zaświadczenie o pozytywnym przejściu badania technicznego,
  • dowód rejestracyjny wraz z tłumaczeniem,
  • wniosek o rejestrację samochodu (jest dostępny w urzędzie lub do pobrania na stronie internetowej wydziału komunikacji),
  • dowód osobisty albo inny dokument potwierdzający tożsamość.

Rejestracja samochodu kosztuje 256 zł lub 1176 zł, jeżeli zdecydujemy się na indywidualne tablice rejestracyjne. Od urzędnika dostaniemy od razu tymczasowy dowód rejestracyjny (tzw. miękki), ważny przez 30 dni. Dzięki niemu możemy korzystać z samochodu do czasu otrzymania stałego dowodu.

Czy ubezpieczenie OC dla „anglika” musi być drogie?

Niezależenie od tego z jakiego kraju sprowadzony jest pojazd, musi on posiadać ważne OC. Bez polisy żaden zarejestrowany samochód nie może poruszać się po drodze (ani nawet stać w garażu), ponieważ jest to ubezpieczenie obowiązkowe. Niestety, OC dla samochodów z Wielkiej Brytanii kosztuje więcej, niż dla aut kupowanych w Polsce czy importowanych z innych krajów. 

W ocenie towarzystw ubezpieczeniowych ryzyko spowodowania kolizji lub wypadku samochodem z kierownicą po prawej stronie jest wyższe w ruchu prawostronnym, który obowiązuje w Polsce. W efekcie zakup polisy OC dla „anglika” jest kilkukrotnie droższy w porównaniu do klasycznego pojazdu – wyjaśnia Stefania Stuglik, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w rankomat.pl.

Jednak jeśli chcemy maksymalnie obniżyć koszt zakupu OC, warto skorzystać z kalkulatora rankomat.pl. Możemy w nim porównać oferty kilkunastu ubezpieczycieli. Sprawdziliśmy, ile będzie kosztowało obowiązkowe ubezpieczenie dla Volkswagena Golfa VI z 2008 r. z kierownicą zamontowaną zarówno po prawej, jak i lewej stronie.

Ile kosztuje OC dla Volkswagena Golfa VI z 2008 r. – kierownica po lewej stronie:
UbezpieczycielZakres ubezpieczeniaCena roczna
mtu24.pl
OC
AC
Assistance
NNW
Uniqa
OC
AC
Assistance
NNW
TUZ TUW
OC
AC
Assistance
NNW
Link4
OC
AC
Assistance
NNW
Aviva
OC
AC
Assistance
NNW
Ile kosztuje OC dla Volkswagena Golfa VI z 2008 r. – kierownica po lewej stronie:
mtu24.pl
865,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Uniqa
882,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
TUZ TUW
908,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Link4
981,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Aviva
991,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW

Kalkulacja z 12.03.2020 r. dla 46-latka z Krosna.

Niestety koszty zakupu ubezpieczenia OC dla Volkswagena Golfa VI z 2008 r. z kierownicą zamontowaną po prawej stronie, są trzykrotnie wyższe niż po lewej. Jednocześnie cena zakupu „anglika” wraz z jego transportem może być niższa niż kupno tego samego modelu w Polsce.

Ile kosztuje OC dla Volkswagena Golfa VI z 2008 r. – kierownica po prawej stronie:
UbezpieczycielZakres ubezpieczeniaCena roczna
Trasti
OC
AC
Assistance
NNW
2226,00 zł
Benefia
OC
AC
Assistance
NNW
2436,00 zł
mtu24.pl
OC
AC
Assistance
NNW
2462,00 zł
Wiener
OC
AC
Assistance
NNW
2531,00 zł
Link4
OC
AC
Assistance
NNW
2545,00 zł
Ile kosztuje OC dla Volkswagena Golfa VI z 2008 r. – kierownica po prawej stronie:
Trasti
2226,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Benefia
2436,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
mtu24.pl
2462,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Wiener
2531,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW
Link4
2545,00 zł
OC
AC
Assistance
NNW

Kalkulacja z 12.03.2020 r. dla 46-latka z Krosna.

Jakie są koszty sprowadzenia samochodu z Wielkiej Brytanii?

Nie da się jednoznacznie określić, ile kosztuje sprowadzenie auta z Wielkiej Brytanii, gdyż ceny (oprócz opłaty za rejestrację) nie są stałe. Można podjąć się szacunków, że za benzynę na trasie Londyn-Warszawa trzeba zapłacić około 500 zł, do tego dochodzi indywidualny koszt dojechania do Anglii. 

W Polsce trzeba dostosować auto pod nasze wymogi – cena wszystkich przeróbek waha się od tysiąca do nawet kilku tysięcy złotych. Badanie techniczne kosztuje około 100-150 zł, a tłumaczenia dokumentów to wydatek rzędu 200-250 zł. Wysokość podatku akcyzowego trudno określić nawet w przybliżeniu, ponieważ zależy ona od wartości samochodu.

Co z "anglikami" po Brexicie?

Brexit zmienił jedną kwestię dotyczącą importu „anglików”. Obecnie można sprowadzać do Polski używane samochody z kierownicą po prawej stronie, które zostały zarejestrowane w Wielkiej Brytanii do 31 grudnia 2020 r. Czyli przed zakończeniem okresu przejściowego związanego z wyjściem Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.

Jednocześnie można również sprowadzać z Wielkiej Brytanii samochody fabrycznie nowe, które nigdy nie były zarejestrowane na wyspach. Natomiast auta zarejestrowane w Zjednoczonym Królestwie po 31 grudnia 2020 r., nie przejdą badania technicznego na Stacji Kontroli Pojazdów. Po Brexicie samochody z kierownicą po prawej stronie nie spełniają unijnych norm.

Co warto wiedzieć?

  1. Od maja 2015 r. można w Polsce rejestrować samochody z kierownicą po prawej stronie.
  2. Zwykle ubezpieczenie OC dla „anglika” jest kilkukrotnie droższe niż auta z kierownicą po lewej stronie.
  3. Aby sprawdzić historię auta z Wielkiej Brytanii online, wystarczy znać numer rejestracyjny.
  4. Po Brexicie można sprowadzać do Polski używane „angliki”, jeśli zostały zarejestrowane w Wielkiej Brytanii do 31 grudnia 2020 r.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o sprowadzenie samochodu z Wielkiej Brytanii

  1. Jakie przeróbki należy wykonać po sprowadzeniu samochodu z Wielkiej Brytanii?

    Aby zarejestrować „anglika” w Polsce, najpierw trzeba dokonać 4 przeróbek. Zmienić ustawienie lamp przednich, światło przeciwmgielne zamontować po lewej stronie, przestawić licznik z mil na kilometry, a także zmodyfikować położenie lusterek.
  2. Ile kosztuje rejestracja „anglika” w Polsce?

    Łączny koszt rejestracji w wydziale komunikacji samochodu sprowadzonego z Wielkiej Brytanii wynosi 256 zł. Może wzrosnąć do 1176 zł, jeśli wyrobimy indywidualne tablice rejestracyjne.
  3. Czy po sprowadzeniu „anglika” do Polski trzeba zapłacić akcyzę?

    Tak. Dla samochodów osobowych o pojemności do 2000 cm3 stawka wynosi 3,1%, a powyżej 2000 cm3 18,6%. W 2021 r. dla aut hybrydowych wysokość podatku jest niższa o połowę (odpowiednio 1,55% i 9,3%).
  4. Czy można sprawdzić historię „anglika” online?

    Tak. Można to zrobić na stronach: https://www.check-mot.service.gov.uk/, https://hpicheck.com/ oraz https://vehicleenquiry.service.gov.uk/.
  5. Dlaczego polisa OC dla „anglika” jest droższa niż dla klasycznego auta?

    W ocenie towarzystw ubezpieczeniowych ryzyko spowodowania wypadku lub kolizji samochodem z kierownicą po prawej stronie, jest wyższe w ruchu prawostronnym w porównaniu do klasycznych aut.